matula.beauty
10.05.08, 12:53
zastanawiam się nad tym pytaniem już od jakiegoś czasu,gdyż ostatnio jak
odbieram córkę ze żłobka po godzinie 16,w ogródku jest tylko 1 opiekunka z
gromada dzieci ( często to jest 18-20 dzieci ).
Opiekunka musi je zabawic,wydac idące do domu,przebrac te ,które się zmoczyło
lub zabrudziło a więc musi iśc do szatni by wziąc rzeczy na przebranie a
dzieci na terenie przez jakis czas sa same!!!
Pare razy byłam świadkiem jak opiekunka prosiła rodzica,który przyszedl po
dziecko by spojrzał na dzieci ,bo musiała iśc z jakimś dzieckiem do
łazienki.Zapytałam panią z grupy dlaczego jest sama ,odpowiedziała,że jest
brak chętnych do pracy,więc się pytam dlaczego przyjmuje się tak dużo dzieci
nie zapewniając im odpowiedniej opieki,przecież bezpieczeństwo jest najważniejsze!
Czy musi wydarzyc się jakaś tragedia,by rozwiązac ten problem?