czego warto nauczyć dziecko przed żłobkiem ?

29.06.07, 10:43
oczywiście wiem, że jak jest bardzo malutkie to wiele się nie nauczy ale moje
chłopaki będą miały 11 miesięcy więc już będą coś mogli pokazać.winkJedzą
oczywiście obiady łyżką, zaczęli pić przez słomkę niedawno. Pewnie jeszcze
warto nauczyć pić z normalnego kubeczka. Bo jeść samodzielnie to się chyba
jeszcze nie nauczą, przynajmniej na razie łyżka im służy do wybijania rytmu i
obgryzywania a nie do nabierania jedzenia. Jeśli możecie coś podpowiedzieć to
ja bardzo proszę.
    • maniusza Re: czego warto nauczyć dziecko przed żłobkiem ? 29.06.07, 11:35
      wiesz co ciocie we wszystkim pomagają i gwarantuję Ci że w żłobku nauczą się
      wszystkiego szybciej niż w domu. nie denerwuj się to przecież żlobek - nie ma
      egzaminu wstępnego wink))

      pozdrawiam serdecznie - mam żlobkowego absolwenta
      • ukomo Re: czego warto nauczyć dziecko przed żłobkiem ? 29.06.07, 13:04
        ja tak bardziej w celu ułatwienia im życia pytam a nie egzaminu wink
    • jonama Re: czego warto nauczyć dziecko przed żłobkiem ? 29.06.07, 15:46

      Też się nad tym zastanawiam co zrobić, aby małemu było łatwiej...
      Dobrą radą wydaje mi się wydrukowanie planu dnia w żłobku i wprowadzanie go w
      domu, czyli np. posiłki w podobnych godzinach, zabawa, spanie - z tym u nas
      gorzej, gdyż 2 drzemki obowiązkowe... Fakt w grupie łatwiej i weselej i
      szybciej się dzieciaki uczą, ale.....
    • esse1 Re: czego warto nauczyć dziecko przed żłobkiem ? 29.06.07, 16:52
      Na pewno warto wprowadzić rytm dnia taki, jaki będzie w ich grupie złobkowej,
      tj. pory posiłków, sen. Możesz tez zacząć oswajać z nocniczkiem. W tym wieku
      oczywiście dziecko się nie nauczy kontrolowania potrzeb fizjologicznych, ale
      chodzi raczej o przyzwyczajenie do nowego przedmiotu, niż naukę siusiania.
      Sukcesem będzie, gdy przez chwilke da radę na nocniku posiedzieć, nie będzie
      się bał i nie zacznie od razu uciekać. A na poczatku niech nawet zakłada sobie
      na głowę (byle czystywink).
      Jest ich dwóch, więc pewnie będą się czuć raźniejsmile
Pełna wersja