joanna29
12.05.07, 10:07
Od poniedziałku moje dziecko idzie do złobka. Mały ma 13 miesięcy. Bylismy
zobaczyć jak to wyglada. Grupa: 6 dzieciaczków ( od 8 do 20 miesięcy) i 2
opiekunki. W drugiej grupie od 24 do 36 miesięcy jest 17 dzieciaczków.
Mały w pierwszej grupie płakał i trzymał mnie za rekę, w drugiej dzieci go
otoczyły, dały zabawki to się młody rozgadał i zaczął się z nimi bawić. Pani
powiedziała ze do drugiej grupy nie może chodzić, bo za mały. Mały chodzi sam
od przeszło 2 miesięcy, sam potrafi wziąść chlebek z talerza, je przy stole,
nie mówi, ale potrafi pokazać o co mu chodzi.
Dziecko ma chodzić po żłobku w butkach - żeby się nie poslizgnęło. Dzieci
siedziały na jeżdzikach i odpychaly sie nózkami - nigdy tego małemu nie
pokazałam, jezdzik słuzy w domu do pachania i chodzenia za nim. Wg lekarza
mały ma chodzić jak najwięcej boso i nie jeżdzić odpychajac się nózkami.
Picie będzie podawane w butelce ze smoczkiem, mały tylko mleko na noc i nocy
pije z butelki. Nie jada kaszek a tam codzienie jakas w jadłośpisie. Od
dłuzszego czasu nie chce jeść rozdrobnionego na papkę jedzenia - pluje, a w
żłobku właśnie takie podają.
Ograniczam małemu spoczek tylko do zasypiania. Mam smoczek zanieść tez do
złobka, boje się ze jak tylko zapłacze to dadzą mu smoczek.
Mały wstaje o 5 rano wiec o 8-9 ma pierwszą drzemke, druga o 13-14. W żłobku
już mi zapowiedziano, że drzemka jest o 11.
W moim mieście jest tylko jeden żłobek, finansowo nie stać mnie na opiekunke.
Przez rok wiele z dzieckiem pracowałam i mały jest bardzo dobrze rozwinięty
emocjonalnie, fizycznie i społecznie - opinia z przychodni, gdzie czesto
bywalismy. Kształtuje sie w nim osobowość, widze ze zaczyna mnieć swoje
zdanie - nie mylic z upartpością i histeria "bo ja chcę".
Jak to jest w Waszych żłobkach - czy jest indywidualne podejście do dzieci,
biorą pod uwagę dziecka przyzwyczajenia?
Jak sobie poradziliści z rygorem żłobkowym a indywidualizacją dziecka i
własnymi pogladami na wychowanie i rozwój? Czy powinnam wymagać od opiekunek
w żłobku by dostosowały się do istotnych przyzwyczajeń małego i moich metod
wychowawczach. Czy powinam kontolować czy się do tego stosują?