Wiecie co????

02.09.05, 21:56
U mnie z żłobku podaja dzieciom normalnie mleko krowie. Ja sie cackam caly
czas Z NANą i troche zwatpilam, bo juz sama nie wiem jak to jest z tym
mlekiem....i ciekawe jakie daja tam mleko? Łaciate? Sielską Dolinę? Może jak
ona w żłobku normalne mleko pije to se dam spokoj z modyfikowanym? Co
robić??? i co sądzicie: dobrze że to krowie dostaje?
Pozdrawiamsmile
    • e_r_i_n Re: Wiecie co???? 02.09.05, 22:48
      A ile ma dziecko? Ja w ogole nie podawalam mojemu dziecku mleka modyfikowanego -
      do roku była pierś, potem mleko krowie.
      • mama007 Re: Wiecie co???? 03.09.05, 08:27
        ile ma lat? rozmawiałam z sąsiadką, która kiedyś pracowała w przedszkolu dłuuuuugo, mówiła że w przedszkolu i starszym grupom w żłobku podaje się mleko. ale to nie jest kartonowe mleko. oni to dostają w takich wielkich baniakach specjalnie dla nich i jest w nim mniej chemii, nie jest tak przetworzone jak to wysokopasteryzowane w kartonach. ja tam jej wierzę.
        może po prostu dopytaj w żłobku, powinni Ci wyjaśnić.
        pozdrawiam
        Aga

        ps
        ja Młodej w domu nadal daję mleko puszkowe, jakoś nie mam serca dać kartonu, i pewnie jeszcze długo nie dam smile
      • olakopytko Re: Wiecie co???? 03.09.05, 11:19
        Moja coreczka ma 16 miesiecy. To jesli juz to krowie to ktore najlepsze?
        Pozdrawiam
    • fastcar Re: Wiecie co???? 03.09.05, 11:56
      Jesli nie ma alergii, to po roku mozesz powoli przestawiać na mleko krowie:
      najpierw np. łyżeczkę budyniu, kaszki na mleku, a potem już z górki. A jak nic
      jej nie jest po krowim, to jasna, że daj sobie spokój z modyfikowanym, troche
      zaoszczędzisz! Mi lekarka zCentrum Zdrowia Dziecka poradzila bym po roku dawala
      krowie, tak zrobilam i jest luz. Zycze Ci tego samego, buzka.
      • fastcar Re: Wiecie co???? 03.09.05, 11:58
        a najlepsze? Podobno, ale nie wiem dlaczego, lepsze są te z woreczka, z
        krótszym terminem ważności.Zapytaj lekarki może. Pa
        • mama007 fastcar 03.09.05, 12:28
          skoro ma krótszy termin ważności to znaczy, że jest w nim mniej chemii smile ja bym próbowała z mlekiem niepasteryzowanym w wysokich temperaturach. u nas jest w sprzedaży takie mleko w szklanyhc butelkach "Zimne mleko" się chyba nazywa czy coś takiego. tez ma krótki termin i pasteryzowane w niskich temp, o ile dobrze pamiętam.
          pozdrawiam
          Aga
    • mamaluna Re: Wiecie co???? 03.09.05, 12:23
      w naszym zlobku dzieci od roku dostawaly tez krowie
      a dzieci do roku NAN
      o ile nie bylo przeciwwskazan
    • olakopytko Re: Wiecie co???? 03.09.05, 22:45
      Noooo... to robilam jej dzis tez kaszke manne na mleku krowim... zjadla i nic
      jej sie nie stalo na szczescie smile Za to nauczyla sie nowej zabawy a mianowicie:
      co wezmie jedzonko do buzi to wypluwa... juz zabawialam, cuda wyczynialam w
      koncu udawalam ze nie zwracam na nia uwagi jak wypluwa, ale to moze krew
      czlowieka zalac normalnie... wiecej wypluwa niz zjada.. to taki etap w zyciu i
      jej przejdzie??
      Pozdrawiam smile
      • kacperka-mama Re: Wiecie co???? 04.09.05, 16:29
        hej, widze,że mamy podobne problemy. mój 14 m-czny synek nie patrzy tam, czy
        mnie krew zaalewa czy nie (na zmiane z mężem, bo ja nie wyrabiam nerwowo
        czasami) tylko pluje, jak najdalej potrafi (to taki etap, spoko). więc po
        prostu nie daje mu już obiadu o takiej porze, jak to zwykłam dawać, czy szybko
        po spaniu, bo na pewno głodny, tylko wstaje (13ta 14ta), troche mu pozwalam
        zgłodnieć, nic mu się nie stanie, no i jak dopada do "koryta" to miska znika,
        ze nie nadażam łyżką machać, nawet kawałki mięsa, które zwykle lądują na
        scianie. naprawde działa, nie mówię zebys głodziła mała do wieczora ale 10, 15
        minut niż byś miała normalnie nakarmić nic nie zbawi, a mała jak będzie głodna,
        to nie powinna pluć, a skoro tak robi, widocznie woli zabawe i niż się nasycić.
        jeśli chodzi o mleko, u mnie w żłobku (poznań) dają krowie, spożywcze,
        codziennie świeże z przetargu (tak mówiła dyr.). ja też małemu wcześńiejczasami
        coś tam robiłam (nawet na uht-tez ma białko,troche mniej tylko witamin) i nic
        nie było. ale nadal ciągnie cycka.pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja