Czy posłać dziecko do żłobka?

24.06.09, 11:22
Witam kochane mamy,
mam wielki dylemat. Moja córcia dostała się do żłobka od września
2009. Będzie miała wtedy 15 miesięcy. Coraz czesciej sie zastanawiam
czy dobrze robię. Niestety nie ma babć do pomocy, a z pracy
dotychczasowych niań nie jestem zadowolona. Moje koleżanki mnie
krytykują mówiąc, że żadne dziecko nie powinno chodzić do żłobka.
Mówią o chorobach, zaniedbaniu itp. Poradźcie mi proszę. Jakie są
plusy i minusy? Czy Wasze pociechy chodzą do złobka i czy jesteście
zadowolone?
    • makwalz Re: Czy posłać dziecko do żłobka? 24.06.09, 12:22
      Witaj. My jeszcze czekamy na wyniki rekrutacji do żłobka, ale mam ten sam
      dylemat, z tą różnicą że moje maleństwo będzie miało 8 miesięcy. Z każdą chwilą
      mam więcej wątpliwości ( jednak rad koleżanek nie słucham ).
    • kub-ma Re: Czy posłać dziecko do żłobka? 24.06.09, 13:10
      Moje dziecko chodziło do żłobka i nie miałam żadnych uwag jeżeli
      chodzi o opiekę. Lubił bardzo tam chodzić. Natomiast był ogromny
      problem z chorowaniem. Bardzo często na coś zapadał. Po wyleczeniu
      chodził 2 tygodnie i znowu. Gdyby nie te choroby, to byłoby
      rewelacyjnie.
      Koleżanka miała dwoje dzieci w żłobku równocześnie i też chorowały,
      ale mniej.
    • cler27 Re: Czy posłać dziecko do żłobka? 24.06.09, 13:50
      Witam !
      Mój synek zaczął chodzić do żłobka mając 5 miesięcy ( teraz ma 7 ).
      Tak mu się spodobało, że co rano wita 'ciocię' uśmiechem od ucha do
      ucha smile Odpukać, ale jeszcze nie chorował.
      Pozdrawiam smile


      • cler27 c.d. 24.06.09, 13:57
        Plusy :
        - mogłam wrócić do pracy
        - mam świadomość, że Młody jest pod dobrą opieką - panie mają
        odpowiednie kwalifikacje i podejście ( na początku, w okresie
        adaptacyjnym, odbieralam dziecko o różnych porach - i widziałam
        sytuacje żłobkowe )
        - dziecko dostaje i mleko, i obiad
        - nie angażuję babci w darmową, codzinną opiekę nad wnukiem - babcia
        poświęca mu tyle czasu, ile może, a nie "od - do" ...
        - koszt ( 190 zł/ miesiąc )

        Minusy :
        - codzienne dowożenie dziecka na drugi koniec miasta


        Podsumowując : jestem zadowolona ze żłobka smile
    • wiola1234 Re: Czy posłać dziecko do żłobka? 24.06.09, 14:32
      Moje dziecko poszlo do zlobku w wieku 15 miesiecy i nie zaluje smile
      choc na poczatku odczucia mialam mieszane, ze niby jestem wyrodna
      matka bo oddaje dziecko w rece obcych ludzi, ktorzy przeciez nie
      zaopiekuja sie nia tak jak ja. Ale dzis nie zaluje, zlobek do
      ktorego dostalo sie moje dziecko okazal sie fantastyczny dla niej,
      ciocie wrecz przekochane, moje dziecko rozwija sie fantastycznie jak
      na swoj wiek, co jednak przeraza to chorobska uncertain Trzeba sie nastawic
      na to ze tak male dziecko bedzie chorowac i to czesto sad
      • patrice7 Re: Czy posłać dziecko do żłobka? 24.06.09, 19:33
        zaniedbaniem??
        Matko zmień kolezanki....
        Prawda jest takla,ze wiekszosc dziecki w zlobku bawi sie lepiej niz w domu,bo
        chocbys sie dwoila i troila nie zapewnisz mu tylu rozrywek co tam.
        Tam uczy sie "zyc" z rowiesnikami, jest rytmika, teatrzyki.
        High life wink

        Jedyne co to choroby,ale jak nie teraz to w przedszkolu bedzie chorował smile
        • lilka69 patrice7 24.06.09, 20:51
          to skoro w zlobku jest tak fajnie to moze w ogole oddaj dziecko do domu dziecka-
          bedzie mialo dobra zabawe i rozrywki CALA DOBE
          • makwalz Re: patrice7 24.06.09, 21:52
            może napisz coś więcej a nie napadasz na nią za to co pisze
          • jaktosik Re: patrice7 24.06.09, 21:56
            Moje zdanie jest takie, że jeśli żłobek to jak najpóźniej i jeśli
            nie ma innego wyjścia. I nie chodzi tu o to czy panie są dobre czy
            złe (z tym bywa różnie rzecz jasna), ale o fakt, że te pierwsze lata
            życia dziecka to czas, kiedy - jeśli to możliwe - winno być pod
            troskliwą opieką najbliższych, na uspołecznianie przyjdzie czas i
            nikt mnie nie przekona, że 8-miesięczne dziecko powinno chodzić do
            żłobka, bo uczy się tam życia. Żaden ceniący się psycholog czy
            pedagog albo rozsądnie myślący rodzic nie powie, że żłobek dla
            roczniaka (nie mówić 5-miesięczniaka) to jest najlepsza sprawa. Jak
            trzeba to trzeba i tyle, jeśli nie trzeba to NIE - takie moje zdanie.

