do 17.00 a co jak sie spoznie?

18.04.06, 12:02
od wrzesnie moja niunia idzie do zbloka na markowska . wiem ze trzeba
odbierac do godz.. 17 a co bedzie jak sie spoznie bo korek, bo cos sie
wydarzy ???? pracuje do 16.30 i obawiam sie ze to moze sie czesto zdarzac bo
pracuje w samym centrum. co wtedy.??aaaaaaaaaaaaaaa
    • 26magda3 Re: do 17.00 a co jak sie spoznie? 18.04.06, 21:28
      ja spóźniłam się tylko raz - dziecko czekało już z panią w szatni i pani je
      ubierała i nic nie powiedziała - ale spóźniłam sie tylko 3-4 minuty

      najlepiej od razu pogadaj z paniami
      • storczyk70 Re: do 17.00 a co jak sie spoznie? 18.04.06, 21:53
        Ja woziłam dziecko do żłobka niedaleko swojego zakładu pracy (do centrum).
        Dlatego, żeby nie musiał siedzieć tam od 7.00 i dlatego,żebym mogła odebrać go
        zaraz po pracy ok. 16.00. Dzięki temu nigdy się nie spóżniłam po małego.
        • karolinka123 Re: do 17.00 a co jak sie spoznie? 18.04.06, 22:03
          wszystko ok,ale Agafo pytala co bedzie jak sie spozni po dziecko do zlobka uncertain
          a nie prosila o Twoj plan dniauncertain
    • magdalenkaaa78 Re: do 17.00 a co jak sie spoznie? 19.04.06, 09:11
      U nas złobek czynny jest do 16.30 a ja pracuję do 16 zatem z wywieszonym ozorem
      pędzę do żłobka. Nigdy nie zdażyło mi się spóźnić, natomiast wiem, co było, gdy
      raz znajomi rodzice "nie dogadali się" które z nich zabiera młode, pyskate
      stworzenie do domu. Koniec konców zorientowali się, że zadne z nich nie
      odebrało malucha jak wieczorem oboje wpadli samotnie do domku. Okazało się,
      że "ciocia" nie mogąc złapać ich na komórkę anie dodzwonić się do domu, nie
      wezwała policji ( do czego miala prawo a nie wiem, czy i nie obowiązek )
      zabrała małą do siebie do domu - dziewczynka, nad wyraz rozgarnięta jak na
      swoj wiek - nie stwarzała problemów i dzielnie pomaszerowala do "cioci"
      Pozostaje Ci zapisac sobie w komórce numer do żłobka i gdy masz się spóźnić, bo
      stoisz w korku będziesz dzwonić i płakać w słuchawkę: już jadę, już jadę, będę
      za... No i nie zapomnij o czekoladkach ;-p
    • mdulniak Re: do 17.00 a co jak sie spoznie? 19.04.06, 10:57
      Spóźnianie do państwowych placówek czy to przedszkole czy żłobek jest bardzo
      niemile widziane i to z tego prostego powodu że nikt z nas nie lubi siedzieć w
      pracy po godzinach.Proponuję pogadać z Paniami. Skoro zakładasz że możesz
      spóźniać się często to może zaproponuj jakąś drobną opłatę dla tej z pań co to
      będzie musiasła po godzinach siedzieć z Twoim dzieckiem. Bo w sumie jak
      pracują do 17 to chyba nie będę szczęśliwe że będą musiały czakać na rodzica.
      Sama maiałam ten problem ale mój mały chodził do prywatnego złobka i tam z tym
      nie było problemu. Myślę że jednak rozmowa z opiekunkami będzie najlepszym
      rozwiązaniem. Mój synek od wrzesnia idzie do przedszkola państwowego i też
      pewnie będę musiała pogadać z dyrektorką bo może tak sie zdarzyć, że nie dojadę
      na czas,a niestey nawet moja sąsiadka nie może odebrać Kacperka mimo,że mogłaby
      bo mój synek nie bardzo akceptuje obcych.
      Z doświadzcenia wiem że w placówkach państwowych jak nie ma rodzica o 16.50 to
      już źle a co dopiero jak sie spóźni. Zresztą godziny otwarcia żłobków i
      przedszkoli sa "chore".
      • agafo Re: do 17.00 a co jak sie spoznie? 20.04.06, 14:53
        kobitki wielkie dzieki za info. macie racje ze to chore godziny pracy żlobków,
        ale chyba jedna juz mamuska probowala z tym walczyc i na nic. wiec pozistaje
        nam tylko latac z uwoeszonym jezorek ale ---
    • mdulniak Re: do 17.00 a co jak sie spoznie? 20.04.06, 15:39
      agafo muszę cię rozczarować ale lepiej nie zmieniaj posady na państwową.
      Pracuje sie przynajmniej w warszawie do 16.15 i nie ma szansy wyjść wcześniej.
      No chyba że znasz jakaś przyjazną bardziej dla mam smile).
      Ale mam nadzieję że jakoś się będziesz wyrabiać. Ja już obmyślam co zrobię od
      września i tak pomyślałam że w sytuacjach bardzo awaryjnych będę brała
      taksówki. Zawsze to kilka minut szybciej.
      Pzdrawiam
      • monikar26 Re: do 17.00 a co jak sie spoznie? 25.04.06, 11:40
        a może poszukaj żłobka, który jest dłużej czynny? W Warszawie dużo jest czynnych
        do 17.15, a niektóre nawet do 17.30 i do 18.00 (ale rzadko). Dla mnie i tak
        będzie problem, bo pracuję do 17.00, a żłobek do 17.15. Mam zamiar dogadać się w
        pracy co do wczesniejszego przychodzenia i wychodzenia z pracy (o 15 minut). Nie
        wiem, tylko, czy to się uda...
Pełna wersja