mniej godzin w żłobku a mniejsze ryzyko infekcji?

12.12.08, 12:29
czy ktoraś z was spotkała sie może z taką opinią, ja gdzieś na necie
czytała tylko nie mogę tego teraz znalezc, ze jesli dziecko przebywa
w zlobku nie dluzej niż 4 g dziennie wiadomo w przedskolu rownież to
zmniejsza sie ryzyko infekcji. Nie wiem co o tym myslec czy to moze
być w jakims stopniu prawda wsumie jak mojego malego pierwszy
tydzien zaprowadzalam do 12 bez spania, czyli na jakies 4 h nic mu
nie bylo ale już po 3 dniach pobytu 8 h byl chory. tak na zdrowy
rozum wydaje mi sie ze dzieciaki jak spia wszystkie razem na jednej
sali wtedy sie najbardziej zarazaja co o tym myslicie
    • lilka69 Re: a skad?! 12.12.08, 12:47
      ryzyko takie samo. albo zetknie sie z wirusem albo nie. i o to tylko
      chodzi.
    • janetat Re: mniej godzin w żłobku a mniejsze ryzyko infek 12.12.08, 20:12
      meusus mam wrażenie że szukasz argumentów pod swoje potrzeby:aby małego dac
      szybko do żłobka,mimo, że powaznie chorował lub jeszcze choruje i brał kilka
      razy w swoim życiu antybiotyki-wszystkie pięc (jeśli mnie pamięc nie myli) w
      okresie od września do końca listopada
      cóż, pogódź się, że najlepsze dla niego będzie teraz pozostanie stosunkowo długo
      w domu
      jest bardzo osłabiony i wyjałowiony
      w takim stanie 'zaprasza' do siebie wszytskie 'syfy' jakie tylko będą w jego
      otoczeniu i to, że będzie w złobku 4,5,6,7 lub 8 godzin niewiele ma tu do rzeczy...
      jak ma złapac to złapie w pierwszej chwili jak weżmie zabawkę, którą bawiło się
      przed chwilą inne dziecko
      a pomyśl-czy możesz oczekiwac od cioc w żłobku, że Twoje dziecko będą trzymały w
      izolatce ?
      chyba nie
      wiem, że Ci ciężko, rozumiem Cię, ale nie tędy droga (nie tędy którędy Ty jej
      szukasz)
      pozdrawiam
      współforumowiczka-wiesz-skąd smile
    • denevue Re: mniej godzin w żłobku a mniejsze ryzyko infek 12.12.08, 20:54
      moja Ania chodzi do zlobka na 4 h dziennie i na pocztaku chorowala
      regularnie co 2 tygodnie (tak na zmiane)
      odkad daje jej codziennie na czczo tran do picia jest lepiej - juz
      1,5 m-ca chodzi zdrowa
      • meusus do janetat 12.12.08, 21:02
        hej nie szukam rozwiazania wygodnego dla siebie tylko sama dobrze
        wiesz jakie sa realia, maly mial 4 antybiotyki od pazdziernika i od
        tego czasu też jest w domu, iplanujemy zeby poszedl dopiero po nowym
        roku z tym ze jestem pewna obaw i szukam jakiegoś rozwiazania nie
        moge sobie pozwolic na to zeby kolejny 4 już miesiac przesiedzial w
        domu bo wszyscy ktorzy dotejpory nam pomagali i siedzieli z malym
        pracuja a ilez mozna brac opieki , na nianie mnie poprostu nie stac
        bo gdyby tak bylo napewno nie poszedl by do zlobka, i tak mysle
        kombinuje co by tu zrobić nie mam zadnej gwarancji ze jesli zapalce
        za opieke i jakos przebidujemy styczen to jak posle go np w lutym to
        nie zlapie nic po tygodniu, i znowu bedzie to samo
    • janetat Re: mniej godzin w żłobku a mniejsze ryzyko infek 14.12.08, 23:06
      jak będziesz chciała go posła znów do żłoba to najlepiej wtedy gdy będzie zimno
      i ew. śnieg a nie wilgotno i chlapa-może zresztą już sama zauważyłaś, że
      'chlapowate' dni sa bardziej infekcyjne sad
      trzymam za Was kciuki
      i zazdroszczę, że masz kogoś wokół siebie do opieki...
      bardzo Ci zazdroszczę
      • meusus do janetat 15.12.08, 22:36
        dzieki wielkie , oj gdybym nie miala to chyba bym sie zalamala
        nerwowo taka już jestem panikara, itp. u was tez napewno wszystko
        sie ulozy papa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja