Dziecko w żłobku CIĄGLE choruje- zabrać?

12.04.08, 12:55
Witam, moja 1,5 roczna corka od lutego chodzi do żlobka.
Niestety ciagle choruje, schemat jest ten sam: 3 dni w żłobku i
pojawia sie katar, potem katar robi się zielony, a potem to juz
zapalenie ucha, oskrzeli, antybiotyk....
Pediatra rozkłada ręce, kazała nam zabrać ją na przynajmniej 5
tygodni ze żłobka- tak zrobilismy i .....znowu po powrocie po 3
dniach to samo!
Nie mam juz sił, nie mamy nikogo do opieki, w pracy mamy z mężem
problemy , bo od lutego ciagle siedzimy z nia w domu na
zwolnieniach...

Moje pytanie jest takie: zabrac mala i szukac opiekunki czy jednak
przeczekac, bo może w końcu sie wychoruje....
Jak to było z waszymi dziećmi, ile czasu chorowały i w jakim stopniu?
    • alex359 Re: Dziecko w żłobku CIĄGLE choruje- zabrać? 12.04.08, 15:29
      cześć,
      moja córka chodzi do żłobka od października. Obecnie ma 15 miesięcy.
      Chorowała non stop od października do lutego. Pod koniec stycznia
      była mega chora i przyjmowała 2 antybiotyki na raz. Po tym uspokoiło
      się wszystko. Teraz gdy mała zacznie kichać częściej niż zwykle oraz
      jeśli ma jakieś inne objawy stosuję natychmiast homeopatię (którą
      poleciała mi livia25 z tego forum).
      Polococta76 musisz poprostu to przeczekać. Myślę, że u Was sytuacja
      się ustabilizuje okoła maja-czerwca.
    • 04021998dan Re: Dziecko w żłobku CIĄGLE choruje- zabrać? 12.04.08, 17:02
      Witaj!
      Jak ja dobrze Cie rozumiem. Mój Patryk poszedł do żłobka od września
      w wieku 23 miesięcy. Na początku pochodził ciągiem dwa tygodnie a
      potem to już koszmar- tydzień w żłobku 2-3 tygodnie w domu. Też
      wszystko kończyło się antybiotykiem, - u nas było nawet zapalenie
      płucsad. Zrobiłam mu za namową lekarza 2 miesiące przerwy w
      żłobkowaniu i wrócił od marca i po tygodniu znowu chory, ale.....
      pierwszy raz zwalczył cgorobę samsmile) bez antybiotyku. Teraz jest już
      ok bo chyba już się wychorował. Moja poprzedniczka alex ma 100%
      racjii, Twója córeczka musi nabierac odporności. Będzie dobrze
      zobaczysz. Mój Patryk i kupa innych dzieciaczków na tym forum jest
      żywym tego przykładem.
    • a_wrzosek123 Re: Dziecko w żłobku CIĄGLE choruje- zabrać? 12.04.08, 20:43
      Nadchodzą cieplejsze dni może będzie mniej chorować...
      poczekaj
      • mmala6 Re: Dziecko w żłobku CIĄGLE choruje- zabrać? 14.04.08, 15:09
        nie ciągle, bo dopiero dwa m-cewinkantybiotyki zabijają
        odporność,więc jeżeli naprawdę nie trzeba to lepiej wybrać inną
        (dłuższą być może) metodę leczenia. Mój syn chorował od września
        2006 do lutego 2007, z małymi przerwami. Dwa razy wziął antybiotyk
        na zapalenie ucha, reszta leczona była Eurespalem, cebulą etc.
        Zaszczpiłam na pneumokoki w lutym/marcu 2007. Od tamtej pory do dziś
        ze trzy razy miał lekką infekcję wirusową, jakiś katar, zero
        antybiotyków.Ja ma lekki katar to nic z nie robię, sam przechodzi.
        Ewentualnie dam czosnek do wąchania albo syrop z cebuli.
        Teraz jest dobra pora na infekcje, w słońcu gorąco, w cieniu zimno i
        dzieciaki chodzą ze smarkami, niewiadomo jak się ubrać.
        Zrobi się ciepło i będzie lepiejsmile
        • alex359 Re: Dziecko w żłobku CIĄGLE choruje- zabrać? 14.04.08, 15:49
          a właśnie moją też zaszczepiłam II dawką na pneumokoki w lutym i od
          tamtej pory spokój. Jak jest jakaś infekcja podaję osccilo i cześć,
          a tych infekcji miała może ze 2? Miałam wątpliwości przed tą
          szczepionką (taka nagonka i ta cena), ale teraz widzę, że to były
          dobrze zainwestowane pieniążki. Dodatkowo mała przechodziła bardzo
          łagodnie wirus rota (2 razy), owszem miała wymioty i biegunkę, ale
          to trwało max 1 dzień i tak naprawdę jak otrzymywaliśmy wyniki badań
          to dziecko było już zdrowe.
          Syrop z cebuli też stosuję smile, co do pogody to faktycznie
          zwariowana, ale jak słonko wyjdzie to aż się chce żyć!
          Ściskam Was mamuśki.
          • aska_kit Re: Dziecko w żłobku CIĄGLE choruje- zabrać? 14.04.08, 16:58
            Teraz nie zabieraj - pogoda się ustabilizuje, to nie będzie tak
            chorować.
            Moja E. chodzi pół na pół, co uważam za sukces, teraz oczywiście w
            domu chora. Wiem, jak się trzeba nagimnastykować z tymi ciągłymi
            zwolnieniami sad
            Liczę na to, ze w maju przejdzie!!
    • lolonek1 Re: Dziecko w żłobku CIĄGLE choruje- zabrać? 15.04.08, 11:03
      Mój synek 2 letni zaczął chodzić od marca i był jak do tej pory
      tylko 2 tygodnie z czego jak na razie raz brał antybiotyk na anginę,
      miał zapalenie krtani i zatok i grypę żołądkową.

      Mi 2 pediatrów powiedziało że jeżeli będzie trzeba podać przy
      następnej chorobie w niedługim czasie antybiotyk to może trzeba się
      zastanowić nad zabraniem go na parę miesiecy ze żłobka. My w sumie
      robimy mojemu synkowi teraz przerwę ok miesiąca która wyszła trochę
      samoistnie gdyż właśnie u niego w grupie panuje obecnie szkarlatyna
      i nie chcę z premedytacją wpuszczać dziecka w chorobę zaraz po tej
      którą przebył. A do tego mamy plany wyjazdowe na maj. Zobaczymy czy
      to coś zmieni w jego odporności.

      U dzieci układ immunologiczny osiąga pełną odporność dopiero od 3,5
      roku życia więc żłobkowe dzieci więcej chorują niż starsze. Tak mi
      powiedzieli lekarze. I chyba sama musisz odpowiedzieć sobie na
      pytanie czy zostawiać i próbować przetrwać, czy zabrać. Ja sama
      stoję przed tym dylematem i narazie jeszcze próbujemy ale wiem że
      jeżeli po powrocie w maju nadal będzie chorował tak samo to
      zabieram, bo mi go poprostu szkoda i może pójdzie później ale kiedy
      to nie wiem.
      • kora266 Re: Dziecko w żłobku CIĄGLE choruje- zabrać? 15.04.08, 12:27
        Moj od sierpnia 2007 chodzi do zlobka. Teraz ma 2lata i miesiac. Przez te 8 miesiecy zlobkowych chorowal tylko raz na zapalenie oskrzeli, bral wowczas antybiotyk. Do tej pory nie choruje, trafiaja sie jedynie jakies pomniejsze infekcje, ktore przewaznie objawiaja sie wzmozonym katarem i przechodza po kilku dniach. Troche mnie zwalily z nog te Wasze opowiesci o tak czestych chorobach Waszych dzieci. Moze zasluga tego, ze moj nie choruje jest to , ze zanim poszedl do zlobka,byl juz na wszystko zaszczepiony oraz wedlug regulaminu zlobkowego, dzieci kaszlace i mocno zakatarzone nie moga zostac przyprowadzane do zlobka. Jest to bardzo przestrzegane. Zycze Wam wytrwalosci i jak najmniej chorob!
    • martusia_25 Re: Dziecko w żłobku CIĄGLE choruje- zabrać? 15.04.08, 12:40
      Mój poszedł w grudniu jak mial 5,5 miesiąca. Trzeciego dnia złapał
      katar i lekką goraczkę. Eurespal, Clemastin, Sterimar z miedzią i
      czyszczenie nosa Fridą co pół godziny, olejek Olbasowy do
      nawilżacza. Katar zrobił się bardzo szybko zielony, więc dostawał
      też krople do oczu (ale wpuszczane do nosa) z sulfacetamidem.
      Przeszło całkowicie po ponad tygodniu, ale już po 4 dniach dostal od
      lekarza pozwolenie na powrót do żłobka. Od tamtej pory powtarzało
      się to co jakieś 2-3 tygodnie, ale coraz lżej (gorączkę miał tylko
      za pierwszym razem) i krócej. Pomijajać pierwsze 3 razy, choroba
      przechodzi samoistnie bez leków typu Eurespal czy Clemastin, tylko
      Sterimar Cu, Frida jak najczęściej (mimo, że płacze przy tym
      okropnie) i Nasivin jeśli nosek się zatka, ew. maść majerankowa. Od
      miesiąca - odpukać - jest spokój. W międzyczasie zaszczepiłam go na
      pneumokoki, mam wrażenie, że po tym odporność mu się podniosła, ale
      może to przypadek.
    • polococta76 Re: Dziecko w żłobku CIĄGLE choruje- zabrać? 16.04.08, 11:15
      Dzieki kobitki, trochę mi lepiej jak poczytałam, że nie tylko ja mam
      takiego chorowitka...

