mieszkowamama 22.08.05, 14:09 Dreszcze mnie przeszywają, kiedy wchodzę na to forum, a za kilka dni mój nowicjusz idzie do żłobka, chyba zejdę na zawał już pierwszego dnia. A jak z Waszymi emocjami, mamy nowicjuszy? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mama007 Re: Za 9 dni do żłoba, brrr 22.08.05, 14:18 hej, moja była dziś pierwszy raz, na 4 godziny. Eh, co ja przeżyłam... całe mieszkanie posprzątałam, z kąta w kąt chodziłam, jak w kletce się czułam Co prawda moje dziecko przy oddawaniu jej rano zupełnie mnie olało, pobiegło się bawić i nawet "pa,pa" mi nie zrobiło, ale... tak mi smutno było, że ją zostawiam niby wszystko jest ok, ale taka niepewność we mnie jest tez tak masz? jakoś, hmm, nie wiem, niby to bardzo dobry żłobek, a u mnie taki jakiś, eh, brak zaufania straszny, w końcu to obcy ludzie się Młodą opiekują... znów mi jakoś smutno pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkowamama Re: Za 9 dni do żłoba, brrr 22.08.05, 14:21 Ja wiem, że żłobek, do którego oddajemy synka jest najlepszy w mieście, ale boję się, że okaże się, iż Mieszko nie nadaje się do żłoba. Wiem, że to rzadko się zdarza, ale on jest tak do nas przywiązany... Nigdy go nie zostawialiśmy z nikim obcym. Na dniach adaptacyjnych było strasznie. Eh... Odpowiedz Link Zgłoś
mama007 Re: Za 9 dni do żłoba, brrr 22.08.05, 14:25 no ten żłobek, dla którego oddałam Asię też ma bardzo dobrą opinię, kierowałam się m.in. tym, że tutaj na forum dziewczyny go nie obsmarowały kiepskiej opinii o nim nie znalazłam nie martw się, będzie dobrze, jakoś musimy sobie dać z tym radę, a dzieciaki same się przystosują. im to o wiele łatwiej przychodzi niż nam pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
kasik111 Re: Za 9 dni do żłoba, brrr 22.08.05, 14:32 Też odliczam już dni do oddania Mateuszka do żłobka. Ja naszczęście cały miesiąc jestem jeszcze w domku, więc w razie czego poszukamu nowego rozwiązania. Chociaż ze względów finansowych wolę żłobek. Odpowiedz Link Zgłoś
dagamama Re: Za 9 dni do żłoba, brrr 22.08.05, 14:28 mój synek idzie do żłobka od września, teraz zostawiam go na 2-3 godz. dziś został pierwszy dzień - strasznie płakał a mnie serce pękało przez cały jego 1-wszy rok byliśmy razem - to było cudowne a teraz muszę go zostawiać w obcym miejscu - i jeszcze te staroświeckie opiekunki, "proszę nie żegnać się z dzieckiem, on i tak tego nie rozumie" a ja wiem że rozumie i nie mogę sobie wybaczyć że się z nim nie pożegnałam i nie zapewniłam że tata po niego wróci za 2 godziny mam nadzieję że nie ma urazu i jutro jakoś przeżyje kolejny dzień... Odpowiedz Link Zgłoś
agulka04 Re: Za 9 dni do żłoba, brrr 22.08.05, 15:01 a ja byłam matka wyrodna i za pierwszym razem zostawiłam na 6 godzin a drugiego dnia już na 8 - żłobek załatwialiśy na szybko nie mówię, że nie płakałą ani że się nie denerwowałam, ale teraz Aga sama biegnie do sali i nawet nie ma czasu się pożegnać pod względem rozstawania i przyzwyczajania się do braku mamy chyba nie ma różnicy, czy Maleństwo zostaje z opiekunką czy w żłobku Odpowiedz Link Zgłoś
qmata Re: Za 9 dni do żłoba, brrr 22.08.05, 17:53 No własnie, mój Bartek też zaczyna od 1-ego września. Idzie w W-wie na Motorową, opinie na forum były niezłe, więc się nie denerwuję. Poza tym ma już 2 lata, więc nie jest bardzo malutki. Ja jeszcze przez miesiąc nie będę pracować, więc mam nadzieję że jakoś nad tym zapanuję (co prawda mam jeszcze 3-miesięczną córeczkę). Bardzo lubi bawić się z dziećmi, często spędza po kilka dni u jednej bądż drugiej babci, więc mam nadzieję że będzie dobrze. Jedyne czym bardzo się martwię to czy nie zacznie chorować. Jeżeli wiecie jak można uodpornić dziecko to dajcie znać. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkowamama Re: Za 9 dni do żłoba, brrr 23.08.05, 11:10 Jest tutaj mnóstwo informacji na ten temat, poszukaj w wyszukiwarce. Powodzenia w żłobie Odpowiedz Link Zgłoś
