Opolska władza uczciwa, ale nieudolna?

IP: *.chello.pl 18.01.10, 07:22
Przytaczanie opinii Ciasnochy brzmi kuriozalnie w kontekście jego
aktywności w Radzie świadczącej o zerowym zaangażowaniu w sprawy
miasta, tym bardziej, ze przewodzi klubowi PO. Wyszło na to, że
wystarczy być nie zamieszanym w afery i jest już ok. - po co jakieś
tam kompetencje i sprawność zarządzania. Jaka władza takie wyniki.
    • Gość: bem Re: Opolska władza uczciwa, ale nieudolna? IP: 109.243.92.* 18.01.10, 10:02
      Ciekawe jak u nich z wyksztalceniem, doswiadczeniem i jezykami. Zeby dostac
      dobra prace trzeba byc niezle obtrzaskanym ze wszystkim (jezyki, doswiadczenie,
      szkoly, staze, cuda wianki) a radnego mozna wybrac pierwszego lepszego - tak jak
      go matka partia wystawi!
      Moze nie miec doswiadczenia w zarzadzaniu, w administracji...i prosze mamy wyniki
    • Gość: janus Opolska władza uczciwa, ale nieudolna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.10, 16:03
      Szczególnie kompetentny jest pan Kwiatkowski. Nigdsy nic nie wie i ciągle jest
      czymś zaskoczony. Karbowniak nie lepszy. Zembaczyński nie ma dobrej ręki do
      współpracowników.Sam może nie jest zły, ale jego zastępcy....Dlatego nie będę
      glosował na Zembaczyńskiego
    • Gość: Uczciwy Opolska władza uczciwa, ale nieudolna? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.10, 01:35
      To czy władza jest uczciwa czy nie, czy jest skorumpowana czy nie okaże się
      gdy straci władzę. Póki co mamy w sondażu dwie kategorie : uczciwość i
      skorumpowanie. Dla wielu są to dwie strony medalu. Ale uczciwość to coś
      więcej niż brak skorumpowania: wiarygodność,prawdomówność, dotrzymywanie
      słowa, brak manipulacji, szczerość intencji, otwartość, przyznawanie się do
      błędów z pokorą, umiejętność docenienia innych, gdy zasługują na to....
      ,
      nie zawłaszczanie cudzego (w tym sukcesów, pomysłów) Czy polityk może być
      uczciwy? Czy osoby sprawujące władzę w naszym mieście są uczciwi? Aż blisko
      37% uważa, że nie są. To i tak mało według mnie! Bo nie zauważam w naszych
      władzach ww.cech i zachowań, włącznie z naszym prezydentem. Może nie kłamie
      wprost, ale często mija się z prawdą, nie jest absolutnie wiarygodny!. Co z
      realizacją wielkich obietnic wyborczych sprzed 4 i 8 lat? Ileż to razy potrafi
      zmieniać decyzję w jednej sprawie, zaprzeczając swoim wcześniejszym argumentom
      - to kameleon płynący na fali opinii społecznej, zaszufladkowany przez nią
      stereotyp uczciwego człowieka. A ileż w nim obłudy i politykierstwa? Ileż
      zadufania i samozadowolenia z miernoty osiągnięć,przekuwania wszystkich
      porażek w sukcesy,przywłaszczania cudzych sukcesów, przedkładania partyjnej
      lojalności nad uczciwym osądem, obrony w niesłusznych sprawach. Nie wierzę w
      szczerość intencji, otwartość ani prezydenta ani innych osób sprawujących
      władzę w naszym mieście. Wszystkie te piękne słówka, pokrętne tłumaczenia i
      zapewnienia są manipulacją i urabianiem nas wyborców i wynikają z potrzeby
      pozyskania i utrzymania władzy , przypodobania się, to jedna wielka
      reklama.Nawet częsty uśmiech do złej gry jest fałszywy i nieznośny. Nie ma tu
      miejsca na szczerość, życzliwość, obiektywność. Wielka dobroduszność i
      wartości zamykane są w kościele po mszy i nie wpuszczane do ratusza.
      Przykładów na potwierdzenie tych słów przez dwie kadencje prezydenta
      nazbierało się od groma,wystarczy sobie przypomnieć konkretne wydarzenia i
      wypowiedzi, przeczytać artykuły prasowe, oglądnąć zdjęcia.
      Czy nasza władza jest skorumpowana? Jeżeli nie liczyć zatrudniania ludzi w
      urzędzie po znajomości,obsadzania stanowisk swoimi,wykorzystywania znajomości
      i układów politycznych, tzw. załatwiania spraw - to nie wiem, bo to przyszłość
      okaże , gdy władza nie będzie już władzą. Chociaż z sondażu wynika, że aż
      32,5% uważa, że tak. Nie wychwalajmy więc tak uczciwości naszych osób
      sprawujących władzę, bo nie ma z czego.
Pełna wersja