elami1
29.07.05, 13:43
We wrześniu przyszłego roku planuję mojego brzdąca oddać do żłobka. Będzie
miał wtedy 23 miesiące.
Zaczęłam się jednak zastanawiać czy nie lepszy byłby np kwiecień/maj, bo:
1. może lepiej oddawać dziecko do żłobka młodsze, szybciej się zaklimatyzuje,
2. mniej wtedy dzieci chorują, więc może nie będzie tak często łapał infekcji?
A co Wy o tym sądzicie? Macie już jakieś doświadczenie więc może podzielicie
się swoimi uwagami? A może coś innego jeszcze powinnam wziąć pod uwagę.
Dodam tylko, że w tej chwili Filusiem zajmuje się babcia. Co prawda jest to
wciąż jedna z najlepszych, poza mamą oczywiście, "instytucji", ale zauważyłam
że wszystkie moje problemy małżeńske (kłótnie z mężem, ciągłe pretensje,
odburkiwanie, rozdrażnienie - a trwa to już dobrych kilka miesięcy i wciąż
nie widać poprawy) biorą się niestety z tego że mieszkamy wszyscy razem w
małym mieszkanku. Zero swobody, zero intymności i czasem mam wrażenie że już
dłużej tak nie wytrzymam.
Dlatego myślę, że żłobek będzie dobrym rozwiązaniem. A jak sobie troszeczkę
poczytałam to forum, to zauważyłam, że większość z Was jest ze żłobków
zadowolona.
Mam nadzieję, że krzywdy tym dziecku nie zrobię. Teoretycznie babcia mogłaby
siedzieć do 3 lat, ale czy lepszym rozwiązaniem będzie jak ja będę wiecznie
niezadowolona, zła albo co gorsza, żeby nie skończyło się jakimś rozwodem.
pozdrawiam
pozdrawiam