Promocja naszej uczelni jako spełniającej marzenia

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.01.10, 20:23
ale się uśmiałem... zero wsparcia studentów; władza tylko rzuca
kłody pod nogi; najlepiej nic od nich nie chcieć; ważne że są
posadki dla starych wyjadaczy.... mają ambitnych studentów, także z
bardziej odległych rejonów a nie umieją tego docenić.. i po
licencjacie ich tracą... niech wezmą się za realną pracę nad poprawą
jakości kształcenia, a nie marną promocję nijak nie popratą
rzeczywistością; antyreklama jaką zrobię obecni i byli studenci dużo
bardziej zniechęci niż zachęcą piękne hasła...
    • Gość: drozdz Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: 77.223.236.* 21.01.10, 20:28
      Haha no spełnia marzenia.. ciumkania cycka matki w wieku zdecydowanie
      produkcyjno-rozpłodowym ;)
      Pozdrawiam współudupionych absolwentów.
      • Gość: drozdz Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: 77.223.236.* 21.01.10, 20:38
        Haha no spełnia marzenia.. ciumkania cycka matki w wieku zdecydowanie
        produkcyjno-rozpłodowym ;)

        Pakujcie te pieniądze, dostępne z mnóstwa źródeł, w podniesienie jakości
        kształcenia, a studenty same będą do Was/Nas walić. Więcej wiedzy praktycznej,
        pragmatyzmu, dostosowania do rzeczywistości i wewnętrznej elastyczności popartej
        sukcesami zawodowo-naukowymi absolwentów i nie trzeba będzie organizować
        kretyńskich kampanii reklamowych czy innych z pewnością równie wybitnie
        wabiących e-learningów.

        Pozdrawiam współudupionych absolwentów.
    • Gość: baba Promocja naszej uczelni jako spełniającej marzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.10, 23:58
      15 (piętnaście!!!) propozycji wpłynęło, to musiał być świetnie nagłośniony
      konkurs, już wiadomo, po co promocja, po to, by zainteresować akcją uczelnianą
      15 osób (o ile 10. propozycji nie wymyślił Miga:))))
    • Gość: del Campo spełniająca marzenia uczelnia - wykłądowców?? IP: 77.223.238.* 22.01.10, 09:28
      trzecie miejsce od końca w rankingu uczelni uniwersyteckich

