Politechnika: angielski trzeba znać

11.11.09, 22:30
To jest skandal panie profesorze. Sam Pan mówi, że pracowników
naukowo-dydaktycznych doskonalić w angielskim nie trzeba. Sekretarki z
dziekanatu powinien był Pan wysłać na dokształcanie co najmniej 10 lat temu.
Unijne pieniądze, które z założenia były przeznaczane na inkubację
innowacyjności wyciągacie na naukę angielskiego, kostkę Pobruk i tego rodzaju
pierdoły. Zbudujcie lepiej kilka nowoczesnych laboratoriów badawczo -
dydaktycznych.
    • Gość: no i fajnie Korzystajmy z każdej szansy. IP: 77.252.18.* 11.11.09, 22:47
      W różnych prioryterach unijnych na każde poddziałanie w różnych działaniach jest
      określona pula finansowa. Jest możliwość - trzeba korzystać. Doskonalenia nigdy
      dość.
    • Gość: oczywiście Politechnika: angielski trzeba znać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 07:07
      To przecież oczywista oczywistośc od wielu, wielu lat.
      Wpis mieszańca wyjątkowo celny.
      A prorektor od nauki powinien zainteresowac się poziomem naukowym,
      takze swoim.
      • jkredman to pogonić niech się uczą - za swoje 12.11.09, 12:55
        a nie za publiczne /w końcu dotacja z Unii to także - przynajmniej w części
        nasze pieniądze - składki wpłacane przez państwo polskie pochodzą z naszych
        podatków, a to z składek, naszych i innych nacji pochodzą dotacje na pierdoły/,

        jak obsługa sekretariatu nie zna angielskiego to zatrudnić w to miejsce młodych
        ludzi którzy go znają - proste,
    • Gość: fdsf 20 lat na to było - a sekretarka dalej ani... IP: *.punkt.pl 12.11.09, 08:25
      be ani me po angielsku. Ale za to znajomemu w rodzinie jedna osoba
      mniej na bezrobociu.
    • Gość: opolanin Re: Politechnika: angielski trzeba znać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 11:24
      Czyżbyś Ty szanowny mieszkańcu-zopola leczyć chciał swoje kompleksy tą
      wypowiedzią. Sam nic nie robisz więc lepiej się czujesz kiedy innych pracę
      krytykujesz. Chcesz decydować o tym, gdzie, komu i na co nie Twoje pieniądze
      mają być przydzielone. Weź się do roboty i zarób trochę grosza, a potem decyduj
      komu go chcesz dać np.na budowę nowoczesnego laboratorium. Zrobiłbyś dzięki temu
      coś pożytecznego dla studentów i polskiej nauki, Polaków i Polski.
    • jkredman absurdalne dotacje Unii 12.11.09, 13:04
      niektóre najbardziej bezsensowne projekty unijne

      3 mln zł dotacji na stworzenie w Szwecji centrum meblarskiego,
      projektującego meble z drewna by podkreślić równość płci,
      800 tys zł na luksusowe pole golfowe w Algrave,
      11 tys zł na dofinansowanie budowy domku myśliwskiego szefa Porsche,
      prawie 900 tys zł na sieć teatrów kukiełkowych w Estonii i na Litwie,
      400 tys zł dotacji na rozwój luksusowych restauracji i hoteli,
      350 tys zł unijnych środków wydało miasto Malmø na swoją kopię w grze Second
      Life, po roku z projektu zrezygnowano,
      1,5 mln zł na konkurs w którym młodzi ludzie mieli narysować siebie i kogoś z
      innych kultur

      czy uczenie za pieniądze z dotacji języków obcych własnych pracowników dołączy
      do tej listy
    • Gość: eu Politechnika: angielski trzeba znać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 20:42
      Największym płatnikiem w Unii Europejskiej są Niemcy, za polskie
      pieniądze mozna co najwyżej kupic dwie role klo papieru mieszańcu
      drogi
      • Gość: fredi Re: Politechnika: angielski trzeba znać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 20:58
        angielski? ważna rzecz,to oczywiste.Tylko,z taka nieśmiałością lekką
        zapytywuję a oczymże takim sekretaryjne osoby i nie
        tylko,rozprawiają w języku angielskim?
        • Gość: Nessus I za ile IP: *.chello.pl 12.11.09, 22:58
          Też dokładam się nieśmiało do pytania. Na ile należałoby wycenić
          pracę takiej "sekretaryjnej" osoby ze znajomością języka
          angielskiego (rozumiem tak aby rozmawiać przez telefon, sporządzić
          list itp.). Oczywiście obsługa komputera, obowiązkowo.
Pełna wersja