"żłobek mści się na dziecku"

29.09.08, 10:41
Witam,
Jestem zszokowana, zdziwiona i chyba nie chcę w to wierzyć.
Moje dziecko chodzi do żłobka i rozmawiałam z mamą też żłobkowego dziecka,
powiedziała mi (ta mama) żebym uważała w jaki sposób zwracam się do opiekunek
i abym je odpowiednio "nagradzała za trud włożony w pracę z dzieckiem" gdyż w
innym wypadku mogą one (opiekunki) MŚCIĆ się na dziecku!
Czy to możliwe??? Ja nawet o tym nie pomyślałam ,że opiekunki mogą się mścić
na dziecku. I w jaki sposób mogą to robić? Nie dać mu jeść, nie przytulać....
nawet nie mogę wymyślić "kar" na zemstę.
Jestem zszokowana.
Proszę o opinię
Pozdr
    • cviety Re: "żłobek mści się na dziecku" 29.09.08, 10:51
      Czy ta mama, z którą rozmawiałaś, ma jakieś podstawy, by tak sądzić?
      Dla mnie to raczej jakaś jej obsesja, a na pewno paranoja!
      • lwica511 Re: "żłobek mści się na dziecku" 29.09.08, 13:17
        Jedna mama drugiej...Cóż każdy temat dobry aby zacząć nowy wątek.
        Dziwę sie , że komuś chce się zajmować taką BZDURĄ.
        • zizet12 Re: "żłobek mści się na dziecku" 30.09.08, 08:37
          Witam,
          "jedna mama drugiej mamie" cóż często różnych rzeczy można się właśnie w ten
          sposób dowiedzieć. Przecież jak się zapytam opiekunek lub kierownika żłobka to
          mi stanowczo zaprzeczy i powie że to kompletna bzdura!
          Cóż ta wiedza "jedna mama drugiej mamie" nie jest wcale tak zła.
          Ponadto tą sytuację opisała mi dziewczyna, której mama pracuje w żłobku i stąd
          ten osąd. Też mi się wydaje że to nie jest możliwe, ale chciałam usłyszeć opinie
          innych mam/opiekunek które być może posiadają szerszą wiedzę na ten temat.
          U mojego dziecka w żłobku są "superfajne", opiekuńcze i rozsądne panie i mam do
          nich zaufanie. Tutaj chciałam poznać opinie innych...
          Pozdr
    • ewa_mama_jasia Re: "żłobek mści się na dziecku" 29.09.08, 14:07
      Oj, mozna wymyśleć jeszcze kilka: trzymać cały dzień w mokrej
      pielusze, otwierać okno żeby dziecko "zawiało"... jesli naprawdę
      wierzysz w takie brednie, to gratuluję inteligencji. I wiary w
      rzetelność instytucji, która zajmuje się Twoim dzieckiem.
      A gdyby to miała być prawda - podaj namiary na ten żłobek, żeby inne
      mamy wiedziały co czeka ich dzieci.
    • e-gram Re: "żłobek mści się na dziecku" 29.09.08, 15:18
      Prosta psychologia.
      Oczywiscie lepiej jest zaprzeczyc i przekonywac, ze kazda opiekunka jest doskonala profesjonalistka, ma serce ze zlota, nerwy ze stali i do tego z checia przyjmuje wszelkie uwagi na temat instytucji w ktorej pracuje.
      Nikt nie powinien tego czynic, ale przelewanie negatywnych uczuc na czesc swojej pracy to standard - robi sie to w mniejszym lub wiekszym stopniu, swiadomie lub tez zupelnie nie (wszedzie).
      Nikt przeciez swiadomie nie zrobi dziecku krzywdy, bo mama jest niemila... ALE - zastanowmy sie, czyje kolano opatrzymy dmuchajac czule na rane i gladzac raczke czy glowke, upewniajac sie ze piekacy dezynfektant nie pozostafi trwalej blizny na psychice malego czlowieczka, szukajac obrazkow z ulubionej bajeczki na plasterku?
      - dla dziecka tych niemilych czy milych rodzicow?
      Nie mowimy tu o wykonywaniu czy niewykonywaniu swojej pracy, ale o tej dodatkowej dawce czulosci, wiekszym zrozumieniu i checi dania z siebie 110% a ne 100%.
      Jesli ma sie wysokie wymagania, ktorym akompaniuje wieczne niezadowolenie, wnikliwe pytania, niedowierzanie, brak zaufania i niejednokrotnie skrzywiona mina, to nawet ten anielski pracownik o nieskazitelnych referencjach i doswiadczeniu zacznie troszke mniej zwracac uwagi.
      Ostatecznie to bardzo ludzkie chciec uzyskac sprawiedliwosc.
      Spojrzmy na to z innej strony - czy nasze pretensje zawsze sa usprawiedliwione?
      Nauczylismy sie o wszystko walczyc i teraz atakujemy bezmyslnie czasem - ostre jezyki jak szable zostawmy jako ostatecznosc.

