Dużo dzieci w grupie

07.10.06, 20:23
Martusia jest w najmłodszej, 25os grupie. Grupy starsze liczą po 35 dzieci.
Żłobek ma dobrą opinię, panie sa bardzo miłe, ale jakoś nie mogę sobie
wyobrazić, jak sobie radzą z taką grupą. Jak przyprowadzam Martę i odbieram,
nie wchodzę do sali, nie wiem, co tam sie dzieje, a że to dopiero nasze
pierwsze dni żłobkowania i wszyscy wokół wyzywaja mnie od wyrodnych, mam
straszliwe wizje siedzącej pod ścianą i kiwającej sie z tesknoty Martusi, z
którą sie nikt nie bawi i tylko karmi i przewija, jak potrzeba sad Jak to jest
naprawdę?
    • mmala6 Re: Dużo dzieci w grupie 09.10.06, 12:37
      prawda jest taka,ze nigdy nie ma 100% frekwencjiwink np moj syn w calym wrzesniu
      byl tylko 7 dni w zlobku.I nie on jeden na pewno ma taka czestotliwosc.
    • ewa_mama_jasia Re: Dużo dzieci w grupie 09.10.06, 14:26
      Najlepiej, zamiast pytać obce osoby na forum, zapytaj opiekunki w żłobku lub
      zostań z dzieckiem kilka godzin. Skąd my możemy wiedzieć, co się dzieje w
      grupie Twojej córki? smile.
      U mojego syna panie bawią się z dziećmi lub dzieci bawią się same. Mały
      wychodząc ze żłobka jest zadowolony.
    • janikatka Re: Dużo dzieci w grupie 11.10.06, 09:18
      u mnie na 20 dzieci są 4 opiekunki, które bawią się z dziećmi, śpiewają im
      (słyszę, jak przychodze po Ankę). Zawsze też wiem, ile dziecko spało, co
      zjadło.
      Trzeba pytać opiekunki.
      Nie martw się!
    • gosia_tr Re: Dużo dzieci w grupie 11.10.06, 20:25
      Moje dziecko (2 latka) chodzi do grupy ponad 30 osobowej. jest 5 pan (2
      wychowawczynie i 3 salowe). Tez nie moglam sobie wyobrazic jak to bedzie ale
      jest naprawde dobrze. Od pierwszych dni synek wychodzil ze zlobka zadowolony, po
      tygodniu znal nowa piosenke, nauczyl sie wycierac pupke i dmuchac nosek
      (oczywiscie w takim stopniu w jakim jest to mozliwe dla dwulatka smile) Po dwoch
      dniach wszystkie panie w grupie wiedzialy jak sie ktore dziecko nazywa a jak
      mamy odbieraly dzieci to nawet nie pytaly po ktore dziecko tylko same wiedzialy.
      Za kazdym razem mam dokladna informacje czy dziecko jadlo, czy spalo, ze kaslalo
      albo cokolwiek innego. Dzieciaczki sa czyste, zawsze w suchych ubrankach, pupka
      dokladnie wytarta. Nie moge powiedziec jednego zlego slowa o tym zlobku.
Pełna wersja