Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują?

21.02.07, 11:00
Mam 1.5 roczną Hanię i chciałabym wrócić do pracy. Obawiam się jednak, że jak
wyślę Ją do żłobka to zacznie mi chorować. Myślałam o opiekunce ale to wydatek
połowy pensji. Co zrobić?
    • caixa Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 21.02.07, 12:04
      oj choruja, chorują ale nie wszystkie... niektóre dzieci przechodzą żłobek
      tylko z katarkami i lekkimi przeziębieniami a inne muszą zrezygnować ze żłobka
      z powodu nieustających chorób typu zapalenie oskrzeli, ucha. nie ma reguły,
      trzeba po prostu sprawdzić. moja córcia niestety zakończyła żłobek po 2
      miesiącach a od 6-ciu miesięcy pomimo siedzenia z opiekunką i tak nie może
      wyzdrowieć...ja płacę opiekunce więcej niż pół mojej pensji ale co zrobić...
      • edika5 Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 23.02.07, 08:25
        tak chroują...mój dwa miesiące w żłobku chorował prawie ciągle i to ciężko ropa
        w uchu , zapalenie oskrzeli i inne, w końcu lekarz zakazał chodzenia do złobka
        i odpoczynek w domu - siedzi już trzy miesiące z opiekunką i w marcu pójdzie
        znowu i jak od nowa się zacznie to rezygnuję na dobre ...jak pomyślę o tym jak
        było z tymi chorobami (zwolnienia lekarze stres) brrr ...to mi się nie chce go
        puszczać znowu, ale jednak spróbuję mam cichutką nadzieję, że się uda tym
        razem...
    • ewa_mama_jasia Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 23.02.07, 10:48
      Mój od połowy kwietnia do jesieni chorował bardzo szczątkowo. Zaczęły się
      infekcje, gdy przyszły nowe dzieci do żłobka i zaczęły chorować. Ale mam
      wrażenie, że jakoś wyjątkowo dużo i powaznie nie choruje- w zasadzie to głównie
      katar i kaszel i od tego lekko uszy czerwienieją. O, ostatnio było coś, co
      zlekceważone mogło się rozwinąć w zapalenie oskrzeli - i siedziałam z nim
      półtora tygodnia w domu. No i kiedyś tam trzydniówka.
    • mamamisia81 Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 23.02.07, 15:08
      Mój synek 3 tyg temu poszedł do żłobka, ma 16 ms. Pochodził 5 dni i rozchorował
      się, 2 tyg kaszlał i miał katar, co chwilę do lekarza, nic nie pomogło, wczoraj
      się okazało że to zapalenie płuc. Jeszcze 2 tyg leczenia i pewnie kolejne 2 tyg
      na nabieranie odporności, bo teraz bierze drugi antybiotyk. Przed pójściem do
      żłobka nigdy nie chorował.
      • mamabarta2 Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 23.02.07, 20:49
        Mój synek poszedł do żłobka w styczniu, mając niecały rok. Po tygodniu wirus
        następstwem czego było zapalenie ucha. Teraz mEczy go kaszel. Byłam z nim u
        pediatry, osłuchała zajrzała do gardła i nie stwierdziła nic niepokojącego.
        Zapisała syrop... zobaczymy.
        • olamortel Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 25.02.07, 13:31
          chorują jedne mniej inne więcej

          moja zaczeła żłobek mając 11m, w polówie listopada 2006r
          do świąt była z złobku 2 tyg, gdyż najpierw złapała zap. oskrzeli, potem ucha,
          swięta przesiedziane w domu.
          do złobka poszła w połowie stycznia, potem załapala katar i gorączkę i znowu na
          tydz w domu
          jednak jak sie okazałao tak sie u niej objawia ząbkowanie

          w tamtym tyg znowu gorączka i katar i 4 zęby- pobyt w domu- 3 dni
          narazie chodzi bez chorób

          na początku wydawało mi się to straszne-te pierwsze choroby
          z perspektywy czasu widze ze nie było tak źle

          dodam ze lekarze na ta gorączke i katar dawali antybiotyk, ja nie podawałam i
          samo przeszło i mamy juz komplet zębów
    • marianka.m Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 25.02.07, 18:46
      Chorują... Mój synek chodzi do żłobka 6 miesięcy. Nie wiem, czy spędził w nim
      połowę tego czasu. Wygląda to mniej więcej tak: dwa tygodnie nieprzerwanego
      chodzenia do żłobka - dwa tygodnie choroby i tak w kółko. sad Znajomi mają synka
      starszego od naszego o rok - ich mały chorował przez pierwszy rok równie często,
      w tym roku prawie wcale. Niestety, trzeba się z tym liczyć - dziecko musi nabrać
      odporności, a nie nabierze jej inaczej niż poprzez walkę organizmu z tym, co go
      atakuje. Wiem, że to problem, jeśli się wraca do pracy, ale i tak polecam
      żłobek, szczególnie w tym wieku.
