ana119
01.03.07, 13:53
wczoraj znalazłam w szafce karteczę od "cioci" w której napisano, żeby moje
dziecko nie przynosiło do żłobka zabawek (chodzi o całkowicie bezpieczny,
malutki pojazd mieszczący się w dłoni, który przynosił od września) bo maluch
wrzucił go do sedesu. moje dziecko jest do niego bardzo przywiązane i nosi go
wszędzie bez przerwy. wczoraj z nim rozmawaiałm, że musi zabawkę zostawić w
szafce dziś to samo powtarzałam, ale zrobił się z tego dramat i mały
oznajmił, że nie chce do "cioci" a na sali to juz pełna histeria.
zostawiłam takiego zaryczanego malucha na sali z drugą "ciocią" a opiekunka
od karteczki nawet do niego nie podeszła. cały dziń czuję niesmak tego
poranka.
czy w Waszych żłobkach dzieci mogą przychodzić z własnymi zabawkami?