Gość: ble IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.09, 00:38 A urzędas z NIK powinien pokryć koszty procesu. Ewentualnie razem z pismakami, którzy pobudzali do działań. Amen Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: hhhh Re: Prokuratura: Elektrownia Opole nie łamała pra IP: 81.219.5.* 12.11.09, 05:58 To już komedia. Nie dopatrzyli się... Reklama prądu za setki tysięcy złotych... na korzyść firmy i właściciela. Po prostu cuda. Szkoda, że prowadzący śledztwo odszedł z pracy w prokuraturze na parę miesięcy przed decyzją o umorzeniu. A do przedmówcy - po pierwsze procesu nie było, tylko prokurator nie dopuścił do niego. PO drugie można zawsze wliczyć to w reklamę prądu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dong Re: Prokuratura: Elektrownia Opole nie łamała pra IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.09, 07:50 A Bill Clinton trawę palił, lecz się nie zaciągał, jak to powiedział poeta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: suuuper Re: Prokuratura: Elektrownia Opole nie łamała pra IP: *.tktelekom.pl 12.11.09, 10:40 Gratulacje dla śledczych. Kolejnym krokiem powinno być wycofanie aktu oskarżenia w sprawie tzw ubezpieczalni. Odpowiedz Link Zgłoś
lokalny7 Prokuratura: Elektrownia Opole nie łamała prawa 12.11.09, 12:25 Hihihihihihihihihihihihihi................,a może jednak płakać?! Odpowiedz Link Zgłoś
jkredman skubcie państwo byle po kawałeczku 12.11.09, 12:49 w latach 90. elektrownia wyprzedawała mieszkania po cenie ustalonej przez biegłego, prokuratorzy kupili je wtedy tak jak inni zwykli opolanie, nie dostali żadnych przywilejów - jacy zwykli opolanie mieli szansę zakupu tych mieszkań, czy to znaczy że wywieszono oferty, zgłaszali się chętni, a kupili Ci którzy dali najwięcej, ile takich mieszkań kupili szaraczkowie spoza elektrowni /nieznający króliczka/ redaktorzy dlaczego bezkrytycznie powtarzacie te ćwierć i półprawdy nie chodziło wtedy o samo umorzenie sprawy, tylko o podejście do tematu, prokurator Garbowicz spłycił temat, pominął wiele wątków, którymi potem zajęła się prokuratura okręgowa, jest ogromna różnica między pracą wykonaną przez prokuraturę okręgową a postępowaniem przeprowadzonym przez Garbowicza - powiedział nam Niekrawiec - jaka różnica, efekty są takie same, a działanie Garbowicza było przynajmniej ekonomiczne - okręgówka doszła do tego samego wniosku i podjęła taką samą decyzję jak Garbowicz, ale po drodze wydała /zmarnowała?/ publiczne środki i czas niezbędny dla ścigania przestępstw, i na koniec ciekawostka - dla opolskich prokuratorów dziesiątki drobnych błędów i uchybień to, to samo co pojedynczy błąd, jedno - dwa uchybienia, coś takiego jak suma błędów i ich ocena /tej sumy, a nie każdego pojedynczego błędu z osobna/ dla prokuratorów nie jest ważne i istotne, wygląda na to że można skubać państwowe, publiczne, wspólne - byle to robić drobnymi dziobnięciami - wtedy pozostanie się bezkarnym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawda Re: skubcie państwo byle po kawałeczku IP: *.tktelekom.pl 12.11.09, 13:07 Spółki państowe są jak krowy. Można i należy je doić. Umiejętnie. Inaczej można zarżnąć mleczną krówkę karmiącą wiele pokoleń. Tak przynajmniej myśli wielu polityków różnych opcji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rea Prokuratura: Elektrownia Opole nie łamała prawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.09, 15:52 Gdyby dziennikarz wysilił się i spojrzał w rozstrzygnięcia Zespołu Rozstrzygającego NIK to doszedłby do wniosku, że całe "śledztwo" było robione na zamówienie. Zespół rozstrzygający uchylił wszystkie wnioski delegatury opolskiej jako nie odzwierciedlające ustaleń kontroli a mimo to jej szef zdecydował się "dać pracę prokuratorom". A czemu służyło wznowienie śledztwa w grudniu 2004 to każdy, średnio rozgarnięty może się domyślić. Odpowiedz Link Zgłoś