Mamy żłobka na Chodeckiej

23.05.05, 15:21
Witam wszystkie mamy żłobka na Chodeckiej. Mój synuś od wrzesnia 2005 będzie
tam chodził czy wiecie coś o spotkaniu w sierpniu które ma się odbyc dla mam
dzieci wrześniawych?
Proszę o kontakt izawadzka@poczta.onet.pl
    • jagna_jagna Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 23.05.05, 19:50
      Mnie powiedzieli tylko, że mam zadzwonić na początku sierpnia. O spotkaniu nie.
      • agusiek1 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 25.05.05, 12:57
        czesc,
        mi powiedziano, ze mam sie zglosic po 15-tym sierpnia?
        Pozdrawiam
        Agnieszka
        • mili27 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 01.08.05, 14:19
          Ja też dostałam wiadomość że mam się zgłosić po 15 stym.

          A ile mają wasze dzieciaczki?
          Może się poznamy?

          Emilia i Wojtuś (2 sierpnia 2003)
    • mamamai5 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 01.08.05, 21:51
      Hej!
      My też zaczynamy od września na Chodeckiej i bardzo się już martwię jak to
      będzie. Mi też powiedziano żeby zadzwonić po 15 sierpnia
      Pozdrawiamy Ula i Maja (5.06.2003)
      • mili27 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 22.09.05, 12:24
        Ula
        Czy twoja Maja chodzi do drugiej grupy???
        Mój Wojtek od wczoraj stale mówi o dziewczynce o imieniu Maja.
        Może to w twojej córeczce się zadurzył???

        Emilia
    • mili27 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 03.08.05, 11:08
      A planujecie podawać coś dzieciaczkom na wzmocnienie odporności?
      Prawdę mówiąc niczego się tak nie boję jak chorób.
      Szczególnie że nie będę miała możliwości częstego chodzenia na zwolnienia.
      A pomocy tez nie będę miała od nikogo.
      ehhhh

