Żłobek a spanie

27.11.03, 08:39
Jasiem opiekuje się na razie babcia, ale powoli wszystkim ten układ
przestaje pasować. Zastanawiamy sie co dalej. Jedną z możliwości jest
oddanie Jasia do złobka. I tu własnie zaczyna się mój dylemat. W jaki sposób
panie w złobku kłada dzieci spać? Usypiają czy po prostu odkładaja każde do
swojego łóżeczka? Zastanawaim się nad tym, bo mój Jas w dzien sam nie
zasypia, trzeba mu w tym pomóc, najlepiej wywieżć wózkiem na spacerwink
Wątpię ze w złobku zasnąłby sam.
    • enut Re: Żłobek a spanie 27.11.03, 09:17
      Z moim Szymkiem bylo podobnie - sam nie usnal. W zlobku sie nauczyl: panie
      najpierw go przytulaly, mial swoja (domowa) przytulanke, z kazdym dniem byl
      coraz bardziej samodzielny - w kwestii spania oczywiscie. Mial wtedy 5-6
      miesiecy. Teraz nawet spi w zlobku na normalnym lezaczku, a w domu po staremu:
      lozeczko ze szczebelkami, bo sie strasznie wierci i mama potrzebna do zasniecia
      (ale tylko siedzaca obok).
      Bedzie dobrze!
      Nat
      • linusia_75 Re: Żłobek a spanie 27.11.03, 10:11
        oj, u nas tez jest problem ze spaniem.Mała własnie rozpoczęła tydzień
        przyzwyczajania jej do spania w złobku. Na razie bez rezultatów, przy
        przebieraniu jest krzyk i tyle. Ale gdyby sie chciała spac, to jest oddzielna
        sala, dla dzieci, które nie spią. Nie martwie sie o tyle, że mała bez większego
        problemu dotrwa do wieczora.
        Pozrawiam,
        Linusia, mama Nadii
    • redorek Re: Żłobek a spanie 27.11.03, 11:01
      Ja tez sie zamartwiałam bo moja w dzień w ogóle nie sypiała (teraz siedząc w
      domu tez nie spi) a w żłobku niestety trzeba choc poleżeć? I co sie okazało??
      Śpi jak suseł, co prawda na poczatku troche płakała (panie nie pofatygowały sie
      o zmycie z buziaka zaschnietych łez)ale po 2 dniach zasypiała bez problemów.
      Mnie sie to w głowie nie mieści bo w domu tylko przy cycusiu i tylko wieczorem,
      ale naśladownictwo innych dzieciaków bardzo tu pomaga. Szkoda tylko, że w
      jedzeniu ich nie ma zamiaru nasladować....'
      • grajka11 Re: Żłobek a spanie 02.12.03, 13:38
        Santta nie martw się, nasz Grześ też zasypiał tylko w wózku na spacerze, a w
        żłobku nauczył się zasypiać w łóżeczku i w domu zasypia sam tylko muszę być w
        pokoju, sprawdza cichutkim piskaniem, ja go cichutko uspakajam i zasypia.
        Kiedyś już opisywałam jak to w pierwszych dniach w żłobku (miał 11 miesięcy)nie
        chciał dać się położyć do łóżeczka więc Ciocie pozwalały mu się bawić na
        dywanie, aż "padnie" a on wgramolił się do wózka sportowego dla lalek i tam
        zasnął. Ciocie go przenosiły go do łóżeczka i po trzech dniach takich manewrów
        łóżeczko już było oswojone. Myśmy zaniechali w tym czasie usypiania w wózku
        tylko też dawałam go do spania południowego do łóżeczka i odziwo nie
        protestował. Naśladownictwo dzieci dużo pomaga. będzie O'ky!
        Grajka
        • linusia_75 Re: Żłobek a spanie 03.12.03, 07:54
          Uprzejmie donoszę, że moje dziecko wczoraj po raz pierwszy zasnęło w żłobku.
          Na całe 15 minut wink...
          Ale od czegoś trzeba zacząć smile.
          Linusia, mama Nadii
Pełna wersja