      • kalina51 Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 27.02.07, 07:35
        Niestety większość dzieci choruje. I o ile sa to tylko przeziębienia typu
        katarek, kaszel, to jak najbardziej można uznać, że dziecko walcząc z tymi
        infekcjami nabiera odporności, i nie jest to powód do zabierania dziecka ze
        żłobka.Jeżeli jednak są to ciągłe zapalenia oskrzeli lub ucha leczone
        antybiotykiem, to organizm zamiast nabierania odporności jest coraz bardziej
        osłabiony i wtedy niestety czesto lekarze zalecają rezygnację ze żłobka. Tak
        było w naszym przypadku, chociaz przez 1 rok życia- nim poszła do złobka- moja
        córeczka nie chorowała wcale. Teraz jest z nianią i nie choruje. Więc czasem
        złobek nie jest najlepszym wyjściem, ale warto spróbować. Powodzeniasmile
        • dzurawie Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 27.02.07, 07:53
          Zgadzam się, że dzieci baaardzo chorują w żłobkach! Mój synek w tym roku był w
          żłobku tylko 4 dni i znowu jest chory. I jest to kolejne silne przeziębienie. A
          wszystko zaczyna się od katarku..... innych dzieci w żłobku. Całkowicie nie
          zgadzam się z tym, że jeżeli dziecko chodzi do złobka z katarem to zdobywa
          odporność. Chyba tylko rodzice, którzy muszą oddawać dziecko do żłobka (czyt.
          bo nie moga wziąć zwolnienia) tak sądzą. Prawda jest taka, że u małych dzieci
          każdy katar kończy się czymś poważniejszym, najczęściej infekcją uszu, o której
          rodzice nawet nie wiedzą, bo nie każdy lekarz potrafi ją stwierdzić. Tak było z
          moim synkiem w grudniu - ciągle słyszałam, że to tylko infekcja kataralna, że
          do żłobka może chodzić. Dopiero po wizycie u dobrego laryngologa okazało się,
          że to tylko to bardzo poważna infekcja uszu (bezbolesna!!!). I półtora miesiąca
          leczenia. Apeluję zatem, żeby nie lekceważyć katarków - po pierwsze ze względu
          na inne, mniej odporne dzieci w żłobku, a po drugie ze względu na swoje własne
          pociechy!
          • kalina51 Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 27.02.07, 11:38
            Zdaje się, że nie zrozumiałaś sensu powyższej wypowiedzi. Nie dyskutujemy tutaj
            czy dziecko, które ma żółty katar i kaszle może chodzi do żłobka ryzykując
            zdrowie własne i innych dzieci. Jest chyba dla wszystkich oczywiste, że jest to
            dziecko chore i musi zostać w domu. Chodziło natomiast o to, że jeżeli dziecko
            chodząc do żłobka choruje łagodnie, tzn. nie wymaga antybiotykoterapi, to nie
            ma potrzeby rezygnować ze żłobka w sensie wypisania dziecka. Bo takie właśnie
            łagodne infekcje (oczywiście odpowiednio leczone w domu) nie osłabiają dziecka
            a wręcz przeciwnie wzmacniają jego odporność. Mówimy tu za tym co jest do
            zaakceptowania a kiedy należy zrezygnować z chodzenia do żłobka dla dobra
            naszych maluchów. Uff, myślę, że teraz wyjaśniałam to dokładniejwink
            • dzurawie Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 28.02.07, 07:12
              Rzeczywiście, nie do końca zrozumiałam Twoją wypowiedź. Przepraszam. Ale to
              wszystko spowodowane jest złością na rodziców, którzy mimo że ich dzieci mają
              brzydkie katary, przyprowadzają je do żłobka... Nie będę się denerwować od
              rana smile))
              • obasic Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 28.02.07, 08:28
                Nie masz wpływu na taki stan rzeczy, albo się z tym pogodzisz, albo nie
                będziesz oddawać dziecka do żłobka. Podstawowym wyznacznikiem czy dziecko może
                być w żłobku czy nie - jest gorączka. Jak jej nie ma to znaczy że dziecko może
                chodzić, tak jest przynajmniej w moim żłobku i nie widzę szans na zmienienie
                tych zasad na inne które mogłyby w dość prosty sposób wyselekcjonować zdrowe i
                chore dzieci.
