Czym dowozicie dzieci do żłobka?

08.12.03, 11:04
Moja mała do końca roku sie urlopuje (a może i dłużej) a mnie az ciarki
przechodzą w taka pogode jak dziś, że miałabym ją skoro swit (6.15) ściągąć z
łóżka, gnac do autobusu i od autobusu i pedzic w zawieruchę do żłobka....brr
A Wy czym dowozicie swoje maluszki??
I jeszcze pytanie do mam zmotoryzowanych: czy wychodzicie później z dziećmi
na dwór, czy "spacer" polega na dojsciu do i z samochodu?? Bo nam
zawsze "coś" przeszkodzi w dotarciu szybko do domu.
Redorek
    • enut Re: Czym dowozicie dzieci do żłobka? 08.12.03, 12:43
      Jak maz nie moze nas zawiesc rano samochodem, to jedziemy autobusem, bez wozka
      (Szymek ma 16 mies.). Po poludniu (prawie) zawsze jedziemy autobusem, z autobusu
      zaraz na spacer i to najczesciej ja szybciej marzne na tym spacerze, bo Szymek
      ciagle biega. No chyba ze pada, to idziemy wtedy prosto do domu. Ale staramy sie
      codziennie bywac na dworzu.

      Pozdrowienia
    • domali Re: Czym dowozicie dzieci do żłobka? 08.12.03, 14:02
      My przez długi czas jeździliśmy autobusem, teraz mamy w miarę blisko, więc
      chodzę z wózkiem. Taki poranny, dziesięciominutowy spacerek smile
      • al_la Re: Czym dowozicie dzieci do żłobka? 08.12.03, 14:58
        ja przez odlegość to nawet nie oglądąłm dwóch żłobków - ponad pół godz.
        intensywnego marszu od nas sad((
        Od razu zapisałam ją do najbliższego - choc w tamtych były miejsca a tu trzeba
        czekać sad(( i włąsciwei to wyprosiłam to miejsce
        ale ciarki mnie przechdziły na myżl o codziennym odwożeniu - tym bardziej, że
        przynajmniej na razie będzie chodziłą na 3-4 godz.
    • akcept3 Re: Czym dowozicie dzieci do żłobka? 08.12.03, 21:23
      Ja mam to szczęście, że jeżdżę samochodem. Mąż musiał przesiąść się na autobus,
      bo my mamy kawałek drogi do żłobka a zaczeliśmy jeździć gdy mały miał 7 miesięcy.
      A co do spacerów to zawsze po zjedzeniu obiadu i wypiciu kawy idę z małym na
      godzinny spacer. Tylko zimą smutno bo pociemku.
    • joaz Re: Czym dowozicie dzieci do żłobka? 11.12.03, 15:30
      A ja mam to szczęście, że z Zosią do żłobka mogę chodzić piechotą i na dodatek
      większą część drogi przez piękny park. Żeby jednak nie było za różowo to Zosia
      to tego żłobka ma pod górkę smile. Oczywiście na początku jeździłyśmy z wózkiem
      tj. do czasu aż Zosia skończyła dwa lata i przyszła ciepła i sucha wiosna.
      Dzięki temu codziennie chcąc czy nie mamy co najmniej 2 x po 20 minut spaceru.
      Jak jest ciepło i jasno to dodatkowo zaglądamy na place zabaw, których kilka
      mijamy po drodze. Ja w ogóle jestem szczęściara bo ze żłobka do pracy też tylko
      15 minut drogi pieszo.
      z pieszym pozdrowieniem
      joannaz i Zosia
    • justa75 Re: Czym dowozicie dzieci do żłobka? 12.12.03, 15:29
      wink
      to ja wogole napisze tu smieszna rzecz ale dowozimy dzieci do zlobka DWOMA
      samochodami wink Jestem szczesliwa mama 19 mies blizniakow.
      W lecie kiedy pogoda zazwyczaj pozwalala na spacery (okolo 20 min z wozkiem)
      rano odwozil nas moj maz sluzbowym samochodem, wozek zostawialismy w zlobku i
      potem mnie do pracy. Po pracy ja szybko autobusem do zlobka i spacer do domu
      zaliczajac park po drodze. Teraz kiedy pogoda na to nie pozwala kupilismy dla
      mnie samochod (oczywiscie pozbywajac sie innych dobr) i rano zawozimy ich
      razem, nie ma czasu na to zebym mogla sama to robic. Wszystko szybko, szybko..
      Za to po poludniu po pracy jade juz sama, mam duuuzo czasu na ubranie dwoch
      niesforniakow, zaprowadzenie ich do auta, potem z auta do bloku. Zabiera mi to
      wszystko sporo czasu bo zapanowanie nad dwojka biegajacych
      kilkunastomiesieczniakow bywa trudne. Przejscie 50 mterow z auta do klatki
      schodowej to dobre 20 minut co w warunkach zimowych mozna uznac za spacer wink
      pozdrawiam
      justa
Pełna wersja