g0sik Re: Za 9 dni do żłoba, brrr 23.08.05, 11:34 Ola też idzie do żłobka od 1 września. Denerwuję się ale robię dobrą minę, bo długo negocjowałam z mężem żeby się zgodził na żłobek. Postawił co prawda warunek, że nie zwalniamy opiekunki i chociaż mi nie bardzo uśmiecha się płacić tyle kasy za samo odbieranie ze żłobka to dzięki temu gdy będzie coś nie tak, nie będziemy mieli problemu co dalej....Pocieszam się, że żłobek ma dobrą opinię zarówno na forum jak i wśród znajomych. Tak na prawdę to Ola sama zdecyduje czy będzie chodzić do żłobka czy nie. Chciałabym żeby miała kontakt z innymi dziećmi ale jeśli się okaże, że to za wcześnie poczekamy rok i zapiszemy ją do przedszkola. Odpowiedz Link Zgłoś
martamaria10 Re: Za 9 dni do żłoba, brrr 25.08.05, 15:20 Moja córcia zaczęła swoją edukację żłobkową 1 sierpnia. Przez niecałe dwa tygodnie rzeczywiście było strasznie, przy rozstawaniu sceny „rozdzierające”. Ola wyła, na siłę odrywano ją ode mnie. Ja zaczęłam histeryzować i intensywnie myśleć o nowej opiekunce. Ola w ogóle nie chciała rozmawiać na temat żłobka. W pierwszym dniu dostała biegunki, najprawdopodobniej w wyniku stresu. Ja z kolei żyłam jak w złym śnie. Gdyby nie pocieszające rady mojej mamy i koleżanek, które już to wcześniej przechodziły, chyba zabrałabym ją stamtąd. Ale po 8 dniach moja córka się nie rozpłakała, chociaż minka przypominała podkówkę, i oświadczyła mi, że „ciocie” głaszczą ją po główce. I w tym momencie poczułam, że chyba będzie już dobrze. I rzeczywiście. Co prawda nie biegnie jeszcze z radością do koleżanek, ale już zrozumiała, że ona idzie do żłobka, mama do pracy, i że zawsze ktoś po nią wróci. Pozdrawiam i życzę wytrwałości Marta Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkowamama Re: Za 9 dni do żłoba, brrr 25.08.05, 15:41 Suma sumarum okazuje się, że każde (prawie) dziecko nadaje się do żłoba, a jak mój będzie pierwszy, któremu ciocie podziękują? Eh... martwię się Odpowiedz Link Zgłoś
mama007 Re: Za 9 dni do żłoba, brrr 25.08.05, 16:05 nie bedzie, nie bedzie. ja tez katusze teraz przezywam i dalej nie wiem czy dobrze robie a do tego Mloda ma katar i juz dzis siedzi w domu. ale to chyba nie zlobkowe, tylko jakies wczesniejsze, bo widzialam po niej juz pare dni temu, ze sie zbiera na jakies przeziebienie. eh pozdrawiam Aga Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkowamama Re: Za 9 dni do żłoba, brrr 25.08.05, 17:03 Podejrzewam, że 1 września całe forum Żłobki się zaleje łzami, buuu (( Odpowiedz Link Zgłoś
maczku Re: Za 9 dni do żłoba, brrr 26.08.05, 13:34 Ja o sobie powiem, że mimo, że jeszcze jestem pełna optymizmu to jednak gdzieś w środku czuję skurcze w brzuchu. Marysia póki co swietnie poradziła sobie w nowym miejscu- była 2 razy - odważnie wkroczyła między dzieci i się bawiła. Następnym razem sprobuję ją zostawić na choćby godzinkę i wtedy zobaczymy jak zareguje. Ja wracam do pracy dopiero w październiku więc w razie czego czas na adaptację jeszcze mamy. A tak w ogóle to myślę, że to my bardziej przeżywamy i denerwujemy się niż nasze dzieci)) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
karanissa Re: Za 9 dni do żłoba, brrr 29.08.05, 08:19 A ja sobie powtarzam, ze "twardym trzeba byc", bo jak synek zobaczy, ze ja sie rozklejam, to i jemu latwo nie bedzie - o nie! Zaczynamy od czwartku na Koszykowej, jeszcze tam zadzwonie i sie dopytam co mam tak wlasciwie wziac oprocz kapciuszkow, pieluszek i szczoteczki do zebow... Przez pierwsze dwa tygodnie babcia odbiera po obiadku (przed lezakowaniem), ale i tak mysle o tym wszystkim z niepokojem... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalesia Re: Za 9 dni do żłoba, brrr 29.08.05, 13:06 my też o czwartku zaczynamy, trzymajmy kciuki za siebie i naszych maluchów!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkowamama Re: Za 9 dni do żłoba, brrr 30.08.05, 15:02 A Ty schizujesz, ja pierdzielę, wyluzuj )) Odpowiedz Link Zgłoś