              • kalina51 Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 28.02.07, 14:49
                Doskonale cię rozumiem. Właśnie dlatego zdecydowałam, że rezygnujemy ze żłobka,
                bo nie mogłam zaakceptować faktu, że ja moje dziecko kuruję tak długo aż będzie
                idealnie zdrowe, a inne mamy, przyprowadzając chore dzieci cały nasz wysiłek
                obracają w pył i jazda z choróbskiem zaczyna się od nowa. Życzę zdrówkasmile
                • luca123 Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 28.02.07, 16:20
                  U nas jest to samo. Naprawdę już nie mam siły przyprowadzać dziecka do żłobka,
                  zdrowego po długiej chorobie jak słyszę potwornie kaszlące dzieci, które
                  regularnie chodzą do żłobka. Ostatnio słyszałam tekst matki, która mówiła do
                  takiej kaszlącej córeczki:" mówiłam ci żebyś zakrywała buzię jak kaszlesz".
                  Drodzy rodzice takich dzieci, czy nie szkoda Wam swoich dzieci, bo na inne
                  zdrowe raczej nie zwracacie uwagi?. Chciałabym,żeby mój synek chodził do
                  żłobka, ale czy to ma sens przy takim podejściu innych rodziców?
                  Pozdrawiamy ( aktualnie chorzy po kilku dniach pobytu w żłobku).
                  • anita258 Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 28.02.07, 20:02
                    U nas to samo mój mały póki nie poszedł do żłobka przez dwa lata był chory tylko
                    raz (nielicząc małego kataru).A nasze chodzenie a może raczej(bywanie w
                    złobku)wygląda tak że 2 tygodnie w złobku dwa tygodnie w domu.Jeszcze mam
                    nadzieje że będzie lepiej.Oczywiście panie w żłobku twierdzą że dzieci w grupie
                    są zdrowe,czego ja bym nie powiedział (kaszel ,katar i sytuacje typu "mówiłam
                    nie kaszl "albo "zakrywaj buzie jak kaszlesz".W tej chwili mały jest po anginie
                    zastanawiam się ile teraz pochodzi .Pozdrawiam i zdrówka.
                    • taja11 do anita258 04.03.07, 03:37
                      Mówisz że panie w żłobku twierdzą że dzieci w grupie są zdrowe? Bo u nas ciągle
                      mówią że dzieci są przyprowadzane chore,przez co reszta się zaraża...
    • mamaluna Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 03.03.07, 23:25
      tak, choruja
      tak samo jak w przedszkolu
      jesli nie poslesz teraz do zlobka, to pewnie poslesz do przedszkola i wtedy tez bedziesz miala chorujace dziecko

      moja mlodsza corka wychorowala sie w zlobku i od dwoch lat jest w przedszkolu - nie choruje, a choroby w przedszkolu sa na porzadku dziennym
      • mafrolka Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 04.03.07, 21:12
        Witam. Trochę mie dobiłyście ...Mój mały ma iść do żłobka dopiero za 5 m-cy,
        będzie miał wtedy 13 m-cy;miałam nadzieję, że to stereotypowe myślenie o
        choróbskach w żłobku a jednak to fakty...Muszę pogadać z pediatrzycą czy mogę
        coś zrobić już terez, żeby wzmocnić jego odporność. Pomijając najważniejsze,
        czyli złe samopoczucie dziecka, nie wyobrażam też sobie nieustających zwolnień,
        w mojej pracy to duży problem... Ech, cholerny świat. Przychylam się do
        wypowiedzi, że dziecko wchodząc w nową grupę musi swoje odchorować-nasz Starsza
        (dziś 7-latka) całą grupę maluchów zmagała się z infekcjami bo to było jej
        pierwsze, zmasowane zteknięcie z wiruchami. Znajoma posłała syna dopiero do
        zerówki i on tam chorował wściekle. Oj nie ma lekko; już mam seerce w
        plasterkach jak myślę o tym debiucie żłobkowym...pzdr
        • nett1980 Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 06.03.07, 09:45
          A nie zastanawia was co sie dzieje z naszymi dziecmi,moze pamiec mi
          szwankuje ,ale pokolenie z lat 70 tak nie chorowaly? Moje tez oczywiscie
          choruje ,a ma juz 5 lat i caly urlop wychowawczy przesiedzialam z nim w domu .
          Gdy w odp wieku poszedl do przedszkola , bylo dobrze przez 2 miesiace , a
          teraz po 2 latach , wciaz nie moge isc do pracy , bo co zaczne to zaraz tez na
          zwolnienie musze isc ,a wiadomo jak to na okresie probnym jest. Chodze
          prywatnie do lekarki , uodporniamy go , bardzo rzadko decyduje sie na
          antybiotyk (dwa razy w zyciu bral) .Moze ma to zwiazek z tym ,ze jest tez po
          mezu z rodziny alergicznej? Moze tez ,ze mieszkamy w centrum duzego miasta, gdy
          wyjezdza do babci na Mazury jak reka odjal wszystko mija.
    • agneskos10 Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 06.03.07, 13:36
      Polecam dodatkowe (niestety płatne ) szczepienia ochronne dla dziecka. Odkąd
      zaszczepiłam dziecko miewa tylko katar czasami a chodziło do żłobka a teraz do
      przedszkola.
      • johanapa Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 06.03.07, 13:45
        A o które dokładnie szczepienia ochronne masz na mysli?
        - napisałaś, że faktycznie maluch jest odporniejszy..
        • agneskos10 Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 06.03.07, 13:59
          szczepienia HIB, kojarzona odra, świnka i różyczka, grypa (ale szczepiłam tylko
          raz), podobno rewelacyjna jest szczepionka na anginę - dla dzieci często na to
          chorujących , ale moje dziecko nie chorowało na to choróbsko nigdy więc nie
          szczepiłam, no i zimą daję często Bioaron C - syrop
        • johanapa Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 06.03.07, 14:05
          Bioaron C?
          • agneskos10 Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 06.03.07, 14:29
            bioaron c to syropek, nie szczepionka, ale jest dobry dla niejadków i zapobiega
            infekcjom dróg oddechowych, uodparniający, bez recepty
            • paula814 Re: Czy w Żłobku dzieci tak bardzo chorują? 07.03.07, 10:08
              Moja córcia poszła do żłobka w wieku 7 m-cy. Zaszczepiłam ją szczepionką HIB,
              karmiłam naturalnie do 18 m-ca życia, codziennie podaję jej tran, codziennie
              jesteśmy na spacerze (nawet jak ma katarek czy lekki kaszelek), w domku mam
              chłodno, często wietrzę mieszkanie, ubieram lekko, nie przegrzewam, unikam
              antybiotyków (to ostateczność), używam naturalnych sposobów leczenia, baniek.
              Nie mogę narzekać na choroby, chodzi do żłobka praktycznie non-stop.
              • kapoosta niekoniecznie 07.03.07, 11:36
                Moja córka poszła do żłobka jak miała 8 miesięcy, czyli ponad rok temu. Nigdy
                nie była poważnie chora, a jeśli coś jej było to raczej na tle alergicznym. Nie
                miała nigdy zapalenia ucha, płuc, oskrzeli czy anginy. Najdłuższa przerwa w
                żłobkowaniu to 7 dni. 14 miesięcy karmiłam ją piersią, spacerujemy codziennie
                niezależnie od pogody, jest zaszczepiona HIB, dbamy o urozmaiconą dietę, ale
                myślę, że to po prostu taki odporny egzemplarz.
                Nie wszystkie dzieci w żłobkach są ciągle chore, kto nie spróbuje nie przekona
                się.
                • czarna_maruda Zazdroszczę :( 09.03.07, 15:12
                  Moja córka jest zaszczepiona na Hib i pneumokoki, spacerujemy, wysypiamy
                  się, dostaje tran, witaminę C, jest wyspana, je zdrowo, nie przegrzewam jej.
                  Jest chora NON STOP!Ma 22 miesiące, wrzesień jako tako, a od listopada
                  praktycznie cały czas w domu buuuuuuuu
                  • caixa Re: Zazdroszczę :( 09.03.07, 15:57
                    u nas niestety tak samo. zaszcepiona na pneumokoki, Hib, zdrowe jedzonko a w
                    żłobku wytrzymała zaledwie 2 miesiące, od pół roku w domu dochodziła do siebie.
                    od kwietnia reaktywacja złobka, zobaczymy...
Pełna wersja