Gość: analityk
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.01.10, 15:15
1- Panie Pośle, swoim listem ustawił się Pan w długim szeregu osób
które wypowiadają się w tej sprawie bez wiedzy o stanie faktycznym
spółki PKS, wiedzy która powinna wynikać z conajmniej kilku
opracowań. Panie Pośle, każdy podmiot rynkowy, oprócz aktyw ma
również pasywa.
2- Funkcje społeczne o których Pan Poseł pisze, spełniać może
istniejące przedsiębiorstwo MZK i nie musi w tym celu łączyć się z
PKS-em. Oczywiście, aby było to możliwe u podstaw tej decyzji musi
stać dodatni rachunek ekonomiczny. I może dyskusja powinna dotyczyć
tego, czy miastu Opole opłaca się zainwestować w komunikację z
sąsiadującymi gminami i powiatami, ile, co i w jakim okresie
czasowym będzie z tego miało?
3- A co jeżeli faktycznie transport lokalny okaże się tak rentowny
że pojawi się kolejna konkurencja? Czy miasto będzie gotowe na taki
pojedynek? - proszę nie zapomnieć o PKS Strzelce Opolskie, nie po to
przejmuje go prywatny inwestor aby dojeżdżać do rogatek Strzelec...
4- Czy Pan Poseł ma wiedzę w temacie zbliżającego się niżu
demograficznego w naszym województwie? Już widzę "przychylność"
okolicznych gmin do "ekspansji" terytorialnej szkół z Opola (a to
chyba byłby podstawowy segment klientów PKS-u), jak za parę lat sami
będą mieli problem kim obsadzić puste szkolne mury u siebie.
5- Jeżeli według Pana przedsiębiorstwo PKS jest takim łakomym
kąskiem dla miasta Opole, to ja się Pana spytam, czy zainwestował by
Pan w tą firmę swoje prywatne pieniądze? A taki dylemat, niejako z
urzędu, mają władze naszego miasta (dodam w tym miejscu że są to
władze nie z mojej bajki - i w tym miejscu muszę się z jednym
zgodzić, są to władze które specjalizują się w profesjonalnym
unikaniu decyzji). To tym razem się im nie dziwię.
6- Jako były mieszkaniec Opola i jednocześnie osoba z doświadczeniem
w temacie, proszę aby Pan Poseł, chcąc zrobić coś dobrego dla
miasta, zadbał aby wreszcie w dyskusji pojawił się przynajmniej
jeden fachowy audyt, nie tylko finansowy ale również marketingowy -
a może Pan Poseł pokusi się o zorganizowanie dyskusji z lokalnymi
fachowcami, którzy może rozwieją wątpliwości stron (np.
przedstawiciele Sindabu, LUZ-u, Uniwersytetu Opolskiego itp.).