inaczej sobie to wyobrazalam...

13.03.06, 20:12
dzis 15 mies. synek byl w panstwowym zlobku.
dzieci jest duzo. opiekunki 2 i salowe 2.
dzieci sa dzielone caly czas na 2 grupy - jedna na duzej sali ruchowej, druga
siedzi przy stolikach i uklada klocki, rysuje itd.

zadnych zabaw opiekunka nie przeprowadza, tylko pilnuja bezpieczenstwa
dzieci. jakos mi sie wydawalo, ze beda zabawy i tance...
ale z drugiej strony jest tyle dzieci, ze jest paniom ciezko...

jak to jest u Was? pozdrawiam.
    • jeangrey Re: inaczej sobie to wyobrazalam... 14.03.06, 08:45
      > zadnych zabaw opiekunka nie przeprowadza, tylko pilnuja bezpieczenstwa
      > dzieci. jakos mi sie wydawalo, ze beda zabawy i tance...
      > ale z drugiej strony jest tyle dzieci, ze jest paniom ciezko...
      >
      > jak to jest u Was? pozdrawiam.

      Ciężko jest przerowadzić tańce z takimi maluchami. W żłobku, gdzie jest moja córeczka zajęcia w pierwszej grupie wyglądają podobnie. Pani zajmują się dziećmi indywidualnie, przytulają, śpiewają piosenki. Nie ma jeszcze zajęć grupowych. W trzeciej jest już zupełnie inaczej - zabawy, rytmika, tańce. Po prostu takie maluszki trudno jest zorganizować.
    • kapoosta Re: inaczej sobie to wyobrazalam... 14.03.06, 09:08
      ale przecież bawią się w balonika, liska, starego niedźwiedzia
      albo też razem budują z klocków, wszystko w miarę możliwości
      dzieci w pierwszej grupie są jeszcze za małe na wspólne zabawy, dopiero na
      dwójce i trójce jest to możliwe
      Moja Zosia jeszcze nie chodzi, ale ze żłobka przyniosła umiejętność tańczenia
      kaczuszek i robi to bardzo zabawnie.
      Marta
    • de_la_hoya Re: inaczej sobie to wyobrazalam... 15.03.06, 15:46
      u nas (warszawa) sa cztery opiekunki i dwie salowe; dzieci dziela sie same na
      grupy tzn panie pytaja kto chce rysowac, kto potanczyc itp wiec dzieci ida i
      robia to co lubia... jest tez przytlanie, bo sa dzieci ktore tego ptrzebuja...
      • agnieszka11111 Re: inaczej sobie to wyobrazalam... 15.03.06, 17:51
        de_la_hoya napisała:

        > u nas (warszawa) sa cztery opiekunki i dwie salowe; dzieci dziela sie same na
        > grupy tzn panie pytaja kto chce rysowac, kto potanczyc itp wiec dzieci ida i
        > robia to co lubia... jest tez przytlanie, bo sa dzieci ktore tego ptrzebuja...

        ktory to żłobek,że na grupie jest 6 pan??i ile dzieci liczy ta grupa??
        • de_la_hoya Re: inaczej sobie to wyobrazalam... 15.03.06, 21:34
          grupa liczy 30 dzieci; dwie panie i jedna salowa sa od rana; druga salowa
          przychodzi o 9 a dwie nastepne ciocie o 10...

          nie napisze jaki to zlobek, bo znalazla sie na tym forum pewna wariatka, ktora
          narobila mi i mojemu synkowi obciachu, bo nie podobalo sie jej to co napisalam...
          • de_la_hoya Re: inaczej sobie to wyobrazalam... 16.03.06, 10:59
            a co do salowych to nie wiedzialam ze i one opiekuja sie maluchami... wiem, ze
            roznosza posilki, czasem pomagaja w karmieniu i sprzataja po jedzeniu, po myciu
            zebow w lazience itp...
            • karston Re: inaczej sobie to wyobrazalam... 16.03.06, 20:06
              de la hoya prowadzasz dziecko do żłobka i udajesz że nie znasz systemu pracy w
              nim , niby to nie wiesz, żę panie salowe również opiekują się dziećmi, otóż
              tak i powiem ci coś jeszcze , że te panie też potrafią ładnie śpiewać i uczyć
              różnych wierszyków, opowiadać i czytać książeczki praca salowej nie polega
              tylko na sprzątaniu ty kobieto masz dużo do powiedzenia na forum szkoda że nie
              na temat
              • de_la_hoya Re: inaczej sobie to wyobrazalam... 17.03.06, 22:09
                karston napisał:

                > de la hoya prowadzasz dziecko do żłobka i udajesz że nie znasz systemu pracy w
                > nim , niby to nie wiesz, żę panie salowe również opiekują się dziećmi, otóż
                > tak i powiem ci coś jeszcze , że te panie też potrafią ładnie śpiewać i uczyć
                > różnych wierszyków, opowiadać i czytać książeczki praca salowej nie polega
                > tylko na sprzątaniu ty kobieto masz dużo do powiedzenia na forum szkoda że nie
                > na temat

                wyobraź sobie karston ze nie znam systemu pracy w zloku, ale nie wszyscy musza
                byc tak wszystkowiedzacy jak ty; mam do powiedzenia tyle ile wydaje mi sie za
                stosowne i nie twoj interes co pisze i czy w ogole na temat...
                skoro jestes tak obyta w zlobkowych klimatach to zacznij wystepowac tu jako
                ekspert, szkoda zeby taki talent nam sie zmarnował...
Pełna wersja