Miasto zwraca pieniądze za ogrodowe kompostowniki

17.11.09, 17:00
Mało kto wie, ale miasto zwraca za kompostownik (oraz dofinansowuje ekologiczne piece) już wiele lat, tylko że informacja jest tak ukryta, że sami urzędnicy spoza wydziału o tym chyba nic nie wiedzą :-)

Regulamin jest TUTAJ ( strona 8 na dole - 200 PLN)

Załączniki są TUTAJ

Aha: zalecam nie wrzucać wyciśniętych cytrusów do kompostownika. Substancje antybakteryjne, jakimi nasączone są skórki, potrafią zatrzymać cały proces kompostowania...wtedy kompostownik zamienia się w kupę śmierdzącej mazi.
    • mieszaniec-zopola A tak dwa lata temu jakieś leniwe bydlę 17.11.09, 17:54
      ze Straży Miejskiej odmówiło mi interwencji w sytuacji, w której na swoje
      posesji właściciel palił mokre liście, co skutkowało zadymieniem całego
      osiedla Malinka. Ten leń, któremu nie chciało się ruszyć zadu z krzesła
      stwierdził, że gdyby gość palił opony...., ale liście rzekomo wolno.
      Nie wiem czy w międzyczasie zmieniły się przepisy, ale zabronione palenie
      liści na podwórkach posesji odbywa się nadal, tak jak równie zabronione
      spalanie śmieci (i w ten sposób generowanie dioxyn) w paleniskach kotłów CO ma
      się nadal nieźle.
      Mam pytanie? Ile mandatów wystawiła Straż Mijeska za palenie liści i śmieci
      tej jesieni?
      • gandharwa Odpowiedź na Twoje pytanie: 17.11.09, 18:34
        W opinii prawników Gide Loyrette Nouel obowiązujące przepisy są wystarczającą podstawą prawną do dyscyplinowania właścicieli nieruchomości, którzy naruszają zasady gospodarowania odpadami.

        Organy gminy powinny korzystać przede wszystkim z szerokich uprawnień sformułowanych w art. 379 ustawy z 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska (dalej: Prawo ochrony środowiska).
        W ocenie radców prawnych Michała Kubicza oraz Roberta Jędrzejczyka, jeśli właściciel nieruchomości odmówi poddania się kontroli – zgodnie z art. 379 Prawa ochrony środowiska – popełnia przestępstwo.


        Tak mówią prawnicy. A tak pan Pietrucha:

        (...)z kolei Mirosław Pietrucha, Rzecznik Urzędu Miasta Opole mówi, że funkcjonariusze straży miejskiej jeżdżą na interwencje związane ze spalaniem odpadów w domowych piecach.

        – Nie wchodzą jednak na teren posesji bez zgody właściciela –

        podkreśla Mirosław Pietrucha. – Przepisy nie są w tej sprawie jednoznaczne. I dopóki tak jest, straż ogranicza się do sprawdzenia, czy właściciel ma podpisaną umowę na wywóz śmieci i w jaki sposób ogrzewane są budynki.


        jeżdżą? czyżby?

        Straż Miejska w Opolu, Mały Rynek 14
        Pismo S.M. II-072-25/09 (23.03.2009)

        Dotyczy: odpowiedzi na wniosek z dnia 18 marca

        Odpowiadając na zapytanie zgodnie z art. 9 art. 1 ust. 3 ustawy z dnia 3
        października 2008r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie /Dz.
        U. 08.199.1227/ informuję, że Straż Miejska w Opolu nie prowadzi wzorem
        krakowskiej straży miejskiej samodzielnych kontroli w sprawie spalania odpadów w
        piecach przydomowych w trybie art. 379 Prawo ochrony środowiska
        .

        Przyczyną nie jest brak kompetencji opolskiej straży miejskiej w tym temacie,
        takie kontrole są prowadzone przez Wydział Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu
        Miasta Opola, a nasza jednostka udziela asysty urzędnikom.

        Informuję również, że w strukturze organizacyjnej naszej jednostki nie ma
        wydzielonego Wydziału, który zajmowałby się tylko ochroną środowiska jak to ma
        miejsce w cytowanej w piśmie krakowskiej straży miejskiej.

        Z-ca Komendanta
        (-)


        I tyle na temat.
        Z pisma wynika, że nad tematem dzikich wysypisk czy spalania odpadów panuje odpowiedni wydział UM Opola.
        • mieszaniec-zopola Paragaf 22 w wersji opolskiej 17.11.09, 19:54
          Wychodzi na to, że urzędnicy miejscy w Opolu odebrali skutecznie lekcję Josepha
          Hellera i wygodnie się nawzajem zablokowali, żeby w rezultacie obronić się przed
          wychodzeniem z pomieszczeń biurowych.
    • Gość: Lejak Miasto zwraca pieniądze za ogrodowe kompostowniki IP: *.chello.pl 17.11.09, 21:38
      Zawieść się można na niedouczonym pseudodziennikarzu, nieznającym języka
      polskiego. Śmieci na wysypisko się WIEZIE, nie zawodzi.
    • Gość: baba Miasto zwraca pieniądze za ogrodowe kompostowniki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 00:18
      Pietrucha to polonista, więc doczepi się do każdego słowa i zinterpretuje je
      na dwadzieścia sposobów:)
      Faktycznie można kompostować, ale nie wszystko, liście dębu, kasztana, róż nie
      nadają się na kompost.
      • gandharwa Re: Miasto zwraca pieniądze za ogrodowe kompostow 18.11.09, 17:00
        To prawda, że liście niektórych drzew, w tym orzecha, topoli cy wskazanych przez
        przedmówczynie ciężej się kompostuje niż inne.

