zlobek

27.11.03, 13:56
Mam pewien dylemat. Zastanawiam sie od kilku dni czy wyslac dziecko do zloba
czy tez nie. Ewelinka ma 15 miesiecy i chcialabym, zeby pobawila sie z innymi
dziecmi. Ale moze to za wczesnie? Prosze o opinie...
Pozdr...TrAnik
    • anna_druzd Re: zlobek 28.11.03, 08:50
      Kacper poszedł do żłobka jak miał 16 miesięcy. Na samym początku był
      zaciekawiony, potem nie bardzo chciał zostawać, a teraz (chodzi już pół roku)
      z chęcią biegnie do żłobeczka żeby pobawić się z dziećmi.

      Pzdr
      AD
      • agatled Re: zlobek 28.11.03, 12:07
        A jak długo zostawał? bo ja chyba będę musiała oddać Synka na cały dzień, tak
        jak pracuję - to nie będzie z krzywdą dla niego?
        • anna_druzd Re: zlobek 28.11.03, 15:08
          Pierwszego dnia byłam z nim przez godzinę, drugiego został do 12.00, a od
          trzeciegfo już pełną parą. Teraz czasem jak przychodzę, to wogóle nie chce
          wyjść i ucieka jak chcę go ubrać smile

          Pzdr
          AD
          • tranik Re: zlobek 29.11.03, 14:00
            No, ja ruszam od poniedzialku.
            Gdy pytam moja pocieche czy chce isc do zlobka, kreci glowa i mowi nie.
            Kupilam jej juz kapcioszki na zmiane.
            Kapcie nosi chetnie, zobaczymy jak zniesie miejsce, gdzie glownie
            bedzie ich uzywac.
            Mimo wszystko jestem dobrej myslismile
            Pozdr...TrAnik
    • asik1313 Re: zlobek 29.11.03, 17:48
      Moja Wiktoria poszła do żłobka jak miała 7,5 miesiąca i chociaż uczęszczała
      tam tylko 3 mies. to muszę powiedzieć, że dobrze Jej to zrobiło.
      Pozdrawiam. Asik
      • alinaw1 Re: zlobek 14.12.03, 11:34
        A mój Staś ma 22 miesiące i nie oddam go do żłobka. Często mamy okazję bawić
        się z innymi dziećmi. Nie wyobrażam sobie, jak można takie szkraby oddawać na
        cały dzień (a zdarza się to nawet 4-miesięczniakom, co uważam za szczyt
        bezmyślności- no chyba, że sytuacja domowa tego wymaga).
        • mamaluna Re: zlobek 14.12.03, 11:47
          bezmyslnosc??? nie Tobie to oceniac...
          jakos nie zauwazylam, zeby bezmyslnoscia ktos nazywal zostawienie niemowlaka z
          niania.
          Nie chcesz, nie puszczaj dziecka do zlobka, ale jakos mnie dotknelo to, co
          napisalas, bo ja puscilam swoje dziecko do zlobka i dziecko najwyrazniej jest
          zadowolone i szczesliwe na sam widok swoich ukochanych cioc.
          Nierzadko wiecej szkody dla dziecka sprawia zostawienie z babcia, niania niz w
          zlobku.
          POzdrawiam, bezmyslna mama
          • gag10 Re: zlobek 15.12.03, 08:38
            Podpisuje się rękami i nogami pod słowami mamaluny i tylko wrodzona kultura
            osobista powstrzymuje mnie przed uzyciem bardziej dosadnych słów. Ciekawe alino
            czy Ty w ogóle widziałas na oczy jakiś żłobek, raczej wątpie bo zauwazyłam że
            starasznymi przeciwniczkami sa własnie osoby, które ze żłobkiem nigdy nie miały
            do czynienia. Gaga bezmyślna mama Radka teraz juz prawie dwulatka, który
            kariere żłobkowicza zaczął w wieku 4 miesięcy.
        • barbamama Re: zlobek 16.12.03, 09:34

          Hej dziewczyny, nie krzyczcie na Alinę, sama napisała ze gdy sytuacja domowa
          zmusza matke do oddania dziecka do złobka to rozumie.
          Ja za skarby swiata nie oddałabym dzieci ale musze poprostu pójśc zarobic na
          chlebek i leki- na więcej mi juz nie starczy z mojej pensji jak zapłacę
          czynsz sad.
          Gdyby nie bieda mój Maciula siedziałby ze mną w domu smile Od 6 stycznia
          bedzier "chodził" do złobka jako 4,5 m-czniak, ja na szczescie pracuje 5
          godzin dziennie +0,5 na karmienie- mam nadzieje ze damy radę.
          Ja też nie mogę (lub nie potrafię - do wyboru) zrozumiec tych Mam które nie
          musza wracac do pracy, są w domu a Maluszka choć na 3-5 godzin do złobka.
          Towarzystwo innych dzieci mozna zapewnic na placu zabaw lub spotykając sie z
          emamami. Mysmy tak robiły z dziewczynkami ponad dwa lata i było super. Szkoda
          ze teraz nie jest tak rózowo. W ogóle zazdroszcze tym które mogą całe trzy
          lata byc z dziecmismile
    • domali Re: zlobek 15.12.03, 08:50
      Witaj!
      Mój synek miał niecałe 13 miesięcy kiedy poszedł do żłobka. Przez pierwsze dwa
      tygodnie (czyli tzw okres adaptacyjny) był tam 4 godziny, teraz chodzi już
      drugi rok i zostaje 7 godzin.
      Myślę że 15 mcy to nie za wcześnie. Ja mam bardzo dobre doświadczenia ze
      żłobkiem, więc myślę, że nie jest to zły pomysł.
    • tranik Re: zlobek 15.12.03, 14:44
      Dziekuje Wam, Drogie Forumowiczki za rady i przyznam, ze z mojego zlobka jestem
      z dnia na dzien bardziej zadowolona. Ewelinka dosc szybko polubila to miejsce.
      Do dzieci z daleka wola czesc.
      Oczywiscie opinia aliny troche mnie wzburzyla, ale kazdy ma prawo do
      wygloszenia swojego zdania pod warunkiem,ze przy tym nikogo nie obraza.
      Nie czuje sie wiec bezmyslna, wrecz przeciwnie, decyzja o poslaniu dziecka do
      zlobka jest gleboko przemyslana, obejrzana z kazdej strony. Poza zwiekszonym
      ryzykiem zachorowan nie widze innych przeciwskazan.
      Pozdrawiam TrAnik...(Ewelinka 10-08-2002)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja