kto moze powiedziec, ze cieszyl sie oddajac

13.02.09, 15:48
dziecko do zlobka uwazawszy te decyzje ze wszechmiar dobra dla dziecka?

bo okazuje sie, ze wszystkie mamy tak uwazaja zatem nie wiem skad posty o
strachu przed zlobkiem, bolu serca i przygnebieniu. skad posty o placzacych
dzieciach?
    • mariken lilka, weź się pracą zajmij 13.02.09, 15:58
      bo widzę, że ci się nudzi. tutaj też chcesz robić zamęt?
      odpuść sobie.
      • lilka69 Re: ale ja chce, zeby mi ktos jasno 13.02.09, 16:39
        napisal, ze zlobki to wspaniala instytucja( o ile tak uwaza)
        • deela Re: ale ja chce, zeby mi ktos jasno 13.02.09, 17:54
          a ty napisalas ze cale forum skamle ze musi oddac dziecie do zlobka natomiast
          jak lista dluga na sam dol to wymieniamy sie opiniami o roznych zlobkach
          twoja teoria jest do odbytu
    • et69 Re: kto moze powiedziec, ze cieszyl sie oddajac 13.02.09, 20:21
      Sprawa jest prosta-o strachu i przygnebieniu pisza mamy ktore
      dopiero oddaja dziecko do zlobka a o radosci i dobru dziecka pisza
      te ktore juz je tam maja i widza jak dziecko sie rozwija.Wiadoma
      rzecz ze zdania sa podzielone jednak nieodmiennie zastanawia mnie
      ogromna agresja ktora jest odpowiedzia na krytyke zlobkow.Inne matki
      maja prawo potepiac te instytucje a my "zwolenniczki"
      powinnysmy "walczyc" na racjonalne argumenty a nie na "debilki
      idiotki....."Dlaczego drogie mamy tak bardzo wkurza was ze ktos
      uwaza oddanie dziecka do zlobka za zly pomysl?
      • mariken Re: kto moze powiedziec, ze cieszyl sie oddajac 13.02.09, 21:52
        "Dlaczego drogie mamy tak bardzo wkurza was ze ktos uwaza oddanie dziecka do
        zlobka za zly pomysl?"

        mnie to nie wkurza. każdy robi tak, jak chce. tyle, że ja nie nazywam osoby,
        która chce spędzić najbliższych 10 lat z dzieckiem w domu "idiotką" czy
        "tępakiem". chce siedzieć w domu, może sobie na to pozwolić - proszę bardzo.
        takie samo prawo mam ja do wysłania dziecka do żłobka. i nie życzę sobie być
        wyzywana od ww. tępaków, zwłaszcza, że decyzja o żłobku jest tylko i wyłącznie
        moja a osoba, której tak łatwo przychodzi osądzanie innych nie wie o mnie i
        mojej sytuacji absolutnie NIC.
        • lilka69 Re: mariken 13.02.09, 21:58
          nie badz taka nerwowa! ja cie tepakiem NIE NAZWALAM, jesli to do mnie kierujesz.

          i ja wcale cie nie osadzam.

          za to widze, ze twoj maz ma ubaw z takeij nerwowej zonki...
          • mariken Re: mariken 13.02.09, 23:35
            czy napisałam gdzieś, że TY mnie tak nazwałaś?

            > i ja wcale cie nie osadzam.
            oczywiście, absolutnie nie osądzasz.

            > za to widze, ze twoj maz ma ubaw z takeij nerwowej zonki...
            od tego się z łaski swojej odstosunkuj.

            z mojej strony eot, trollu.
      • tiuia Re: kto moze powiedziec, ze cieszyl sie oddajac 13.02.09, 21:54
        Nie wkurza mnie, że któs uważa oddanie dziecka do żłobka za zły pomysł.
        Wkurza mnie natomiast, gdy ktoś uparcie próbuje mi wmówić poczucie winy, że do tego żłobka dziecię oddałam. A panna lilka69 właśnie tym się usilnie zajmuje od pewnego czasu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja