nova2008
05.04.08, 14:02
Jestem zalamana. MAm synka który ma dwa lata od września chodzi do żłobka,
tydzień w żłobku, tydzień w domu. Ja niedlugo ide do nowej pracy bo z
poprzedniej naszczęście mn ie wywalili( długa historia. Mam w razie co
zapewniona jakąs doraźną opiekę w razie choroby ale jak długo można chorowac.
Tak mi żal Antosia. Mam wyżuty ze jestem złą matką ze mu odporność zmarnuję.
Ale co zrobić jak on płacze kiedy nie idzie do dzieci??? On jak jest zdrowy to
leci tam na skrzydłach. Rozwija się o wiele lepiej niż wcześniej lub jego
rowieśnicy siedzacy w domu! Cieszę się ze chodzi do żłobka ale ile mozna
chorować. Lekarz mi mówi ze sa takie dzieci ktore nie nadają się do żlobka i
przedszkola. Czy to możliwe? jak nie teraz to w przedszkolu bedzie chorował
nie? Cyz jest jakaś mama której dziecko chorowało tyle czasu i jakoś jest
lepiej? może po jakiś lekach albo czyms???
Prosze o jakąs radę albo cokolwiek....
Pozdrawiam.