      Emilia i Wojtuś - 2latek
      • mamamai5 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 05.08.05, 23:33
        Ja jestem w podobnej sytuacji. Rozmawiałam już z lekarzem, ale on odradza
        uodparnianie "na zapas", jeżeli dziecko do tej pory nie było szczególnie
        chorowite. Ja się z tym zgadzam, poza tym tego chorowania nie da się raczej
        uniknąć- jak nie w żłobku to w przedszkolu czy nawet w szkole(tak jak ja).
        Nie zmienia to faktu że coraz bardziej martwię się jak sobie poradzimy i czy
        Maja nie będzie bardzo płakać. Teraz (od miesiąca) ma taki okres, że chce być
        tylko z mamą i beze mnie nie rusza się nigdzie, musi iść ze mną nawet do
        łazienki. Mam nadzieję, że to minie.
        Pozdrawiam Ula
        • agusiek1 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 08.08.05, 09:59
          Czesc,
          Dzwonilam w zeszlym tygodniu do zlobka i mam zadzwonic po 15-tym sierpnia i
          umowic sie na konkretna godzine. Wczesniej myslalam, ze bedzie jakies spotkanie
          wszystkich rodzicow a tu okazuje sie, ze kazdy indywidualnie bedzie przychodzic.
          Ja dostalam od pediatry mojej corki ziolowy preparat uodparniajacy Esberitex -
          mam go podawac od polowy sierpnia przez 2 miesiace (jestem troche sceptyczna
          jezeli chodzi o specyfiki uodporniajace ale moze cos tam dadza ? )
          Pozdrawiam
          Aga i Ola (07.07.03)
          • jagna_jagna Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 16.08.05, 09:34
            Ja dzisiaj dzwoniłam to dali mi do telefonu pielęgniarkę z którą jestem
            umówiona na 30.08 że do godz. 14 doniosę zaświadczenie od pediatry, że dziecko
            zdrowe i może chodzić do żłobka. Zaświadczenia z sanepidu nie chcą.
            • mili27 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 16.08.05, 16:14
              Byłam w Żłobku w piątek. Kierowniczki nie zastałam. Rozmawiałam z pielęgniarką.
              Umówiłam się z nią na 29 sierpnia do 14. Mam przyjść z zaświadczeniem od
              lekarza że dziecko może chodzić do żłobka.
              Wiecie co mnie załamało.
              W grupie w której jest mój synek jest ponad 30 dzieci!!!!!!!!!!!!
              Matko boska!
              A tych grup to chyba ze cztery co najmniej.
              Nie wiem jak to będzie. Po nocach mi się śni ten żłobek.
              • dg77 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 18.08.05, 11:19
                Mój synek zakończył w czerwcu edukację na Chodeckiej w 30 osobowej grupie. Nie
                ma potrzeby się denerwować, ponieważ są świetnie zorganizowani, dzieci są
                czyste, zadbane i najedzone i do każdego jest indywidualne podejście. Mój synek
                chodzi już do przedszkola i Ciocie w przedszkolu nie mogą wyjść z zachwytu, że
                jest tak wspaniale przygotowany do życia przedszkolnego. Panie na Chodeckiej są
                tam z powołania i są wspaniałe - oddajecie dzieci w dobre ręce. Pomimo dużych
                grup dzieci na Chodeckiej bardzo mało chorowały-mój synek przez 2 lata zaliczył
                2 przeziębienia.
                Pozdrawiam,
              • ml130676 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 15.10.05, 12:59
                Dziękuję za taki żłobek i taką opiekę...oczywiście władzom Warszawy.
                Przepełnienie, a do tego kompletna dezinformacja. Nie wiem, co córka robi, czy
                je, czy śpi, stała się nerwowa, płaczliwa, histeryczna. Idziemy z nią do
                psychologa, bo nie jest sobą. A obecny prezydent stolicy, zamiast wziąć się do
                pracy, kandyduje na najwyższą głowę w państwie. Liczą się tylko te cholerne
                stołki. A nowa miotła przyjdzie i od nowa będzie zamiatać. Sprawa żłobków jak
                zwykle pozostanie nietknięta. Bo to nie jest medialny problem. I jeszcze jakiś
                kretyn organizuje targi w tę niedzielę. A dzieci nadal tkwią w tych
                przechowalniach, a opiekunki popadają w nerwice.
                • doris80 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 15.10.05, 14:31
                  Żłobek na Chodeckiej nie zalicza się do Zespołu Żłobków m.st Warszawy tylko do
                  dzielnicy w której znajduje się żłobek.
                  Pozdrawiam.
                  • ml130676 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 15.10.05, 14:49
                    No tak, jaka dzielnica, taki żłobek...
                • jagna_jagna Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 15.10.05, 20:14
                  Twoje dziecko chodzi do żlobka na Chodecką?
                  • ml130676 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 15.10.05, 22:59
                    Tak, żeby było śmieszniej jedna córka jest w żłobku na Motorowej, a druga na
                    Chodeckiej. Tak dziś "łatwo" znaleźć żłobek dla rodzeństwa. Jedno w jednym
                    końcu miasta, drugie w innym. Rzeczywiście, grunt to się nie przejmować.
        • nadka1 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 21.09.05, 09:15
          Witam.Właśnie zastanawiamy sie z mężem nad posłaniem ziecka do żłobka.Chciałam
          was zapytać od jakiego wieku dziecko mozna zaprowadzić do żłobka,jakie to są
          koszty,czy można od października lub listopada i w ogóle co powinniśmy wiedzieć
          na ten temat.Prosze podpowiedzcie mi.
          Mieszkamy na Rembielińskiej dlatego na Chodecką będzie chyba najbliżej.
          Z góry dziękuje za wszelkie informacje,pozdrawiam
          • kola45 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 21.09.05, 12:57
            Nie wiem czy to będzie takie proste,
            gdyż słyszałam że do żłobków na Targówku (Chodecka i Tokarza) są listy
            rezerwowe i jest przepełnienie. Ja zapisywałam swoje dziecko do żłobka na
            Tokarza już w maju, i tak naprawdę to już wtedy mówiono o liście rezerwowej.
            • nadka1 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 21.09.05, 15:03
              Ok.ja tylko się rozglądam narazie,jeśli miałabym małą posłać do żłobka czy
              przedszkola to właśnie gdzieś w maju jak bedzie miała półtora roku.Ale jakbyś
              mi mogła opowiedzieć jak to jest w żłobku bo ja w życiu nie byłam,nie widziałam-
              czy jak dziecko je z butli to przynosi sie swoje mleko czy jest wliczone w
              cenę,w ogóle jak dzieci są karmione,a co z załatwianiem sie w pieluche
              ewentualnie na nocnik i wszystkie dzieci muszą spać o tej samej porze czy maja
              swoje pory?Prosze niech mi ktoś opowie jak to jest.
    • natta24 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 31.08.05, 14:30
      Witam serdecznie. Moja córka od jutra przechodzi do drugiej grupy, ale jest
      dumna,hehe. Grupy faktycznie są spore, ale zapewniam was ze po pierwszym
      tygodniiu w grupie bedzie srednio polowa dzieci, a w zime ok 10 dziennie.
      Faktycznie dzieci sporo chorują, ale to normalne, no i oczywiscie zalezy od
      dziecka. Moja cora wczesniej nie chorowala w ogole, a w zlobku sie zaczelo,
      teraz jest troche lepiej, uodparnialam ja chyba wszystkim co sie da, az pediatra
      stwierdzila ze nie ma sensu i kazala jechac nad moze na co najmiej 2 tyg.
      Bylismy ale 5 dni (wzgledy finansowe)i jak na razie jest lepiej moze sie
      wychorowala a moze nawdychala troche jodu a moze po prostu sezon mniej
      przeziebieniowy, nie wiem.
      Acha wiem co przezywacie - na poczatku pewnie nie bedzie lekko, ale powtorze to
      co niejedna z mam ktore oddaly dzieci na chodecka - wspaniale panie opiekunki,na
      prawde z sercem na dloni, to samo sie tyczy pani dyrektor, pielegniarki i w
      ogole wszystkich pracownikow, na prawde swietne podejscie do dzieci no i do nas
      biednych mam tez. Moja corka nie chce czasem do domu isc bo chce sie z dziecmi
      bawic, a szczegolnie lubi p. Dorotkę-pozdrawiamy serdecznie.
      Uszy do gory - bedzie dobrze
      Renata i Paulinka
      • jagna_jagna Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 13.09.05, 17:30
        Czy ktoś wie ile jest osób do opieki nad grupą II?
        Na razie wychodzi mi, że 3 panie.
        • mili27 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 16.09.05, 08:31
          Mój Wojtuś chodzi do II grupy. Z moich informacji wynika że są dwie panie rano
          i dwie po południu. Być może przychodzą jeszcze jakieś panie do pomocy. Tego
          nie wiem.
          Najbardziej mnie smuci że nie widziałam sal dla dzieci. Nie pozwolono mi tam
          wejść i obejrzeć. A chciałabym.
          No i to że od kilku dni Wojtek ma krostki na pupci. Nie wiem od czego.
          A jak wasze maluchy sobie radzą????

          Emilia
    • agusiek1 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 16.09.05, 08:42
      Witam,
      Moja Ola wytrzymala tylko tydzien i juz jest chora - zapalenie krtani sad . Moze
      do poniedzialku sie wykuruje i znowu pojdzie do zlobka ?
      Mnie rowniez wkurza fakt, ze nie mozna obejrzec sali, tylko jak otworza sie
      drzwi to mozna ewentualnie zerknac. Czy ktoras z was moze miala szczescie
      obejrzec sale i podzieli sie z nami malymi uwagami. Czy sa tam dwie sale jedna
      do zabawy a druga do spania ?
      Pozdrawiam
      Aga i Ola (2 grupa)
      • mili27 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 16.09.05, 09:48
        Aga, syn mojej koleżanki też wytrzymał tydzień i teraz ma zapalenie ucha. sad((
        Dacie radę!!!!!!!!!!
    • agusiek1 Re: Mamy żłobka na Chodeckiej 29.09.05, 08:43
      Jak tam Wasze maluchy ? Czy zadowolone jestescie z opieki w naszym zlobku ?
      Moze macie jakies zastrzezenia, cos Was zaniepokoilo?
      Ja jak narazie nie mam wiekszych zastrzezen co do Pan z grupy. Ola chetnie
      chodzi do zlobka, jest pogodna i nie placze, wiec wydaje mi sie, ze jest ok.
      Pozdrawiam
      Aga (Ola II grupa)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja