paszczakowna1
11.08.08, 13:38
Czy ktoś wie, gdzie można jeszcze znaleźć miejsce dla 2-latka
(odpieluchowanego, płynnie gadającego, samodzielnie jedzącego) w promieniu
powiedzmy kilometra od skrzyżowania Grójecka/Dickensa? (Sytuacja awaryjna, bo
nagle zrezygnowała opiekunka.) W grę wchodzą żłobki lub przedszkola, prywatne
lub publiczne (tak, wiem, ale co szkodzi pomarzyć...). Jeśli ktoś ma pomysł
lub ofertę, bardzo proszę wpisać tutaj, lub przesłać na adres
mazop'małpa'poczta.onet.pl ('małpa'=@).
Administratorów uprzejmie proszę o nieusuwanie dublującego wątku z forum
przedszkolnego.