Myślę o żłobku dla mojej 14 miesięcznej córci...

03.12.03, 19:16
Witajcie,
Myślę nad takim rozwiązaniem dla mojej 14 miesięcznej Julii, ponieważ nie stać mnie
na opiekunkę, babcie nie chcą pomóc, a na prywatne przedszkole mnie nie stać.
Mam dwoje dzieci, jedno na razie ( 3 lata) będzie chodzić prywatnie, bo w gminnym
zabrakło miejsc, ale aby zapłacić drugie 350 zł. mnie nie stać, pracowałabym tylko na
przedszkole, to przecież bez sensu! Według tego, co się zdążyłam zorientować
żłobek jest tańszy.
Czy takie już spore maleństwo poradzi sobie w żłobku? do jakiego wieku są tam
dzieci? Moja Julka płacze nawet gdy zostaje z babcią, czy to nie będzie dla niej zbyt
duży stres? Ile godzin przebywa dziecko w żłobku? Czuydzieci "żłobkowe" więcej
chorują?Kiedy dziecko można zapisać, bo do przedszkoli przyjmują tylko w marcu.
Czy znacie dobry żłobek na pradze płd. ?
Napiszcie , bo muszę podjąć decyzję.
    • lula11 Re: Myślę o żłobku dla mojej 14 miesięcznej córci 03.12.03, 19:21
      Interesują mnieżłobki też na Targówku, Brudnie i Pradze pn., napiszcie...
    • lula11 Re: Myślę o żłobku dla mojej 14 miesięcznej córci 03.12.03, 19:22
      Bródnie ,oczywiście.
    • lula11 Re: Myślę o żłobku dla mojej 14 miesięcznej córci 03.12.03, 20:06
      Znalazłam adres żłobka , które jest najbliżej Tarchomina ( bo tam mieszkam) , przy ul.
      Klaudyny 10. Co o nim myślicie? czy warto tam zapisywać dziecko?
      Napiszcie ...
    • mamaluna Re: Myślę o żłobku dla mojej 14 miesięcznej córci 04.12.03, 16:25
      lula, poslalam swoja corke do zlobka jak miala 14 miesiecy, zaakceptowala sie
      od razu, wcale nie plakala, chodzi od wrzesnia tego roku i po prostu uwielbia
      zlobek, do sali wbiega z buzia rozesmiana szczesliwa, ze widzi swoje ukochane
      ciocie, ani sie nie obejrzy na mame czy tate
      a dzieci w grupie sa od 5-go miesiaca. Do zlobka zapisy sa przez caly rok, o
      ile miejsca wolne maja, to przyjma dziecko z dnia na dzien (u nas tak jest). U
      nas akuratjest kolejka oczekujacych dzieci. Jesli jakies dziecko odejdzie czy
      zmieni grupe, to na drugi dzien miejsce juz jest zajete.
      Moja mala jest okolo 7-8 godzin codziennie, ale zaczynalismy od 1 godziny na
      poczatku, potem dwie itd. Wprowadzalam ja stopniowo
    • mamaluna Re: Myślę o żłobku dla mojej 14 miesięcznej córci 04.12.03, 16:26
      aha, no choroby... jasne, ze na pewno wiecej choruja niz dzieci, ktore siedza w
      domu. Chociaz moja mala ze zlobka nie przyniosla jeszcze nic, nawet kataru,
      wszystkie choroby zawdziecza swojej przedszkolnej siostrze
      • lula11 Re: Myślę o żłobku dla mojej 14 miesięcznej córci 04.12.03, 18:38
        A do którego żłobka chodzi twoja córcia?
        Czy jesteś z Warszawy?
        Ja najbliżej mam żłobek przy ul. Klaudyny 10 .
    • mamaluna Re: Myślę o żłobku dla mojej 14 miesięcznej córci 05.12.03, 16:59
      niestety, nie jestem z Warszawy, wiec tu juz nie pomoge
    • domali Re: Myślę o żłobku dla mojej 14 miesięcznej córci 07.12.03, 20:20
      Witajcie!
      Mój synek posedł do żłobka gdy miał rok i trzy tygodnie. był już zaprawiony w
      rozstaniach ze mną, więc może było mu łatwiej, adaptował się trzy tygodnie.
      W żłobku są dzieciaczki do 3, 4 lat. Co do chrób, to różnie bywa. Mój synek
      chorował przez pierwszsy rok żłobka 4 razy, czyli nie tak źle. To, ile dziecko
      jest w żłobku zależy od CIebie, mój synek jest tam około 7 godzin i jest ok.
      Co do zapisów, to te oficjalne są w kwietniu, ale często nawet później udaje
      się coś załatwić.
      Pozdrawiam, DOminika
    • mamaluna Re: Myślę o żłobku dla mojej 14 miesięcznej córci 07.12.03, 21:34
      u nas zapisywac mozna przez caly rok, o ile sa miejsca, to przyjma dziecko
      nawet z dnia na dzien (nawet w polowie miesiaca, ale oplate stala trzeba placic
      za caly miesiac). Ja sie zglaszalam w czerwcu, to kazano mi przyjsc oficjalnie
      zapisac w sierpniu (puszczalam dziecko do zlobka od wrzesnia). W zlobkach
      rotacja jest duzo wieksza niz w przedszkolach. Moja corka od stycznia
      przechodzi do starszej grupy (z racji wieku) i jej miejsce sie zwolni, na pewno
      od razu na to miejsce przyjdzie inne dziecko, bo jest dluga lista oczekujacych.
      Najlepiej pogadac z dyrektorka konkretnego zlobka.
Pełna wersja