Pieluchy w żłobku!

18.09.08, 10:39
Kochane mamy, chciałam zapytać jak u Was z pieluchami. Moja chodzi od niedawna
do żłobka. Jednego dnia dałam 7 pampersów, a drugiego 5 sztuk i przez te dwa
dni nie miała ani razu zmienionej pieluchy, bo była krótko (na adaptacji).
Trzeciego dnia nie dałam jej pieluch, chociaż miała zostać troszkę dłużej, bo
byłam pewna, że jest tam cały zapas. Po czym wczoraj mała wróciła ze żłobka w
jakiejś byle jakiej pieluszce, nie jej, bo ja każdą sztukę podpisuję.
Zwróciłam uwagę to Pani mi powiedziała, że nałożyły taką, bo ja nie dałam jej
wczoraj wcale pieluchy i nie było, tamte zostały na bieżąco zużyte (tylko
komu?). Dodam jeszcze, że mała ma wrażliwą skórę i dostaje krostek po innych
niż pampersy.
Machnęłam ręką, może to przypadek, ale mój mąż się wkurzył bardzo i
powiedział, że nie będzie innych dzieci w pieluchy zaopatrywał, bo to przecież
nie mały koszt. Chciał dzwonić do kierowniczki.
Czy biorą co pod ręką i nakładają czy co?
    • jedynka117 Re: Pieluchy w żłobku! 18.09.08, 10:46
      To ja nie mogę narzekać na nasz żłobek. U nas każde dziecko ma swoją
      szafeczkę i nadmiar pieluch jest do niej zwracany.
      • lwica511 Re: Pieluchy w żłobku! 18.09.08, 10:54
        W twoim zlobku musi to byc zle zorganizowane. Kazde dziecko nosi swoja pieluszke
        bo skora reaguje roznie. Skoro Pani z grupy tak zareagowala wybierz sie do
        starszej pielegniarki- ona odpowiada za organizowanie pielegnacji dzieci w grupie.
        • m-aj Do lwicy 18.09.08, 10:59
          A jak to było u Ciebie zorganizowane? Mówiłaś, że pracowałaś w warszawskim
          żłobku, może wszystkie warszawskie mają tak samo.
          • aska_kit Re: Do lwicy 19.09.08, 11:59
            W naszym żłobku każde dziecko chodzi w swojej pieluszce. Daje sie
            pani 2 pieluszki rano, a zapas leży w szafce.
    • bonnie75 Re: Pieluchy w żłobku! 19.09.08, 13:24
      Hm...u nas w maluchach bylo tak, ze przynosilam codziennie po 4 pieluchy, panie
      podpisywaly je nr-em szafki i maly ZAWSZE mial na sobie swoja pieluche.
      Dodatkowo powiem, ze pielucha NIGDY nie byla przesikana, wiec wniosek pozytywny
      z tego taki, ze zmieniana byla czesto, a maly byl w zobku od 8 do 14.
      Teraz jestesmy w najstarszej grupie i mam bol, bo tam dzieci nie nosza juz
      pieluch a moj Adasiek jeszcze sikacz, wiec nosze codziennie po 3-4 komplet
      majtek+spodenek na zmiane...jakis taki odporny na sikanie do nocnika ten moj
      dziec... sad
    • irima2 Re: Pieluchy w żłobku! 19.09.08, 20:49
      U nas zawsze rano przy oddawaniu dziecka daje się trzy podpisane
      pieluszki. Oprócz tego w szafce zostawia się kilka na wszelki
      wypadek (jak nie ma tego wypadku to tam sobie leżą).
      Ale jak mały był na adaptacji to mimo tego, że miał swoje pieluszki
      wrócił w jakiejś innej. Wydaje mi się, że to dlatego, że w pierwszym
      okresie przychodzi dużo nowych dzieci i jest ogólne zamieszanie. Tak
      mogło być też w Twoim żłobku. Poczekaj jeszcze i jak się sytuacja
      powtórzy to możesz porozmawiać z pielęgniarką. Ale wydaje mi się, że
      ta sytuacja wynikła z zamieszania z początkiem roku żłobkowego.
      • et69 Re: Pieluchy w żłobku! 19.09.08, 21:17
        Byc moze zaszla zwykla pomylka.Porozmawiaj z opiekunka.Wiem z
        doswiadczenia ze trudno jest na poczatku zapamietac imiona dzieci
        ich nazwiska i numer szafki.Jesli powiesz opiekunce o uczuleniu to
        napewno zwroci wieksza uwage na to by twoje dziecko mialo
        odpowiednia pieluche.My opiekunki uwielbiamy rodzicow ktorzy w
        spokojny i kulturalny sposob wyjasniaja z nami swoje
        watpliwosci.Zycze ci powodzenia w zlobkowej karierze Twojego dziecka
        i w kontatach z personelem.
