Spotkanie w sprawie sytuacji w zlobkach.Wlacz sie!

21.09.05, 09:29
Poniżej zamieszczam ogloszenie z tematu: Przepełnienie żłobków-gdzie
interweniować? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=646&w=25693573&v=2&s=1

Moze nasze propozycje pytan i rozwiazan zamiescmy tutaj, zeby sie nie
dublowac??? Moze czyjs tok myslenia pomozeze wpasc komus na jeszcze lepsze
rozwiazanie??


• Re: Przepełnienie żłobków-gdzie interweniować?
lentol2000 20.09.05, 15:44 + odpowiedz

ZAPRASZAM WSZYSTKICH NIEOBOJETNYCH RODZICOW NA SPOTKANIE w sprawie przepelnienia
zlobkow:

- Z PANIA DYREKTOR ZESPOLOW ZLOBKOW BOZENA PRZYBYSZEWSKA 26 WRZESNIA GODZ 11.00
UL. BELGIJSKA 4 ;

- Z PANEM DYREKTOREM BIURA SPRAW SPOLECZNYCH URZEDU M.ST WARSZAWA (DYREKTOREM
PRZYBYSZEWSKIEJ) 28 WRZESNIA GODZ 10.00, UL. NIECAŁA 2 POK 16

BARDZO PROSZE O WCZESNIEJSZE ZGLOSZENIE NA ADRES tolchanova@chello.pl oraz o
propozycje, pytania do ww osob.

pozdrawiam serdecznie,

sadze,ze najwyzszy czas aktywnie ruszac te sprawe - dzieci czekaja na lepsze
warunki. szkoda kazdego straconego dnia
    • zuzia_i_werka Re: Spotkanie w sprawie sytuacji w zlobkach.Wlacz 21.09.05, 20:38
      Chętnie się wybiorę-akurat nie pracuję więc posłuchać jaki pani dyrektor ma
      pomysłsad
    • mkolaczynska Re: Spotkanie w sprawie sytuacji w zlobkach.Wlacz 22.09.05, 09:54
      Ale Ty niestety mówisz tylko o w-wie. Ja w w w-awie nie mieszkam! Może zrobimy
      coś dla wszyskich dzieci czyli wyżej?
    • dag_red Re: Spotkanie w sprawie sytuacji w zlobkach.Wlacz 22.09.05, 11:19
      Widze,ze mamy nie pisza o swoich spostrzezeniach co do sytuacji w zlobkach.
      Wpiszcie (wklejcie z innych watkow swoje wypowiedzi) tu swoje uwagi co do
      obecnej sytuacji w zlobku.
      Podajcie na jakich zmianach Wam zalezy. Napiszcie o swoich pomyslach na
      rozwiazanie tego problemu.
      Mamy ktore pojda, beda mogly dzieki temu przedyskutowac kazdy problem i
      poinformowac reszte o sytuacji i mozliwosciach.

      Ja rozmawialm poltora tygodnia z Pania Kierownik z naszego zlobka na ul.
      Humanskiej. Ona tez chetnie widzialaby dodatkowe rece do pracy. Osobiscie
      pytalam o mozliwosc praktyk studentow w zlobkach, jakims moze nawet
      wolontariacie, szczegolnie na poczatku roku kiedy to tyle maluchow placze po
      rozstaniu z rodzicami.
      Pani kierownik powiedziala mi, ze mieli juz praktyki i tez nie bylo to za fajne,
      bo dzieci przyzwycajaly sie do studentow, ktorzy po tygodniu, dwoch konczyli
      praktyki i tyle ich dzieci widzialy. Wspomnaial tez krotko, z eneiktore zlobki
      prowadza jakby "szkolenia" dla opiekunek. PAnie pomagaja a one dostaja
      certyfikat jezeli dostana pozytywna opinie. (O ile dobrze zrozumialam). Zlozyla
      gzies podobno wniosek o mozliwosc takiej pomocy w naszym zlobku. Ale szanse sa
      niewielkie.

      Nalezaloby uzyskac informacje o:

      1) Sytuacji w zlobkach w krajach Uni Europejskiej. Porownac to z 3m kwadratowymi
      w Polsce. Macie moze jakies informacje o tym?

      2)Zapytac o mozliwosciach utworzenia nowych placowek w Warszawie. Ustawy coraz
      bardziej utrudniaja rodzicom zycie. Wsztko coraz drozsze, Urlopy macierzynskie
      skrocone. Do pracy nalezy wracac, bo albo utracisz prace,albo na chleb brakuje.
      Opieka prywatna bardzo droga dla przecietnego Kowalskiego ( i nie zawsze jest
      to lepsza opieka). Potrzeba wiekszej ilosci miejsc w zlobkach ogromna, a u nas
      ciagla redukcja palcowek, etatow, budzetu na zlobki. Dlaczego akurat dla dzieci
      funduszy brak?

      3)Kto zarzadza budzetem zlobkowym. Kto decyduje o tym ile przeznacza się zlobki
      w danym roku?
      Moze upublicznic przychody i rozchody na zlobki. Moze te pieniadze tak potrzebne
      np. na etaty wydawane sa gdzie indziej na mniej potrzebne sprawy?

      Moja propozycje dla poprawienia sytuacji:

      1)Najlepiej zwiekszyc ilosc zlobkow i etatow. Dostosowac do do potrzeb! Jezeli
      nei to szuakc wyjscia np. W dodatkowej doraznej pomocy, nawet tej
      niewyksztalconej kierunkowo. Przy takim bezrobociu, szczegolnie wsrod kobiet, to
      wiele Pan chetnie podjeloby sie moze takiej doraznej opieki w zlobku jako
      sposobu na zdobycie jakis pieniedzy. Kosztowaloby to mniej niz zatrudnienie
      wykwalifikowanej kadry. Moze UP moglby dofinansowac takie miejsce pracy, lub
      dopomoc w inny sposob? Trzeba pomyslec o mozliwych tu rozwiazaniach...

      2)Moze jakims rozwiazaniem byloby zwiekszenie platnosci za dobe w zlobku.
      Rodzice w b.trudnej sytuacji materialnej mogliby dostawac zwolnienie z wiekszych
      paltnosci, lub zwrot roznicy (dofinansowanie) np. z pomocy spolecznej.
      Trzebabyloby to jakos opracowac i oczywiscie potem uchwalic prawnie smile

      3)Moze faktycznie utworzyc jakas zalegalizowana fundacje i dopomagac zlobkom w
      rozny sposob. Można by ubiegac się wtedy rowniez o 1% dochodu z podatku. Moze
      wprowadzic jakies ulg dla sponsorow. A moze z pomoca firm zakladac takie
      placowki z dofinansowaniem z budzetu Panstwa. Firmom powinno zalezac na tym aby
      pracownik mial z kim zostawic swoja pocieche, Panstwu tez jak najbardziej
      powinno na tym zalezec!!!

      Moze to co pisze jest glupie, ale to tylko pomysly zrodzone na szybko.
      Oczywiscie w kazdym przypadku nalezaloby się zapoznac z faktami prawnymi i
      mozliwosciami.
      Nie od razu osiaga się cel. Czasami robi się to malymi kroczkami, czasami trzeba
      sie nawet cofnac. Grunt, zeby wszystkie strony doszly do porozumienia i byly
      bardziej zadowolone.

      Pozdrawiam
      Dagmara

      PS I nie oskarzajmy nikogo niepotrzebnie, bo najwiecej moga Ci na samej gorze (
      a Oni zajeci sa nakrecaniem rodakow na swoj program polityczny wink. Im masz
      nizszy stolek tym mniej Ci wolno...
      • agus8 Re: Spotkanie w sprawie sytuacji w zlobkach.Wlacz 22.09.05, 11:29
        - wiem ze to nie jest wyjscie, ale moze podniesienie oplaty o 50 zł,
        zwiekszyloby mozliwosc zatrudnienia paru opiekunek?
        - moze niech kazdy zlobek rozlicza sie sam,po co placimy jeszcze na utrzymanie
        uzednikow nad zlobkami, zamiast pan siedzaccyh w biurze moze przeznaczmy te
        pieniadze na opiekunki w zlobkach?

        pozdrawiam

        moj marek
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28426498
        • mama-igorka Re: Spotkanie w sprawie sytuacji w zlobkach.Wlacz 22.09.05, 19:28
          i właśnie o to chodzi, dopóki nie było ZŻ to każdy żłobek rządził się swoimi
          funduszami, a teraz wszystko co zbiorą oddają do ZŻ i czekają co im łaskawie
          oddadzą, no a poza tym to kolejni ludzie których my opłacamy, a nasze pieniądze
          zamiast iść na nasze dzieci, idą na kolejnych bezużytecznych urzędników
          • lentol2000 Re: Spotkanie w sprawie sytuacji w zlobkach.Wlacz 22.09.05, 23:24
            Drogie mamy

            Czy moge prosic o pomoc w zebraniu wszystkich propozycji na jednej liscie?
            Brakuje mi czasu.

            Spiesze sie poinformowac,ze dzis udalo mi sie nawiazac kontakt z
            przewodniczacymi NSZZ "Solidarnosc" pracownikow zlobkow w warszawie panami
            Edwardem Głębockim i Pawłem Sosnowskim. Łączymy nasze wysilki. szukamy
            pomieszczenia dla zorganizowania spotkania (Panowie maja dosc spore
            doswiadczenie i znaja problemy zlobkowe od podszewski.)
            Ja mam kontakt z osobistym sekretarzem Lecha Kaczynskiego. Mam nadzieje,ze
            wkrotce uda sie zalatwic spotkanie z panem prezydentem. Moze droga do sukcesu
            nie bedzie taka dluga. Jestem dobrej mysli smile
    • lentol2000 Re: Spotkanie w sprawie sytuacji w zlobkach.Wlacz 23.09.05, 20:04
      Witam
      Blagam o obecnosc na jutrzejszym (sobota 24 wrzesnia) spotkaniu z
      przewodniczacym "Solidoarnosci"
      w zlobkach o godz 10.00.
      ul. NOwolipie 15A, zlobek nr10, rog ul. Jana Pawła i Soolidarnosci, na
      tylach kosciola jest zlobek, w ktorym sie spotykamy.
      Doswiadczenie i wiedza pana przewodniczacego Pawla Sosnowskiego sa nam
      niezbedne, zarowno jak i polacznenie wysilkow. Bardzo prosze o znalezienie
      czasu na to spotkanie.
      Porosze o zglaszanie sie na adres tolchanova@chello.pl
      POzdrawiam,
      Lena
    • lentol2000 Re: Spotkanie w sprawie sytuacji w zlobkach.Wlacz 26.09.05, 00:43
      Oto pytania, ktore skierujemy do pania
      dyrektor Bozeny Przybyszewskiej na spotkaniu dnia 26 wrzesnia 2005 r.

      1. Jakie sa obecnie problemy w zlobkach? Jak Pani probuje je rozwiazac?
      2. Jakie przepisy prawne reguluja powierzchnie przypadająca na jedno dziecko?
      3. Jakie przepisy prawne reguluja zatrudnianie personelu zlobka i liczebnosc grup?
      - zwolnienia chorobowe pracownikow;
      - tylko od 9.25 -12.00 „komplet” pan;
      4. Czy to prawda, ze premie, finansowanie zlobkow sa uzaleznione od wskaznika
      osobo/dni i ze proponuje sie pracownikom zlobkow nie odsylac podziebionych
      dzieci do domu (czy dziala filtr, jak reguluja te kwestie przepisy)?
      5. Czy Pani zdaje sobie sprawe z niskiej jakosci zaopatrzenia?
      - herbatki owocowe (wczesniej naturalne, teraz perfumowane – najtansze);
      - zamki, srodki czystosci, mopy (1 szt/kwartal);
      6. Czy zwolnienie lekarzy było zgodne z przepisami?
      7. Czy zna Pani skutki zwolnienia dozorcow?
      - na terenie zlobkow nocami przesiaduje mlodziez, z ogrodow gina zabawki, tuje;
      - sprzet monitorujacy jest przestarzaly, jakosc zapisywanego obrazu mierna;
      8. Czy sa jakies ustalone wymagania dotyczace kompetencji osoby, ktora moze
      pelnic funkcje dyrektora Zespolu zlobkow? Kierownikiem zlobka może zostac osoba
      spelniajaca określone warunki, regulowane przepisami.
      9. Czy Pani dyrektor wizytowała we wrzesniu ktoryms ze zlobkow? Ktory i kiedy?
      10. Czy pani zna model, wg ktorego funkcjonuja zlobki w Lodzi?
      - nie ma przetargow;
      - male grupy: na maluchach do 15 dzieci, na starszych grupach do 25 dzieci;
      - moze czesc funduszy (np. to, co placa rodzice ) zostawiac w zlobkach na
      biezace potrzeby (jedzenie - mieso, warzywa powinny pozostac w gestii zlobow),
      a reszte potrzeb zeby zaspokajal Zespol.
      11. Czy nowe lezaki spelniaja wszystkie wymagane normy?
      - dziecko spi 5 cm od podlogi, nie spelniaja norm sanepidu (brak koszyczków na
      ubranka)
      12. Czy to prawda, ze umowy o prace pracownikow zlobkow sa sformulowane w taki
      sposob, ze mozna im zlecic wykonanie kazdej czynnosci zarowno wewnatrz, jak i na
      zewnatrz zlobka (odsniezanie, grabienie lisci, malowanie)? Przy czym cały czas
      osoby te ponosza odpowiedzialnosc za dzieci, ktore formalnie znajduja sie pod
      ich opieka.
      13. Jakich informacji o zlobku, Zespole zlobków i ich funkcjonowaniu pracownicy
      nie mogą ujawniać osobom trzecim?
      14. Kto nadzoruje prace Zespolu zlobkow i w jaki sposob sprawowany jest nadzor?
      • alfinka1 Re: Spotkanie w sprawie sytuacji w zlobkach.Wlacz 26.09.05, 08:08
        ad 2

        ministr zdrowia podpisal ustawe ktora to reguluje tzn zmniejszenie pow
        przypadajacej na 1 dziecko z 4m2 na 3m2

        ja proponuje jeszcze spytac sie po co p. przybyszewska traci pieniadze na targi
        zlobkow skoro jak sie dowiedzialam od p. golebiewskiej z zzespolu zlobkow na
        listach rezerwowych jest zapisanych 90 dzieci? oznacza to ze popyt przewyzsza
        podaz wiec po jaka cholere reklamowac cos czego i tak dostac nie mozna?

        i kolejne pytanie jak pani salowa rozlozy 30 lezakow poznajduje odpowiednie 30
        pizam dla 30 dzieci a pani opiekunka sama zajmie sie w tym czasie 30 dzieci?
        jak wygladaja posilki, ubieranie na dwor 30 dzieci jednoczesnie a potem
        rozbieranie?

        moze uda mie sie dzisiaj wybrac na spotkanie z p.przybyszewska.
        pozdrawiam
    • mamadzidzi2 Re: Spotkanie w sprawie sytuacji w zlobkach.Wlacz 26.09.05, 15:24
      czy moge sie dowiedziec jak przebieglo spotkanie???
      • a.chudziak Re: Spotkanie w sprawie sytuacji w zlobkach.Wlacz 27.09.05, 08:25
        jestem z Kalisza, ale chętnie też się dowiem, co już wiadomo nt.?
      • jasia_joasia Re: Spotkanie w sprawie sytuacji w zlobkach.Wlacz 27.09.05, 09:48
        bylam na spotkaniu jednak nie dotrwalam do konca (zrobilo sie burzliwie a ja
        pogonilam do pracy). tez jestem bardzo ciekawa. dajcie kobietki znac co i jak
        udalo sie ustalic i czy wogole cos sie posunelo (bo jest koszmarnie !!!!!!)
    • agamamaani Re: Spotkanie w sprawie sytuacji w zlobkach.Wlacz 27.09.05, 13:48
      a wogóle spotkanie o 11 to dla wszystkich pracujacych rodziców świetny pomysł@!!
      • agus8 Re: Spotkanie w sprawie sytuacji w zlobkach.Wlacz 29.09.05, 08:08
        nie moglam byc na spotkaniu, niestety praca, wiec moze ktos powie jak bylo?

        moj maluszeksmile
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=28426498
        • lentol2000 Re: Spotkanie w sprawie sytuacji w zlobkach.Wlacz 30.09.05, 11:26
          Witam
          w sprawie spotkan odezwe sie niebawem, jak znajde chwilke wolnego.
          pozdrawiam,
          LEna

          W sobotnej Gazecie Wyborczej ma byc artykul na temat zlobkow (1 pazdzirnika)
    • lentol2000 Re: Spotkanie w sprawie sytuacji w zlobkach.Wlacz 30.09.05, 11:28
      Jutro w dodatku do Gazety Wyborczej "Stoleczna" ma byc artykul na temat
      warszawskich zlobkow
      • anqa1977 Re: Spotkanie w sprawie sytuacji w zlobkach.Wlacz 30.09.05, 11:35
        czekamy!!! P.S. usprawiedliwiam się , że nie byłam, ale mam do Warszawy jakieś
        250km...
        • lentol2000 Re: Spotkanie w sprawie sytuacji w zlobkach.Wlacz 01.10.05, 10:05
          Artykul mozna zobaczyc tu: miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2946122.html

          Pozdrawiam,
          Lena
    • lentol2000 Re: Spotkanie w sprawie sytuacji w zlobkach.Wlacz 07.10.05, 14:30
      Drodzy Rodzice,
      propnuje zamkac ten temat i o sytuacji w zlobkach pisac na
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=646&w=25693573 ,gdzie i poprzednio.
      pozdrawiam, zapraszam do wypowiedzi,
      Lena
Inne wątki na temat:
Pełna wersja