luca28
04.01.06, 13:52
nie wiem czy tylko moje dziecko tak robi ale chciałam się z wami tym
podzielić. Od mniej więcej miesiąca moja córcia upiera się aby zabrać ze sobą
do żłobka jakąś zabawkę, a to pluszowego pieska, a to misia, a wczoraj
chciała wziąść duży wkrętak

)).
Najczęściej jej zabierałam zabawki przed drzwiami żłobka choć nie zawsze
dawała sobie zabrać.
Lecz od tygodnia zaczęła wynosić zabawki ze żłobka, raz schowała do kieszeni
malutkiego pluszaka, którego znalazłam przed praniem, w poniedziałek wzięła
gumowego piszczącego pieska, którego zapomniałam przynieść z domu, wczoraj
takiego samego lecz w innym kolorze. Dzisiaj więc szłyśmy do żłobka w asyście
dwóch gumowych piszczących piesków.
Niedługo chyba cały żłobek wyniesie

)))
Chyba mi rośnie mała kleptomanka

)
pozdr