    • ksiezniczka_ewelajda Re: Pieluchy w żłobku! 19.09.08, 22:12

    • agusiak.1 Może z szafki Ci zabrano? 20.09.08, 14:36
      Może jakaś inna matka to zrobiła?
    • gosika78 Re: Pieluchy w żłobku! 20.09.08, 19:15
      Ja bym zareagowała. U nas w żłobku na szczęście panie uczciwie podchodzą do kwestii pieluch.
    • gabi9921 Re: Pieluchy w żłobku! 21.09.08, 10:52
      Pracuje w jednym z Warszawskich żłobków na gr1.U nas rodzice
      przynoszą całą dużą paczke pieluch a w łazience nad miejscem do
      przewijania jest półka z numerkami (takimi jak na szafeczka) na
      której są układane pieluchy i nie ma mowy o pomyłce .Jak się kończą
      to rodzice są informowani o ich braku.Myśle ,że jest to dobry pomysł
      nie ma bałaganu ani problemu kto ile danego dnia przyniósł pieluch.
    • bubunia1 Re: Pieluchy w żłobku! 21.09.08, 11:01
      U nas /prywatny żłobek/ każde dziecko ma swój pojemnik i ma tam swoje rzeczy:
      ubranie na zmianę i pieluchy. Ja przynoszę przeważnie pół paczki - jak się
      kończą to Panie mi mówią i donoszę. Zawsze jest w swoich i wątpię by inne dzieci
      chodziły w "naszych" pieluchach bo często ich nie donoszę. Nikt ich nie
      podpisuje. Panie pilnują porządku. Gdyby w ciągu 1 dnia zeszły wszystkie
      pieluchy to bym na pewno zwróciła uwagę.
    • przeciwcialo Re: Pieluchy w żłobku! 22.09.08, 12:50
      U mojej córki kazda zuzyta pielucha była włozona do woreczka w
      szafce. Jesli pieluch zabrakło panie mówiły ze wzięły ze swoich i
      proszą o oddanie w dniu nastepnym jedna czy dwie sztuki.
      • active.2 Re: Pieluchy w żłobku! 29.09.08, 22:28
        Jak to brudne pieluchy są przechowywane w workach w szatni?
        To bardziej zaskakiwałoby mnie nież to ze brakuje 1 sztuki pieluszki.
        • et69 Re: Pieluchy w żłobku! 03.10.08, 20:52
          Ano wiadomo niektorzy lubia "swojskie"zapachy dobiegajace z szafki a
          ponadto zawsze jest mozliwosc skorygowania postepowania pani "bo ta
          pielucha nie jest taka mokra mogl chodzic jeszcze godzine":o
          • ewammxx Re: Pieluchy w żłobku! 04.10.08, 08:45
            Drodzy rodzice !! Przestańcie już wyliczać tym paniom wszystko bo to zaczyna się
            robić tragiczne!!! Dajnie tym paniom normalnie pracować nie dość że mają 35
            takich dzieci na grupie to jeszcze wypominacie im zużyte pampersy, chwytacie je
            za słowo, podejrzewacie o wszystko!! Miejcie w końcu zaufanie do osób które
            zajmują się waszymi dziećmi a nie doszukujcie się wszystkiego. Nieważne jest to
            ile razy dziecko ma zamienianą pieluchę ważne że jest zadbane i objęte dobrą
            opieką. Jeśli wam to nie pasuje to wynajmijcie prywatną opiekę za 1800 zł a za
            Żłobek płacicie miesięcznie wiele wiele mniej i macie jeszcze pretensje.
          • gabi9921 Re: Pieluchy w żłobku! 04.10.08, 22:52
            No bo Panie opiekunki to lubia bardzo takie zapachy i pewnie te
            zaoszczędzone pieluchy sprzedaja na stadionie dziesieciolecia na
            sztuki.
            Ludzie zastanowcie sie nad tym co piszecie !
            • lwica511 podsuma;) 05.10.08, 18:57
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=646&w=85460130&a=85555960
              • gabi9921 Re: podsuma;) 05.10.08, 21:37
                lwica511właśnie tak jest jeszcze czasami trzeba dołożyć 2 szt jak w
                ciągu dnia zdaży sie pare niespodzianek.
                • ajak3 Re: podsuma;) 06.10.08, 11:59
                  a ja daję co jakiś czas duży zapas podpisanych pieluch (z pol paki)
                  i jak sie konczą, to pani mowi, że trzeba przyniesc
Inne wątki na temat:
Pełna wersja