jak z tą zabaweczką?...

23.08.05, 10:01
Aleś (2l) we wrzesniu bedzie debiutował w żłobku. Od roku śpi z maskotka
pieskiem. Potrafi obudzić sie, gdy mu zabawka spadnie za łóżeczko i przyjść
do mnie, by mu ja podać. W dzień tez śpi z pieskiem. Odzwyczajanie, dawanie
innej zabawki nie pomaga. Nie mam możliwości załatwienia drugiego takiego
pieska (a może ktoś ma pieska z Esso?????), więc czy do żłoba mam mu dać tego
psa, aby spokojnie w ciągu dnia zasnął? A jak mu sie zgubi czy ktoś mu
zabierze? Pomóżcie początkującej
    • sweet.joan Re: jak z tą zabaweczką?... 23.08.05, 10:21
      Witaj, mój młody chodził z przytulanką. Nigdy mu się nie zdarzyło jej zgubić.
      Panie pilnowały również, żeby inne dzieci nie zabierały zabawek. Pozdrawiam
      • agulka04 Re: jak z tą zabaweczką?... 23.08.05, 10:54
        a u nas pane proszą, zeby dzieci nie przynosiły swoich zabawek
    • mieszkowamama Re: jak z tą zabaweczką?... 23.08.05, 11:07
      A Ty co tu ludzi na forum dołujesz, ja Ci nie wystarczam? Daj synkowi pieska,
      jestem pewna (prawie), że sam go będzie pilnował. Po co masz go tego oduczać,
      to piękne, a w żłobku da mu poczucie bezpieczeństwa. A jeśli się zgubi...
      podobno trzeba wtedy dzieciom wytłumaczyć, że pewne rzeczy odchodzą, giną,
      ludzie umierają... i kupować zupełnie innego, niepodobnego, żeby pojął, że
      pewne rzeczy się w życiu kończą, na ich miejsce przychodzi coś nowego, często
      lepszego. Straszne, wiem, ale ponoć pedagogiczne.
      • mamalesia Re: jak z tą zabaweczką?... 23.08.05, 11:09
        wracaj na skrzynkę, niech i inni nam poradzą!!!
    • g0sik Re: jak z tą zabaweczką?... 23.08.05, 11:44
      Ola też ma ukochanego misia bez którego nie zaśnie - nawet w nocy woła Misiek,
      mamunia Misieksmile I aż się boję pomyśleć co będzie jak nam się kiedyś ten misiek
      zgubi w żłobku...
      • maja511 Re: jak z tą zabaweczką?... 23.08.05, 17:07
        hejka!zabaweczka niech wedruje z mlodym.to nie problem.tylko ja podpisz np
        markerem,bo we wrzesniu bedzie duzo takich zabaweczeksmile
        • zuzia_i_werka Re: jak z tą zabaweczką?... 23.08.05, 19:58
          Wnaszym żłobku wręcz zasugerowała mi pani psycholog żeby małej dać misia-to
          jego panie zagadywały czy chce się bawić,jeść itp.Zadziałało świetnie-płakała
          dosłownie 4 dnismile Pozdr!
Pełna wersja