kisielka_m
15.01.07, 17:55
Czy zdarzają się Waszym żłobkowiczom siniaki? Mój synek (10 mies) był dziś
trzeci dzień w żłobku i po przyjściu do domu zauważyłam, że ma z boku uda
niewielkiego siniaka. Mocno mnie to zaniepokoiło, choć oczywiście mam
nadzieję, że to tylko z powodu upadku - Maks uwielbia stać przy meblach i
chodzi trzymany za ręce, ale od czasu do czasu przy takim samodzielnym staniu
zdarzy mu się wywrotka. Może upadł po prostu na jakąś zabawkę. W domu do tej
pory zdarzyło mi się kilka razy nie złapać go na czas i lekko stłukł sobie
główkę, ale nigdy nie miał żadnych siniaków. Jutro zapytam opiekunki, co się
stało... Poza tym wygląda na to, że jest mu dobrze w żłobku - śpi, je, kiedy
go odbieram wygląda na zadowolonego i śmieje się. Co o tym myślicie?
Dodam, że chodzi do żłobka na Żółkiewskiego w Krakowie. Może są tu mamy
innych żłobkowiczów stamtąd?