mariken
26.02.09, 09:41
w takiej sytuacji: wchodzę rano z młodą do żłobka, w szatni odór wymiotów nie
pozwala oddychać. na moje pytanie, czy któreś dziecko wymiotowało słyszę - nic
nam o tym nie wiadomo. czyli - dziecko zostało przyjęte do grupy.
cholera jasna, nikt mi nie wmówi, że dziecko wymiotuje bez powodu, a przy
takich objawach dziecko powinno być odesłane.
szlag mnie trafia.