Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 15:18 A kto szczuje psami porządnych ludzi? Zresztą po co było wpuszczać ich do mieszkania? Bez nakazu? Ps. Czy ktoś zna niepijącego policjanta? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ottak Re: Pijesz w obecności dziecka? Mogą ci je odebra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.09, 17:25 A jak to ma się do księży którzy chlają kielichami mówiąc...pijcie... ,wszak robią to przy dzieciach iiiii dorosłych(przyzwolenie-......) -im to wolno? prawo pozwala?(czyje to prawo klechów czy Polski? p Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barnaba Pijesz w obecności dziecka? Mogą ci je odebrać IP: *.chello.pl 28.12.09, 18:30 Policjanci powinni odpowiadać z 231 kk. Gdzie było to bezpośrednie narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Komuna straszna się robi a nawet gorzej. Byle stójkowy odbierze dziecko i majątek według swojego widzimisię. Odpowiedz Link Zgłoś
agulle Czyli co, lepsza taka matka niż żadna? 28.12.09, 21:30 Jestem mamą małych dzieci i nie wyobrażam sobie, że mogłabym urządzić libację w ich obecności. Naprawdę strasznie mi żal, dzieci, które muszą patrzeć na swoich rodziców w takim stanie (1,5 p to nie mało). Nie twierdzę, ze u nas w domu jest zakaz picia alkoholu odkąd mamy dzieci, bo tak nie jest. Nie mniej zawsze jedno z nas (ja lub mój mąż) na zasadzie dogadania rezygnuje z picia alkoholu, różnie bywa, może trzeba będzie pojechać do szpitala? A tu zonk nikt nie może prowadzić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sisi Pijesz w obecności dziecka? Mogą ci je odebrać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.09, 11:44 Jak zwykle ze skrajności w skrajność. Teraz to człowiek będzie się bał wypić drinka w domu pod obecność dziecka, bo wystarczy, że ma na pieńku z sąsiadem i sprawa załatwiona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: behemot Re: Pijesz w obecności dziecka? Mogą ci je odebra IP: 188.33.48.* 29.12.09, 13:12 No tu sisi masz trochę racji. Piję w knajpie na spacerze pod pizzę lub śledzia i co? Społecznik zatroskany zadzwoni i masz przeputane? Sprawa jest trochę uznaniowa. Gdy coś jest w prawie niedoprecyzowane to mogą powstawać nieporozumienia lub nadgorliwość a prawo może być wykorzystane do nadużyć. Gliniarze muszą mieć jasną wykładnię a dziecko ma prawo do ochrony prawnej w sytuacji gdy jego dobro jest zagrożone ze strony nawalonego rodzica. Powinno być jasno określone do wysokości jakiego nawalenia wyrażonego w promilach i jego ułamkach dziecko może być pozostawione rodzicom a kiedy bezwzględnie odebrane na przechowanie do momentu wytrzeźwienia. Przekroczyłeś normę jesteś w stanie podać telefon do matki dziecka, babci, brata lub siostry rodziców to tam trafia dzieciak, bo to lepsze dla niego niż rodzina zastępcza. Gdy te możliwości odpadają, to rzeczywiście zostaje rodzina zastępcza. Rodzic trzeźwieje a policja ustala czy jest to recydywa czy jednorazowy incydent. Gdy to jednorazowe zdarzenie, rodzina nie jest zagrożona to na finał jest mandat 500 pln i dzieciak wraca do domu i sąd nie jest angażowany bo roboty ma w cholerę. Gdy jest to recydywa, patologia to wówczas sprawę kieruje się do sądu. Istotny tu również jest wiek dziecka. Gdy rodzice wyprawiają imieniny a w domu są dzieci od 15 do 17 lat i usłużny sąsiad zadzwoni bo nie był zaproszony nie ma burd i rękoczynów to wystarczy ostrzeżenie a nie zabieranie dzieci do rodziny zastępczej. Odpowiedz Link Zgłoś