mamaigorka1
05.12.05, 09:31
Igorek "uczęszcza" do I grupy w żłobku przy Wapowskiego w Warszawie od połowy
wrzesnia tego roku. Ciocie bardzo miłe, Igorek uśmiechnięty, wybawiony,
czyściutki, pupa nieodparzona

ale bardzo choruje... Jeden tydzień w
żłobku, trzy tygodnie w domu i tak w kółko. Już dwa razy miał podawany
antybiotyk (zapalenie oskrzeli). Nie wiem co mam zrobić, nie chciałabym
rezygnować, ale z drugiej strony tak bardzo mi Go szkoda...