        Tutaj może jednak pomóc kompostownia w Zakładzie Komunalnym i centrum
        recyklingu. Po mechanicznym rozdrobnieniu liści (mają do tego specjalną maszynę)
        i wymieszaniu z surowym kompostem następuje o wiele szybsze przejście grzybów i
        promieniowców na świeży bioodpad, przez co kompostowanie postępuje szybciej.

        Na liście kasztanowca tylko kompostownia kontenerów coś pomoże, gdyż taki
        kompost musi być higienizowany w temp +70C by zabić szrotówka.
        • mieszaniec-zopola @gandharwa - pytanie do fachowca 18.11.09, 20:13
          Messer,
          Jeśli liście się spala uwalnia się do atmosfery ditlenek węgla w ilości
          odpowiadającej ilości węgla wcześniej związanego w procesie fotosyntezy. W
          procesie kompostowania o ile mi wiadomo wydziela się metan, który też jest gazem
          cieplarnianym. Rozumiem, że kompostowanie jest bardziej przyjazne środowisku.
          Czy możesz mnie oświecić jak z grubsza wygląda chemia i energetyka procesu
          kompostowania?
          • gandharwa Re: @gandharwa - pytanie do fachowca 18.11.09, 21:02
            No skoro chcesz, to zakładam mentorskie bryle i piszę:

            Generalnie biomasę możesz poddać trzem procesom termicznym (spalanie, piroliza, zgazowywanie) i trzem biochemicznym (kompostowanie, fermentacja, uwęglenie hydrotermalne).

            W procesie kompostowania nie powinno być produkcji metanu, gdyż ten produkują bakterie beztlenowe (anaerobowe). Metan powstaje w wyniku "rozkładu gnilnego" czyli takiemu miksowi między kompostowaniem a fermentacją. Mokra kupa siana z wierzchu kompostuje, ale wewnątrz gdzie brak tlenu odbywają się procesy fermentacji.

            jednak małe kompostowniki przydomowe lub nowoczesne duże kompostownie z nadmuchem i sterowaniem komputerowym nie mają wewnątrz stref beztlenowych, z tego powodu metanu nie ma. Jest za to mała ilość podtlenku azotu , który jest 331 razy bardziej sprzyja efektowi cieplarnianemu niż CO2. Dlatego nie pisze się o emisji CO2 ale o emisji ekwiwalentów tego gazu. Metan sprzyja 25 razy bardziej efektowi cieplarnianemu niż CO2.

            W spalaniu masz prawie kompletne przejście C do CO2...jednak powstają także tlenki azotu, które też mają wpływ na atmosferę i środowisko. W procesie kompostowania ok 22-25% węgla zostaje w humusie jako kwasy humusowe lub kompleksy organiczne, dlatego kompostowanie ma efekt ekologiczny -50kg CO2 eq/tona odpadów BIO.

            Minus oznacza, że 50 kg węgla ,,jaki wcześniej rośliny wyłapały z atmosfery w trakcie fotosyntezy, zostaje zatrzymane w glebie.
            Rośliny mają to do siebie, że węgla do produkcji celulozy i glukozy nie czerpią z ziemi, ale wyłącznie z atmosfery jako CO2.

            Kompostując, przeciwdziałasz więc aktywnie efektowi cieplarnianemu.
            Problem tylko w tym , że taka Elektrownia Opole emituje ponad 7,5 miliona ton CO2
            a ty, kompostując ok 250 kg odpadów rocznie, zwiążesz na stałe ok 12,5 kg CO2...

            Bilans energetyczny kompostowania też może być korzystny, jeżeli będzie robić się to z głową. Obliczenia robiono w 20 bawarskich kompostowniach. Podczas kompostowania odpadów zielonych i kuchennych okazywało się, że po przesianiu kompostu lub odpadów pozostawało dosyć dużo drewna oraz niewielkie ilości plastików i gumy (szczególnie torebki foliowe na śmieci)

            Przykładowo w jednej kompostowni
            Z 21 tys ton odpadów kuchennych i 4 tys odpadów zielonych wytworzono 5,5 tys ton kompostu świeżego i 2,1 tys ton kompostu gotowego do sprzedaży.

            Przy tym odzyskano ok 3,5 tys ton paliwa drzewnego oraz wydzielono 315 ton torebek. Spalenie tego (np w Elektrowni na drewno lub u nas w cementowni Górażdże) dawało im ok 229kWh/tonę odpadów BIO

            Energia zużyta na pracę kompostowni (prąd, diesel) wyniosła 70 kWh /tonę odpadów.

            To dawało przebitkę w wysokości 159 kWh/tona odpadów BIO kierowanych do kompostowni z energetycznym wykorzystaniem drewna i resztek.
Pełna wersja