ladylazarus
26.09.05, 17:12
Dzsiaj zaprowadziłam Wiki to źłobka i sie zbulwersowałam, razem z nami w
szatni była mama ze swoją córką która przeraźliwie kasłała, normalnie co
chwilę, widać było że dziecko się męczy z tym kaszlem, nie było to sobie
jakieś tam jedno kaszlnięcie na pół godziny tylko napady kaszlu. To jest
nieodpowiedzialne również ze względu na inne dzieci. Czy u Was w źłobku chore
dzieci są przyjmowane czy też panie odmawiają przyjęcia takiego dziecka?
Uważam że powinno to być kontolowane przez opiekunki skoro matki same nie
wykazują sie zbytnią odpowiedzialnością. Nie wiem czy nie powinnam zgłosić
tego faktu do kierowniczki, bo chyba nie tak powinno być