      Wczoraj robiłam wymaz z nosa, zobaczymy, czy młoda nie ma jakiejś
      bakterii.Szczepię na pneumokoki w przyszłym tygodniu i zobaczymy....

      Oby do lata....
      • noli Re: Dziecko w żłobku CIĄGLE choruje- zabrać? 16.04.08, 12:20
        Jestem mamą 12 miesięcznego Adasia
        do 6 miesiąca posłałam go do żłobak
        i niestety od tamtej pory mamy problemy łącznie z 2 tyg w szpitalu w listopadzie
        już myslałam że mu przeszło ale nic z tego i tak jak u Ciebie 2 dni żłobek i gil zielony a potem antybiotyk na oskrzela czy ucho sad
        Niestety młody jest też alergikiem i lekarz przestraszył mnie że jak tak dalej będzie to go wpędzę w astmę oskrzelową
        tak że teraz szukam na gwałt opiekunki sad z czym też jest duży problem sad
        pozdrawiam
        Iwona
        • polococta76 Re: Dziecko w żłobku CIĄGLE choruje- zabrać? 20.04.08, 20:48
          noli- a czym objawia się ta alergia?
          Bo ja się obawiam, że ten ciągły katar u Julki to tez może być
          alergia....Córka ma prawie non stop katar od lutego, raz zielony,
          raz biały, raz przezroczysty....
          A na dodatek zaczęła mi sapać dziwnie...boje się tej astmy właśnie!
          Jutro poprosze o skierowanie do przychodni alergologicznej-zobaczymy
          co to da.

          Powiedz mi, czy twój synek jest jakoś leczony lekami
          antyalergicznymi? jakimi?
          • polococta76 Re: Dziecko w żłobku CIĄGLE choruje- zabrać? 24.04.08, 21:28
            No i niestety....zabieram córkę ze żłobka!!!
            Walczymy od 1 lutego z ciągłymi chorobami...jestesmy z mężem non
            stop na L4, już mamy z tego powodu problemy w pracy....
            Zrobiłam wymaz z nosa- mała ma pneumokoki.
            Teraz trwa leczenie antybiotykiem i po antybiotyku nie mam zamiaru
            znowu prowadzić jej w to centrum bakterii zwane żłobkiem!
            Błyskawicznie znalazlam opiekunke, koszt 3x wyższy niż żłobek, ale
            warto. Nie mam zamiaru narażac dziecka na tyle chorób!
            I wam też to radze. Jesli dziecko ciągle choruje zróbcie wymaz z
            nosa, gardła i sprawdźcie co to.
            Ja nie moge sobie pozwolic na ciągłe zwolnienia....żlobkowa kariera
            mojego dziecka się skończyła.


            • anna7774 Re: Dziecko w żłobku CIĄGLE choruje- zabrać? 25.04.08, 08:21

              Przykro, ze tyl emusieliscie przejsc. U nas tez ciezko, wlasnie wyszlismy ze
              szpitala (drugi raz w tym roku). Gdzie sie robi wymaz z nosa i gardla? Czy bedac
              u pediatry?
              Moze my tez powinnismy...
              Pozdrowienia,

              --Nadal płyniemy!--
              • liga76 Re: Dziecko w żłobku CIĄGLE choruje- zabrać? 25.04.08, 18:51
                Moja córka zaczęla uczęszczać do żłobka jak miała 2 latka i również
                chorowała ale przez pierwsze 8 miesięcy,jakoś sobie radziliśmy. I
                chyba stał się cud po tych 8 miesiącach, przestała chorować!!!poszła
                do przedszkola była jednym z dzieci które nie chorowały, nabrała
                odporności. Może warto przeczekać to najgorsze.teraz ma 10lat i jest
                zdrową dziewczczynką.Drogie mamy jest życzę wytrwałości a Waszym
                maluchom dużo zdrowia.
                • mloda_bell1 Re: Dziecko w żłobku CIĄGLE choruje- zabrać? 28.04.08, 13:21
                  Witam, Moja córka choruje od grudnia - jesteśmy po 4 antybiotyku. Narazie nie
                  poddaje się, musimy trzymać się bo jak pójdą do przedszkola będzie podobnie! My
                  na dzień dzisiejszy walczymy, dziś poszła pierwszy raz po dwóch tygodniach w
                  domu (zapalenie uszu). Pozdrawiam i życzę dużżżżżżżżo zdrówka pociechom!
                  Pozdrawiam mocno zwłaszcza tych których nie stać na opiekunkę i bija sie z myślami!
Pełna wersja