      Czy to jest prywatne czy panstwowe - dziekujmy za usluge, odnosmy sie do siebie milo i usmiechajmy -zesz!
      Lepiej zalatwisz swoje sprawy "po dobroci", nawet jesli uwazasz ze niepowinnas - taka lekcja dyplomacji smile

      (jesli jednak opiekun nieuwaznie wykonuje swoja prace lub masz podstawy sadzic, ze dziecko jest krzywdzaco traktowane - bezzwlocznie udaj sie z tym do dyrektora placowki - masz prawo interweniowac i dochodzic swego) ... a dobre rady aby byc milym wez gleboko do serca i praktykuj, praktykuj i jeszcze raz ...!
      • lwica511 do e-gram 30.09.08, 07:31
        Chyba jestem malo inteligentna ale jak czytam Twoje posty to nie za bardzo
        rozumiem Twoj kwiecisty jezyk. Jestem z tych co wola prosciej, a swoje
        komentarze i wiedze opieraja na praktyce, a nie tylko teorii.
        Piekacych dezynfektantow (jak piszes), nie uzywa sie w zlobku.To nazywa sie woda
        utleniona i nie pozostawia blizny na psychice...
        Szanuje Twoje poglady, ale ich nie rozumiemsmile.Widocznie jestem za glupia, choc
        jestem humanistka. Pozdrawiam

        • martusia_25 Re: do e-gram 30.09.08, 09:58
          Lwico, moim skromnym zdaniem e-gram delikatnie próbuje dać do
          zrozumienia tym najbardziej upierdliwym rodzicom, żeby szanowali
          ciężką pracę personelu żłobkowego, bo nawet święty ma swoją
          cierpliwość. I że nawet najlepszy profesjonalista, atakowany i
          irytowany przy każdym kontakcie z rodzicem, może nieświadomie część
          swojej niechęci do rodziców przenieść na dziecko, w postaci
          mniejszej czułości czy cierpliwości.
          • lwica511 Re: do martusia 25 01.10.08, 13:12
            Dziękuje , za wytłumaczenie mi zawiłości myśli autorki postusmile.Chyba
            nadaje na innej faliwink
        • e-gram Re: do e-gram 30.09.08, 10:21
          Twoja samoocene pozostawiam bez komentarza.
          Polej sobie lwico wode utleniona na otwarta rane i wtenczas mow o praktyce...

          Nie wiesz kim jestem z zawodu, jakie mam doswiadczenie czy staz pracy, ale wygodniej ci zaatakowac niz po prostu o to zapytac, czyz nie?
          Uznaj mnie za dobrego duszka, ktory lubi i potrafi pomagac smile

          Tworzmy nowa jakosc opieki!

          • lwica511 Re: do e-gram 01.10.08, 13:09
            W praktyce nie leje sie dzieciom wody ullenionej na otwarte rany bo
            takich nie ma. Zdarzają się lekkie otarcia naskórka.Jeśli zdarzyło
            by sie coś poważniejszego ranę należałoby zabezpieczyć jałowym
            opatrunkiem.I tyle.
            W swojej pracy nie spotkałam sie z tym aby jakaś Pani mniej
            przytulała jakieś dziecko w chwili smutku, ponieważ ma zastrzeżenia
            co do zachowania mamy.
            I wybacz, ale jeśli tak twierdzisz trudno mi Cie uznać za dobrego
            duszka.
            • lwica511 c.d. 01.10.08, 13:11
              Jeśli dziecko w żłobku ulegnie wypadkowi, powiadamia sie rodzica i
              jedzie do szpitala.
              • e-gram Re: c.d. 01.10.08, 20:45
                ...ech, ty kobieto nawet nie rozumiesz pojecia otwarta rana sad

                ...lecz nie obawiaj sie, nie kazdy dobry czlowiek na tym swiecie musi byc intelektualista, idz rob dobrze na tyle ile potrafisz, napewno zadowolisz nie jedno dziecko czy rodzica.

                Pozdrawiam.
    • ragazza2000 Re: "żłobek mści się na dziecku" 30.09.08, 21:40
      Jestem opiekunką w żłobku i nie wyobrażam sobie, żebym miała "mścić"
      się na dziecku, za to, że jego mama nie jest dla mnie miła. Zdarzają
      się rodzice, którzy naprawdę są "trudni", ale nie ma to dla mnie,
      ani moich koleżanek, żadnego wpływu na to, jak traktowane jest przez
      nas dziecko, w końcu to przecież nie jego wina.
      • gabi9921 Re: "żłobek mści się na dziecku" 01.10.08, 20:49
        Ragazza2000 zgadzam się z twoją opinia.
        Mysle ,ze zadna z nas tj opiekunek nie bylaby w stanie zrobić
        jakiemus dziecku krzywdy bo jego rodzice sa nie mili .Rodzice jak
        wszyscy ludzie jedni sa uprzejmi i kulturalni a inni beznadziejni
        chamscy gburowaci i cóż dziecko winne ,że tacy rodzice mu sie
        trafili możemy mu tylko współczuć i wynagrodzić swoją opieka.
        Pozdrawiam wszystkie opiekunki i rodziców .
        Życzę wszystkim dużo cierpliwości ,wyrozumiałóści i wzajemnego
        szacunku!
        • aniulka_ba Re: "żłobek mści się na dziecku" 01.10.08, 21:59
          W każdym zawodzie są partacze, nawet w zawodzie opiekunki w żłobku może zdarzyć
          się czarna owca. Dziś moja koleżanka z pracy (pracuję w szkole podstawowej)
          mówiła, że nie lubi jednej z uczennic, bo jak na j=nią patrzy, to od razu widzi
          jej mamę...
          • karston Re: "żłobek mści się na dziecku" 02.10.08, 18:34
            To niech pani koleżanka nauczycielka zmieni pracę bo na pedagoga z
            takim podejściem się nie nadaje.
        • karston Re: "żłobek mści się na dziecku" 02.10.08, 18:38
          Witam i pozdrawiam moje koleżanki opiekunki ja również zgadzam się z
          waszymi opiniami
    • faa Re: "żłobek mści się na dziecku" 02.10.08, 21:24
      zizet, niestety częśc Twojej wypowiedzi mogę potwierdzic, bo znam historię,
      gdzie frustracje, niechęc do rodzica czy cokolwiek to było innego odbiło się na
      dziecku, a osoby zajmujące się tematem przemocy wobec dzieci 0-3 lata
      potwierdziły, że dziecko doznało przemocy w żłobku
      - niestety wśród wielu wspaniałych i oddanych dzieciom Pań Opiekunek trafiły się
      czarne owce

      zizet, nie obraź się, ale nie bądź naiwna wierząc w czarno-biały świat i
      najlepiej patrz na swoje dziecko i zobacz jak mu jest, biorąc poprawkę na to, że
      początki są trudne

      a z Paniami Opiekunkami rozmawiaj tak miło, jak byś chciała, żeby z Tobą
      rozmawiano smile
      co nie znaczy, że masz pozwolic na nieodpowiadanie na Twoje pytania dotyczące
      pobytu dziecka w placówce, czy ignorowanie Twoich uzasadnionych uwag co do
      traktowania czy pielęgnacji dziecka
      • karston Re: "żłobek mści się na dziecku" 03.10.08, 08:14
        Skoro znasz taki przypadek , powinnaś podać żłobek w którym rzecz
        miała miejsce , aby zabobiec na przyszłość takiej sytuacji i ukarać
        winne osoby zwalniając je bo dla nich nie ma pracy z dziećmi.
        • basia19555 Re: "żłobek mści się na dziecku" 03.10.08, 10:23
          a co to znaczy "żłobek mści się na dziecku?" nie wyobrażam sobie
          abym oddała moje dziecko do placówki, która mści się na dziecku
          dlatego,że rodzić pyta, ma jakieś wątpliwości - zastanów się o co ci
          tak naprawdę chodzi. Pamietaj kto pyta nie błądzi
    • zizet12 Re: "żłobek mści się na dziecku" 03.10.08, 17:53
      Witam,
      dziękuję za Wasze wypowiedzi i udział w dyskusji.
      Podsumowując przytoczę słowa faa mówiąca że świat nie jest czarno-biały i każdy
      może mieć gorszy dzień, że należy obserwować dziecko w żłobku, ważne żeby "z
      Paniami Opiekunkami rozmawiać tak miło, jak byś chciała, żeby z Tobą
      rozmawiano"
      Nagradzanie Pań Opiekunek nie uważam za stosowne ale słowa wdzięczności na pewno
      im się należą.
      pozdr
Pełna wersja