Dziewczyny mam problem złobkowy-pomozcie !!!

03.02.07, 10:53
Malutki rusza do złobka od przyszłego tygodnia. Mój mąż jest temu OSTRO
PRZECIWNY !!! Naprawdę nie wiem, czy dobrze robię. Dzisiaj nie przespałam pól
nocy patrząc na małego i zastanawiając się na słusznością mojej decyzji. Tym
bardziej, że mąż tego nie akcpetuje. Obawiam się chorób (do tej pory nie
chorował ma rok). Wiem,że jak wróci do domu z chorobą mąż mnie zagada.
Dziewczyny co mam robić ? Błagam, doradźcie mi coś ....
    • arsz Re: Dziewczyny mam problem złobkowy-pomozcie !!! 04.02.07, 17:23
      Myślę, że nikt ci dobrze nie doradzi.
      Musisz być pewna swojej decyzji. Inaczej faktycznie wyrzuty cię zjedzą.
      Co do chorób, dziecko będzie chorować. To, że teraz nie chorowało, nie gwarantuje, że nigdy nie zachoruje. W końcu wy też wychodzicie z domu i samo coś możecie przywlec.

      Mój mały poszedł do żłobka jak skończył pół roku. Teraz ma 10,5 miesiąca. Jestem bardzo zadowolona. Dziecko dobrze się rozwija. Najedzone, zadbane, zadowolone.
      Choruje, ale na szczęście to drobne infekcje.
      Dla mnie w sytuacji wyboru opiekunka-żłobek, nie ma wyboru. Jest tylko żłobek. Tam masz opiekę i jednocześnie odpowiedzialność za dzieci. Opiekunka tego nie gwarantuje.

      Trzymaj się.
      • mmala6 Re: Dziewczyny mam problem złobkowy-pomozcie !!! 04.02.07, 17:43
        a jakie inne rozwiazanie proponuje maz? mama, tesciowa, opiekunka, wychowawczy?
      • ags2 Re: Dziewczyny mam problem złobkowy-pomozcie !!! 04.02.07, 18:59
        Mąż propnuje opiekunkę. Nie mamy tutaj rodziny. Ja jestem przeciwna bo bardziej
        ufam żłobkowi niż obcej kobiecie. Do którego żłobka chodzi twoje maleństwo
        (jeśli wolno wiedzieć o ile to W-wa). Pozdrawiam
        • czarna_maruda Re: Dziewczyny mam problem złobkowy-pomozcie !!! 04.02.07, 21:18
          Moja córeczka chodzi od żłobka od września. Choruje. Ale poza tym same plusy.
          Ale narazie nie rezygnujemy, podobno 8 infekcji w roku żłobkowym to norma.
          Miałam wcześniej dwie opiekunki, ale bardzo się zawiodłam (chyba miałam pecha
          albo nie znam się na ludziach) i już w życiu nie oddam dziecka pod opiekę obcej
          osobie.
          • hannabartek Re: Dziewczyny mam problem złobkowy-pomozcie !!! 05.02.07, 09:28
            Moje dziecko chodzi od września (teraz ma 19 miesięcy). Przez pierwsze dwa
            tygodnie byłam nie do życia tak przeżywałam (bardziej od synka). Obecnie mam
            zupełnie inne podejście, bo widzię, że mały ewidentnie lubi żłobek. Poza
            infekcjami stwierdzam same plusy. Niestety mój maluch dość często podłapuje
            przeziębienia - "na szczęście" kończy się na samym katarze i kaszlu, bez
            antybiotyków. Trochę niedobrze, że mąż jest przeciwny, bo nie będziesz miała
            wsparcia z tej strony. Co do opiekunki - i tak trzeba mieć
            kogoś "zarezerowowanego" na czas chorób, bo nie ma się co oszukiwać - prędzej
            czy później dziecko coś złapie. Życzę powodzenia.
          • olamortel Re: Dziewczyny mam problem złobkowy-pomozcie !!! 05.02.07, 13:23
            u nas to samo
            córka chodzi od 15 listopada i jak narazie łącznie byla 5 tyfgodni w zlobku,
            dzis zaczynamy 6 tydzien, mam nadzieje ze jakos ptzetrwamy ten okres chorob,
            dziecko kiedys musi sie uodpornic
            i tez jestem przeciwna niani- zawiodlam sie
        • ewa_mama_jasia Re: Dziewczyny mam problem złobkowy-pomozcie !!! 05.02.07, 13:27
          Jeśli mąż zarobi na opiekunkę i nie wpłynie to na standard życia Waszej
          rodziny, to można pomyśleć. Bo wiesz, że opiekunka w Warszawie to wydatek 1200 -
          1500 zł?
          Choć ja osobiście byłabym za żłobkiem i ewentualnie sprawdzoną opiekunką na
          wypadek chorób, jeśli Ty nie będziesz mogła brać zwolnień lekarskich.
          Mały chodzi do żłobka na Nowolipiu, już 10 miesięcy. Jestem bardzo zadowolona,
          a też musiałam stoczyć boje na temat "żłobek czy opiekunka". Na szczęście nie z
          mężem ale z rodzicami. Tylko, że przy naszych zarobkach żłobek był
          koniecznością, o opiekunce moglibyśmy tylko pomarzyć.
          Co do chorób - doświadczony pediatra powiedział mi kiedyś, że w pierwszym roku
          wypuszczenia dziecka z domu (żłobek, przedszkole) 12 infekcji w roku to
          standard.
          Jakąkolwiek podejmiesz decyzję w tym zakresie, podejmij ją i trzymaj się, nie
          rozpamietując.
          • ags2 Re: Dziewczyny mam problem złobkowy-pomozcie !!! 05.02.07, 14:32
            Dziękuję za wsparcie. Podjęliśmy decyzję,że spóbujemy ze złobkiem i mąż bedzie
            jeździc w okresie adaptacyjnym. Jezli uzna ze nie podoba mu się mimo wszystko
            pomysł żłobkowy odpuszczę.Nie ma sensu się kłócić. Pozd
            • ewa_mama_jasia Re: Dziewczyny mam problem złobkowy-pomozcie !!! 05.02.07, 14:53
              Jakiś kompromis jest, to dobrze. Podkreśliłaś mężowi, ile kosztuje opiekunka? I
              jak to wpłynie obciążająco na Wasz budżet domowy? Ponadto, w momencie, gdyby
              dalej się upierał przy opiekunce, zrzuć na niego proces rekrutacyjny. Niech
              wybierze dobrą, kompetentną, energiczną, zaufaną i taką, która będzie się
              jednocześnie podobała dziecku.
Pełna wersja