bast3
27.11.08, 18:04
Też tak macie?? Dzisiaj po raz kolejny odbierając małego ze złobka,
klubiku właściwie, mały w ryk bo on nie chce jeszcze wracać. Dzisiaj
to był wyjątkowo długo i nawet już innych dzieci nie było, kilka
godzin był sam z panią, ale i tak nie chciał wracać. To znaczy on
nigdy nie chce wracać ale takiego płaczu to jeszcze nie było. Fak,
że się ucieszy jak mnie zobaczy ale jak mamy się ubierać to rozpacz.
Wasze dzieci też tak reagują?? A co ja mam wtedy robić?? Na siłe go
ubierać czy jak?? Pani go pociesza, że przecież wróci znowu, ale
niewiele to daje. A ja nie wiem co mam wtedy robić. To wygląda tak
jakbym wyrodnąmatką była skoro dziecko nie chce wracać ze mną do
domu