Dzieci nie chorujące?

08.11.07, 20:11
Czy są na forum rodzice dzieci które chodza do żłobka i zbyt często
nie chorują?
Po przeczytaniu kilku postów delikatnie mówiąć się zaniepokoiłam. Do
tej pory z moim synkiem siedziała moja mam ale się rozchorowała i
wylądowała w szpitalu, nie mA KTO się nim zopiekować, ja mam nowa
pracę nie mogę sobie teraz pozwolić na dłuższy urlop i zapisasłam
synka do żłobka, ale zaczynam sie obawiać że więcej będzie chorował.
Ale pocieszcie - może sa takie żlobkowe - nie chorujące dzieci?

Pozdrawiam
    • ineze Re: Dzieci nie chorujące? 08.11.07, 21:25
      Tu był bardzo podobny wątek
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=646&w=63559241&v=2&s=0
      Moja starsza córka trochę chorowała zwłaszcza 3 pierwsze miesiace
      (poszła po skończeniu 10 miesiecy) za to teraz w przedszklu bez
      problemu
    • alutka81 Re: Dzieci nie chorujące? 09.11.07, 13:03
      Mój synek w sierpniu skończył 2 lata od września poszedł do żłobka.
      Do dziś zaliczył dwa dni nieobecności (biegunka). Pozatym w
      październiku miał katar i pokasływał. Po kroplach do nosa i
      Mukosolwanie przeszło. Jestem całą sytuacją zaskoczona bardzo
      pozytywnie. W czerwcu miał ostatni antybiotyk w zastrzykach i
      ogólnie wcześniej będąc w domu chorował średnio raz na miesiąc. Ze
      względu na alergię i refluks nastawiłam się na masę chorób na
      początku żłobkowania. W lipcu i sierpniu szczepiłam małego na
      meningokoki i pneumokoki- może to pomogło ale pewna nie jestem. NIe
      wiem jak będzie dalej i jak zniesie kolejne miesiące ale i tak
      jestem z niego dumna.
      • bazylea1 Re: Dzieci nie chorujące? 09.11.07, 15:37
        u mnie podobnie jak u Alutki - chyba już się wychorował przed
        żłobkiem (odpukać). przed żłobkiem zaliczył 6x zapalenie ucha.
        zarażał się od starszego brata którego często odbierałam razem z
        małym z przedszkola. w lecie dostał szczepionkę polyvaccinum mite.
        poszedł do żłobka od wrzesnia, nie był 2 dni z powodu biegunki i
        teraz siedzi 4 dni w domu bo ma katar i lekko kaszle. a resztę czasu
        chodził, aż kierowniczka żłobka powiedziała że to niebywałe u nowego
        żłobkowicza. ale prawdę mówiąc trzeba mieć plan B i C. dziecko
        ZAWSZE rozchoruje się wtedy kiedy babcia wyjechała, w pracy pilny
        projekt, w przychodni nie ma miejsc itp.
      • meszunia Re: Dzieci nie chorujące? 20.03.08, 09:50
        Kacperuś dwa lata alergik na roztocza, na białko jaja kurzego
        kurzego , soję, chorował może z 2 razy we wrześniu i grudniu,
        kaszel., a tak po za rtym chodzo do żlobka wspaniALE SIĘ ROZWIJA
        rk
    • andula_t są takie dzieci! 09.11.07, 13:43
      moja córka chodzi do żłobka odkąd skończyła 6 miesięcy, teraz ma 14..
      była chora 2 razy po kilka dni, miała temp ale wynikało to z
      ząbkowania...

      nie złapała żadnej infekcji od dzieci... nie licząc kataru
      niestety...

      bo katar ma dość często.. na szczęscie nic z niego nie wynika!

      ale nie możesz nie mieć nikogo na wypadek... bo niestety
      prawdopodobieństwo jest duże... może jest jakaś sąsiadka, babcia
      która mogłaby być taką osobą w razie czego...
    • kapoosta Re: Dzieci nie chorujące? 09.11.07, 14:27
      Moja córka poszła do żłobka gdy miała 8 miesięcy, teraz ma 2,5 roku.
      Nie choruje więcej niż dzieci siedzące z mamami w domu. W tym roku
      była chora 3 razy (marzec - katar, lipiec - wirus żółądkowy,
      wrzesień- lekkie przeziębienie).
      W pierwszym roku kariery żłobkowej byłam z nią w domu ok 25 dni, w
      tym roku 15. Uważam, że jest nieźle.

    • kasikk_29 Re: Dzieci nie chorujące? 09.11.07, 14:58
      moja chorowała bardzo w zeszłym roku
      zrobiłyśmy półroczną przerwę i od września poszła znowu
      zaliczyła jedną infekcję - była osłąbiona przy wychodzących piątkach
      a teraz, odpukać, conajwyżej trochę kataru
      pozdrawiam
    • esse1 Re: Dzieci nie chorujące? 09.11.07, 15:51
      Moja corka (2 lata) chodzi do żłobka od września. Do tej pory
      opuścila jeden dzień, miała 3-dniówkę. Wprawdzie łapie czesto katar
      ale nic poza tym się nie dzieje. Za to staje się coraz bardziej
      samodzielna, uczy się wielu nowych czynności - nie żałuję decyzji o
      żłobku.
    • dido_dido Re: Dzieci nie chorujące? 12.11.07, 12:49
      Mnie się trafił taki niechorujący egzemplarz smile
      Poszedł do żłobka gdy miał rok i 9 miesięcy. Chorował raz po 2
      tygodniach, obeszło się bez antybiotyku. Potem raz miał katar i
      kaszel. Rok później poszedł do przedszkola, kilka razy miał katar
      czy kaszel, gorączki nie pamiętam. Dopiero w połowie drugiej klasy
      podstawówki zaliczył zapalenie płuc, które też zresztą dość lekko
      przeszedł ale pierwszy raz od siedmiu lat brał antybiotyk smile
      • tajmk Re: Dzieci nie chorujące? 19.03.08, 23:29
        ALE BARDZO MALO JEST TAKICH DZIECI
        • mmala6 Re: Dzieci nie chorujące? 20.03.08, 13:03
          mój też nie choruje, odpukać w niemalowanewink
          • ajedr515 Re: Dzieci nie chorujące? 21.03.08, 16:27
            Moja córka też nie choruje. Przeszłyśmy ospę ale to przeszła cała
            grupa. Oprócz tego pojawia się od czasu do czasu lekki katarek i
            tyle.
Pełna wersja