1 kwietnia - dzień naboru do żłobków w Warszawie

01.04.08, 17:24
Właśnie wróciłam z trzech żłóbków na Targówku,
okazało się że aby nie znaleźć się na liście rezerwowej lecz w
gronie szczęśliwców -pewniaków-,
należało przyjść pod żłobek wczoraj, czyli 31 marca np. o
godzinie 19 lub 21, wpisać się na listę roboczą (taką tylko dla
rodziców aby zaklepać sobie kolejkę) i tam czekać całą noc aż dziś
rano otworzą żłobek.

Ja niestety przyszłam zbyt poźno, bo o 6.30 dzisiaj rano, wiec byłam
134 na liście roboczej. Fajnie, no nie?

Totalny zamęt.
Co o tym sądzicie?
    • mariken dziwne 01.04.08, 17:59
      na mokotowie wystarczyło złożyć podanie - najlepiej jak najwcześniej smile - i
      czekać, do końca maja smile
    • pa-ma Re: 1 kwietnia - dzień naboru do żłobków w Warsza 01.04.08, 19:29
      To skandal! Ja również złożyłam wniosek. Jestem na liście
      oczekujących w czwartej dziesiątce. Gdybym wiedziała, że tak będzie,
      mój mąż też mógłby koczować ze śpiworem całą noc w ogródku przed
      żłobkiem. Reguły do końca nie były jasne. To, że liczba miejsc jest
      ograniczona jest normalne, bo nikt żłobka nie "rozciągnie" ale, że
      liczy się kolejność zgłoszeń, to chyba nie do końca jest w porządku.
      Ponadto moim zdaniem wnioski powinny być składane osobiście, a sama
      byłam świadkiem, jak przede mną facet składał swój i dwa inne.
    • aga29wawa Re: 1 kwietnia - dzień naboru do żłobków w Warsza 01.04.08, 20:57
      a co ja mam powiedziec ...
      jestem samotna matka i nie dostaje alimentow (ojciec nie uznal
      dziecka a ja wybralam swiety spokoj), wiec do pracy wrocic MUSZE.
      Mieszkam sama z dzieckiem, wiec nie moglam koczowac calej nocy z 7
      miesieczniakiem pod zlobkiem, rodzina bardziej lub mniej chetna
      poszla do pracy, jedynie tate (mojego) ublagalam zeby stanal do
      momentu otwarcia zlobka a ja mialam podjechac z malym na samo
      przyjecie podania i co...
      tata byl pod zlobkiem na Tokarza o godz 5:45 i byl juz 49 na liscie
      roboczej i w kolejce, w momencie zapisu okazalo sie ze jestem juz 4
      na liscie rezerwowej...
      zadnych preferencji dla takich jak ja nie ma,
      i co ja mam zdrobic jak nie zwolni sie miejscesad na prywatny zlobek,
      ani tym bardziej nianie mnie nie stacsad w rodzinie kazdy ma swoje
      problemy wiec nikt mi z dzieckiem nie zostanieuncertain
      jestem zalamanacrying
      • aga-bo Re: 1 kwietnia - dzień naboru do żłobków w Warsza 01.04.08, 21:23
        aga29wawa, skoro jesteś 4 na liście rezerwowej, to powinnaś się
        prawie na 100% dostać, gdyż rodzice najczęściej składają podania do
        kilku żłobków na raz. Ale przede wszystkim, jako samotna matka, masz
        pierwszeństwo. Moja dalsza krewna, przyjechała ok. 1 roku temu do
        Warszawy z 3 letnim dzieckiem - też samotna. I nie dość, że nie jest
        zameldowana w Warszawie, i zmieniając kilkukrotnie miejsce
        zamieszkania (wynajmu), za każdym razem udawało jej się dostać
        miejsce w przedszkolu - bez problemu. Raz, gdy jej odmówiono,
        szwagier podsunął jej pomysł, żeby poszła do urzędu gminy. Tam
        przedstawiła sprawę i... kierowniczka urzędu zadzwoniła do
        przedszkola i załatwiła miejsce dla jej dziecka. Myślę, że w
        przypadku żłobków jest podobnie, więc głowa do góry smile)
        Pozdrawiam
    • k.solska Re: 1 kwietnia - dzień naboru do żłobków w Warsza 01.04.08, 23:10
      Coś się chyba zmieniło w naborze sad Jak zapisywałam córkę rok temu,
      to wniosek można było złożyć przez cały rok, bo przyjęcia też były
      przez cały rok. Żłobek to nie przedszkole. Coś się zmieniło?

      A co do kolejności zgłoszeń to zawsze tak było i nawet na stronie
      internetowej żłobków jest o tym informacja.
      • ajk74 Re: 1 kwietnia - dzień naboru do żłobków w Warsza 02.04.08, 07:26
        niby w przepisach tak jest, ale napewno na targówku zapisy były
        wczoraj. nie wiem czemu taka bzdura. Na szczęście mój mąż wystał
        miejsce.
    • alex359 Re: 1 kwietnia - dzień naboru do żłobków w Warsza 02.04.08, 11:53
      ja się właśnie dowiedziałam, że z dniem wczorajszym zostaliśmy
      skreśleni z listy rezerwowej (szkoda tylko, że nikt nas o tym nie
      powiadomił). Gdy zapytałam się ile jest w tej chwili dzieci na
      liście rezerwowej pani odpowiedziała, że 2 letnich dzieci nie
      przyjmują już w tym roku do żłobka. What's up?!
      • jonaska Re: 1 kwietnia - dzień naboru do żłobków w Warsza 07.04.08, 17:45
        kurde, skladalam w styczniu wniosek, maly byl chyba 23 na liscie,
        kierownik powiedzial,ze raczej nie ma sie o co martwic. wiec ja
        spokojnie nie dzwonie, nie pytam, czekam na liste za szybkąsmile ale
        chyba jutro pojde spytam, bo jakies zamieszanie z tymi zlobkami. my
        skladalismy na klaudyny
    • dobry_tata Re: 1 kwietnia - dzień naboru do żłobków w Warsza 09.04.08, 15:30
      Niestety bez "pilnowania kolejki" sie nie udalo. Niesamowite, ze bez "nocowania"
      przed zlobkiem niczego nie da sie zalatwic. Poszlismy na zmiane i nie
      doczekalismy sie miejsca. Niestety najgorsze jest to, ze nigdzie juz nie ma
      miejsc, a w Lomiankach nie ma zadnej innej perspektywy. Pozostaje tylko prywatny
      zlobek, a najblizszy mamy na Bielanach. Moze za rok pojdzie lepiej. Ja zycze
      powodzenia wszystkim (a moze nie, bo znowu mi zabraknie wink ).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja