smutna_zosia
24.06.08, 13:58
moja cora ma rok i 4 miesiace i kwiczy ze szczescia jak moze pobawic sie z
innymi dziecmi, mieszkamy na pradze polnoc w jej centrum znalazlam zlobek na
saskiej kepie na libijskiej - jednak tam jakas dziwna sytuacja panuje a na
dodatek licza sobie dodatkowo 5 zl za godzine na jedzenie (hm... pytalam sie
dwukrotnie, ale moze zle zrozumialam... wyszloby 20 pln za 4 godziny... ).
Prosze o pomoc w doradzeniu - moze byc zoliborz, zacisze centrum, mokotow,
byle ogrodek byl

. Z gory dziekuje za info i serdeczne porady!!! - przyznam
sie szczerze, ze troche przerazaja mnie niektore ewidentne komentarze i
klotnie miedzy podejrzewam osobami zwiazanymi z danymi placowkami... moze
moderator by sie temu przyjrzal?