            A jeśli zapytamy o zdanie rodziców, których dzieci do żłobka chodzą
            to 95% powie, że to wspaniałe rozwiązanie - no bo skorą chodzą to są
            chociaż trochę zadowoleni - gdyby bylo inaczej to by szukali innych
            rozwiązań. A czasem pewnie działa objaw słodkiej cytryny.
            • cler27 ... 25.06.09, 08:08
              Siedziec w domu z dzieckiem.... Chcialabym, ale z jednej, niedużej
              pensji nie da się godnie żyć w obecnych czasach. Jeślibym nie
              wrócila do dobrej pracy, którą mam, to wylądowałabym na bruku...

              • rabinata Re: ... 25.06.09, 09:48
                Każda matka chciałaby zostać w domu z dzieckiem jak najdłużej, bo
                kto się tą istotką lepiej zajmie. Ja też muszę wrócić do pracy, a
                babć nie mam i musze posłac syna do żłobka, choć ma 6 mcy. Takie
                mamy państwo i takie warunki, nic na to nie poradzimy. Żadna matka
                nie powinna się czuć z tego powodu wyrodna. W Holandii można wrócić
                do pracy na pół etatu i ojciec też tak może i z tych dwóch połowek
                pensji da się godnie żyć. A u nas często z dwóch całych żyje się
                kiepsko. Więc nie miejmy pretensji do siebie, ale do państwa. A
                żłobek jest czasem konieczny. Ja nie mam innego wyjścia, do pracy
                wrócić muszę, kredyty gonią sad
              • elan-o100 Re: ... 25.06.09, 09:57
                Moj syn poszdl do zlobka w wieku 11 miesiecy. Gdybym miala inny
                wybor, na pewno nie oddalabym go w tym wieku. To stanowczo za
                wczesnie. Bycmoze niektore dwulatki juz sa gotowe na uspolecznianie
                i wtedy jak najbardziej polecam zlobek, bo rzeczywiscie widze ze
                synek fajnie sie tam bawi i jest coraz bardziej samodzielny (ma
                teraz 20 miesiecy).
                Mnie najbardziej przerazaja choroby u tak malych dzieci. Moj synek
                przechorowal wlasciwie pierwsze pol roku. Dramat.
                Nie zgadzam sie z twierdzeniem ze jak przechoruje w zlobku to nie
                bedzie chorowac w przedszkolu. Jednak im starsze dziecko tym lepiej
                znosi choroby i latwiej je leczyc (przynajmniej umie juz powiedziec
                co mu jest).
                Jesli wiec masz inne mozliwosci opieki, korzystaj dopoki mozesz.
                pozdrawiam
                • ankat80 Re: ... 25.06.09, 11:33
                  Pamiętaj jednak, ze to nie jest regułą...
                  Moja Karola poszła do żłobka w wieku 10mcy - też miałam obawy, jeszcze większe
                  po ilości uwag "znajomych", czy na pewno musze, czy mi nie szkoda dziecka itd itp...
                  jednak córka dziś kończy 3 grupę i jest pogodnym, pełnym życia dzieckiem, a ja
                  mamą spełnioną zawodowo... I nie oznacza to, ze poświęcam jej za mało czasu -
                  wręcz przeciwnie - czas nasz wspólny to czas spędzony jak najbardziej razemsmile
                  A chorowała bardzo mało, co szokuje wszystkich wokół - po prostu ma większą
                  odporność (rówieśnicy, którzy siedzą w domu z mamami/babciami chorują częściej
                  niż moja córka). takze jak widać z chorobami też nie ma reguły..
                  • meusus Re: ... 25.06.09, 17:12
                    moj mały m iał 14 miesięcy jak poszedł do żlobka , jak byłam w ciąży
                    mówiłam że nigdy nie oddam dziecka do żłobka, nie było wyjścia, na
                    początku jak kazde dziecko płakał, teraz ma dwa latka i ciagle
                    spiewa w domu nową piosenkę, wymienia imiona dzieci z którymi sie
                    bawił i mimo ze nieraz cięzko go zwlec z łóżka to jak jestesmy już w
                    żłobku to tak biegnie że zapomina dać mi całusa, strasznym minusem
                    żłobka są choroby, ale uważam że przynajmniej w przedszkolu będzie
                    mniej chorowac
          • mariken lilka 25.06.09, 19:05
            weź sobie stąd idź, co?
            lecz swoje kompleksy na jakimś innym forum.
            • patrice7 Re: lilka 26.06.09, 23:43
              Rozbrajają mnie normalnie Twoje posty, inteligencją nie powalasz ..
              ale wyczytałam piękne mądre słowa" Nie polemizuj z idiotą,bo najpierw ściągnie
              Cię do Twojego poziomu,a potem pobije doświadczeniem" ,więc pozwól,ze nic nie
              napiszę...
              • patrice7 Miało byc oczywiscie swojego 26.06.09, 23:43
                Nie polemizuj z idiotą,bo najpierw ściągnie Cię do Swojego poziomu,a potem
                pobije doświadczeniem"
    • camel_3d plus i minusy 25.06.09, 17:43
      plusy:
      dziecko jest wsrod innych dzeici.
      dziecko uczy sie kontaktow socjalnych, ktorych w domu si enie nauczy. chyba ze
      mieszkasz z rodzina wielodzietna.
      dziecko zaczyna sie uczyz, ze istaniej swiat zewnetrzny i inni ludziecrying)
      dziecko usprawnia swoj system immunologiczny.

      minusy:
      nie mozesz ciagle kontrolowac dzeicka
      pewnie sie od czasu do czasu zarazi


      ale to i tak zalezy od zlobka. moze trawic do fajnego, gdzie bardzo dba sie o
      rozwoj dzieci, a moze trafic do takiego, ze bedzie jednyie przechowywane i
      wszyscy beda sie cieszyli jak je odbierzesz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja