żłobek zaraz po macierzyńskim

24.10.08, 10:36
Mój dzidziuś jeszcze w brzuszku, będzie z nami w lutym, ale już
wiem, że zaraz po macierzyńskim muszę wrócić do pracy. Proszę mamy,
które też tak musiały o rady, jak się do tego przygotować i w ogóle
jak było, czy żałujecie?
    • gabi9921 Re: żłobek zaraz po macierzyńskim 25.10.08, 19:00
      Moja córcia poszła do żłobka zaraz po macieżyńskim ciężko mi było
      chociaż w nim pracowałam ,ale nigdy nie żałowałam.Teraz ma 4 lata i
      chodzi do przedszkola ,mówiże lepiej było w żłobku .
      Najważniejsze żebys przyzwyczaiła dziecko do butelki ,aby panie
      mogły je karmic i nie rezygnuj z karmienia piersią (butelke traktuj
      uzupełniajaco).Zostaw sobie urlop żebyś mogła przyprowadzac na
      godzinke Że4by panie mogły poznać twoje dziecko i ono przyzwyczailo
      sie do nich i do gwaru panujące na grupie .W domu nie chodz na
      palcach I życze powodzenia żłobe4k to naprawde nic strasznego czym
      mniejsze dziecko tym jest jemu latwiej
      • primavera12 Re: żłobek zaraz po macierzyńskim 26.10.08, 10:36
        Mój synek poszedł do żłobka zaraz po moim macierzyńskim i po
        wykorzystaniu zaległego urlopu wypoczynkowego. Miał wtedy prawie 6 m-
        cy. Bardzo szybko się zaaklimatyzował i jedynym problemem były
        choroby ale wcześniej czy później większość dzieci musi przez to
        przejść. Teraz ma 2 latka i uwielbia chodzić do żłobka. Uważam, że
        żłobek ma pozytywny wpływ na jego rozwój. Jak na swój wiek bardzo
        dużo mówi i jest bardziej samodzielny niż dzieci znajomych, które są
        w jego wieku. Fakt, że dużo z nim rozmawiamy ale opiekunki synka są
        naprawdę rewelacyjne i myślę, że gdyby siedział w domu ze mną lub z
        nianią to nie miałby zapewnionych tylu atrakcji. Poza tym uwielbia
        towarzystwo innych dzieci. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że
        żłobek to była dobra decyzja. Ominęła nas trudna adaptacja, na którą
        patrzyłam gdy zmienialiśmy żłobek na ten bliżej domu. Wówczas
        początkujący żłobkowicze w wieku ok. roku bardzo przeżywali
        rozstanie z rodzicami. Płakały i dzieci i mamy. Teraz gdybym miała
        drugi raz zdecydować postąpiłabym tak samo ale nie będe kłamać, że
        było mi lekko. Tylko ja wiem ile łez wylałam, ile wyrzutów sobie
        rozbiłam, że oddaję do żłobka tak małe dziecko. Tego nie unikniesz,
        początkowo będzie ciężko. A potem będziesz pękać z dumy kiedy
        dostaniesz pierwszą laurkę i usłyszysz pierwszy wierszyk.

        pozdrawiam

        • zurominek Re: żłobek zaraz po macierzyńskim 27.10.08, 09:27
          dziękuję za te historie, muszę powiedzieć, że troszkę mi lżej i choć
          wiem, że łatwo nie będzie to w końcu ja nie pierwsza i nie ostatnia,
          a dla dziecka ma to również pozytywy
Pełna wersja