kto posłał dziecko do żłobka przed ukończeniem 1 r

15.04.08, 15:42
mój syn poszedł do żłobka jak miał półtora roku i było ok
jak sobie radzą w żłobkach mniejsze dzieci w wieku 6 - 9 miesięcy ,
bardzo się martwię o córcie bo zbliża się czas mojego powrotu do
pracy
    • ewa_mama_jasia Re: kto posłał dziecko do żłobka przed ukończenie 15.04.08, 16:17
      Mój syn zaadaptował się rewelacyjnie, niewiele chorował - może 3 - 4
      tygodnie byłam na zwolnieniu w ciągu pierwszego roku. W ciągu
      drugiego - dwa. Miał niecałe 6 miesięcy kiedy poszedł do żłobka.
      • ewaq8 Re: kto posłał dziecko do żłobka przed ukończenie 15.04.08, 16:30
        a jak wyglądal początek - adaptacja po godzince dwie z mamą czy od
        razu na głęboką wodę ?????
        mój syn był juz spory (półtora roku) i było tak że jak trzy pierwsze
        dni z nim była około 2 godz. to nie zwracał na mnie uwagi i bawił
        się w najlepsze , w czwartym dniu został sam na cały dzień i pani
        mówiła że cały czas w kucki siedział w koncie i nie dał sie do
        siebie odezwać - nie jadł był cały zasikany i ogólnie dramat,
        kolejny dzień to samo ale panie zapewniały aby nie rezygnować bo to
        przejdzie - było mi bardzo źle ale postanowiłam że do trzech razy
        sztuka i faktycznie na trzeci dzień jak ręką odjął - bawił się jadł
        i wszysko było dobrze smile
        • babsy Re: kto posłał dziecko do żłobka przed ukończenie 15.04.08, 18:18
          Witam, do mojego Klubu przychodzi ostatnio dużo nowych dzieci. Najmłodsze ma 4
          miesiące. Proszę mi wierzyć, że nie mamy większych problemów z zaadaptowaniem
          dzieci do naszych warunków. Oto klucz do sukcesu:
          1. dużo uwagi poświęconej nowemu dziecku;
          2. dużo uśmiechu i kreatywnego podejścia ze strony niań;
          3. domowa atmosfera, mnóstwo zieleni dookoła, wesołe piosenki odtwarzane z płyt CD;
          4. duuuuuuużo zainteresowania i ciepła.
          Dziecko doskonale wyczuwa, ze darzy się je prawdziwą sympatią i szybko
          przełamuje pierwsze lody. A gdy zabawa jest ciekawa i reszta dzieci jest również
          zadowolona, "nowicjusz" zapomina o smutku.
          Może to brzmi jak nierealistyczna bajka, ale cóż... w przypadku mojego żłobka
          jest to po prostu stan faktyczny smile.
          Proszę się nie martwić, dziecko na początku zawsze źle się czuje, ale z czasem
          przyzwyczaja się. Ważne, by poznało nową rutynę: idę do żłobka, mama wychodzi,
          bawię się, mama WRACA. Zawsze wraca. Z mojego doświadczenia wynika ponad to, że
          najlepiej jest, jeśli rodzice od razu zostawiają dziecko i nie zostają z nim
          wcale, lub zostają przez bardzo krótki czas. Otrzymuje ono wtedy jasny
          komunikat: mama wychodzi, teraz jesteś w żłobku, mama wraca. Źle jest, jeśli
          dziecko tego nie rozumie i ma sytuację typu: jestem w żłobku, ale mama trochę
          jest, więc nie wiadomo, co to w ogóle jest ten żłobek i dlaczego inne dzieci są
          bez mam.
          Powodzenia życzę i dużo spokoju ducha!
          • ewaq8 Re: kto posłał dziecko do żłobka przed ukończenie 17.04.08, 10:19
            czyli lepiej zaprowadzić i zostawić piwerszego dnia tak ??? to chyba
            będzie bolało ojjjjj
          • lilka69 do babsy 17.04.08, 13:38
            tak zachwala pani latwosc rozstania z mama( ew. tata) a przeciez dziecko w wieku
            6 miesiecy( a nawet i dluzej) ma pojecie , ze jak mama znika to ginie i nie ma
            poczucia czasu, ze o danej godzinie wroci!!co powie pani na to?

            i wowczas wesole piosenki z cd nie pomoga...
            a zainteresownie i cieplo opiekunek takie male dziecko gleboko lekcewazy.
            • deela Re: do babsy 17.04.08, 13:45
              moj poszedl jak mial 5 m-cy
              nie bylo dramatu, NIGDY nie plakal jak go zostawialam, a ma juz 1.5 roku
              zaadaptowal sie swietnie, najpierw zostawal na godzine, ptem na dwie i tak mu
              wydluzalam, na poczatku sporo chorowal, ale nic powaznego sie ie dzialo, raz
              mial zapalenie oskrzeli poza tym zwykle przeziebienia
            • babsy Re: do babsy 17.04.08, 17:09
              Ostatnio przyjęliśmy 3 nowych dzieci: 4miesięczną Martę, 6miesięczną Gabrysię i
              9miesięcznego Artura. Z żadnym z nich nie było problemów, mimo iż rodzice
              zostawili je od razu same u nas. Jeśli dzieci marudziły za rodzicami, pomagało
              branie na ręce, przytulanie,śpiewanie, kołysanie i ciekawa zabawka. Nic na to
              nie poradzę, że nam się udaje smile.
              • lilka69 Re: do babsy 17.04.08, 20:44
                ale ja nie jestem zawistna, ze pani(wam) sie udaje. wrecz przeciwnie- brawo!
                jednak wydaje mi sie , ze nie wszedzie jest tak dobrze.

                pozdrawiam i dalszych sukcesow!
    • andziaburza Re: kto posłał dziecko do żłobka przed ukończenie 17.04.08, 21:46
      Ada miała 5,5miesiąca gdy zaczeliśmy żłobkowanie.Tydzień
      adaptacyjny-po godzince,dwóch,w piątek cztery,a od poniedziałku od 8-
      14.Nigdy nie zapłakała-małe dzieci szybciej akceptują żłobek i
      ciocie,starszym trudniej wytłumaczyć.Dodam jeszcze,że to państwowy
      żłobek i jesteśmy z niego super zadowoleni.
Pełna wersja