      Niezły wynik
    • Gość: Slezak s Polska małe miasto + mali ludzie IP: *.171.234.162.dsl.crowley.pl 22.01.10, 09:47
      = Opole
    • Gość: studentka uo Promocja naszej uczelni jako spełniającej marzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 10:27
      Hahahahahaha...to się uśmiałam!Niech wezmą się lepiej za realne problemy a
      mianowicie ogólnie panującą zasadę "mamy was w du..", "nie interesuje mnie
      to", "radźcie sobie sami", i oczywiście naczelnym hasłem powinno być "myślisz,
      że jak się poskarżysz to kto wyleci ja czy ty???"...to tyle. Żenada. Za każdym
      razem, gdy przychodzę na zajęcia zastanawiam się czy szanowny wykładowca się
      pojawi, jeśli się nie pojawia to oczywiście nie zadzwoni nieco wcześniej aby o
      tym powiadomić, a taki psikus gdy przyjeżdżamy na 8 a następne zajęcia o 15.
      Po licencjacie adios Opole! Żadne hasła was nie uratują, bo z tego już nic nie
      da się uratować. Pozdrawiam Panie z dziekanatu INP...KOCHAMY WAS!!!!!!
      • Gość: inp Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 13:42
        moglas jechac studiowac do Warszawy, ale tam trzeba cos umieć a nie
        byc debilem z prowincji?! Debile wybieraja Opole, a potem uumieraja
        ze zlości ze nie są geniuszami i wyzywaja sie w krytyce.
    • Gość: jola Gratukuję polityki promocji i rozwoju. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 10:32
      Z taką propagandą sukcesu daleko zajedzie ten Uniwersytet. Myślicie, że
      studenci są od was głupsi, że wystarczy napisać, że tu jest "bosko", i dla
      tych młodych ludzi już będzie tu "bosko"? Prawda jest natomiast taka, że Opole
      i UO jest miejscem przeciętnym, w wielu aspektach, bardzo wielu. Tu nie warto,
      przynajmniej teraz, lokować swojej przyszłości. Może kiedyś, może... A
      Uniwersytet? Przejdźcie się po budynkach, i zobaczcie w jakich warunkach
      będziecie studiować. W zaadoptowanych na salki piwnicach. Uniwerek zamiast się
      chwalić czymś czego się nie ma, lepiej niech siedzi cicho i nadrabia dystans
      stracony do lepszych od siebie.
      • Gość: wiedźma Re: Gratukuję polityki promocji i rozwoju. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 11:32
        Jak zwykle odezwał się chór malkontentów, co z rana wstają lewą nogą, tropią na
        forum wątki, gdzie by tu komu przywalić i wyładować frustrację. Motywy? Różne,
        zwykle bardzo osobiste. Jeśli po złośliwym wpisie poczują się lepiej, to należy
        ich akcje anty- be- do d... potraktować jako autoterapię i życzyć powodzenia
        (zwłaszcza przed zbliżającą się sesją i pierwszymi sygnałami, że z zaliczeniem
        nie pójdzie łatwo).
        Demagogiczne wpisy w rodzaju: "Przejdźcie się po budynkach, i zobaczcie w jakich
        warunkach będziecie studiować. W zaadoptowanych na salki piwnicach" to tzw.
        hiperbolizm, czyli wyolbrzymienie jednostkowego przypadku, który w zderzeniu z
        prawdą przegrywa jak mrówka ze słoniem. Wystarczy się o tym przekonać
        przechodząc po budynkach. Goście przyjeżdżający na konferencje zazdroszczą UO
        warunków, w jakich się tu studiuje. Przejdźcie się po pomieszczeniach innych
        uniwersytetów, to zobaczycie różnicę i pohamujecie pretensje. Kadra? Jak
        wszędzie - od szczytów po przeciętność (wskazano INP, nie mnie ich bronić, niech
        się sami bronią, albo wezmą krytykę do serca). O tych najwybitniejszych, którzy
        są chlubą uczelni, znanych w kraju i za granicą, powinno się więcej mówić, ale
        czy media opolskie coś w tym kierunku zrobiły? Nic. Sami nie wiecie, co posiadacie.
        Przyglądam się z boku i myślę: jakie to Opole głupie, że nie potrafi się
        pochwalić tym, co ma najlepszego. A jeśli sam uniwersytet próbuje o tym mówić,
        to zaczyna się tradycyjny, bezmyślny, głupi jazgot.
        • Gość: kuba Re: Gratukuję polityki promocji i rozwoju. IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.10, 12:39
          Doskonała kadra z ogromnym dorobkiem, nowoczesna baza naukowa i
          techniczna, kameralność uczelni, jeden z najwyższych w Polsce
          poziomów życia i w dodatku "jest tu po prostu bosko!"

          ż e n a d a ... buty spadają ......
          • Gość: wiedźma Re: Gratukuję polityki promocji i rozwoju. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 14:22
            do kuby: trudno, skoro spadły ci buty, to masz pecha. Idą mrozy. Tylko nie
            narzekaj potem, że na złość uczelni odmroziłeś sobie nogi.
        • Gość: INP Re: Gratukuję polityki promocji i rozwoju. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 13:37
          INP - o co tu idzie, jaki INP,
          co to jest INP ?
          Institut Inostrannych Pobieditieliej?
          czy Instytut Nauk Pedagogicznych?
          ale od kiedy ma dziekanat?
    • Gość: ms Promocja naszej uczelni jako spełniającej marzenia IP: *.chello.pl 22.01.10, 13:11
      Trochę niesprawiedliwie oceniacie UO. Owszem uczelnia ma wiele problemów, z
      którymi sobie nie radzi, ale jest to naprawdę przyjazne miejsce do
      studiowania. Jeździłem po różnych Uniwersytetach i nie mamy się czego
      wstydzić. Ani pod względem budynków jak i poziomu nauczania. Nie oszukujcie
      się, że wszędzie jest lepiej niż w Opolu.
      Macie prawie wszystkie wydziały zlokalizowane w centrum miasta, macie Campus,
      którego nam inni zazdroszczą (UMCS), macie naprawdę świetne budynki i bardzo
      przyzwoite warunki w akademikach.
      Poza tym UO jest Uniwersytetem młodym, tym bardziej musi włożyć więcej wysiłku
      w to by przekonać młodych ludzi do siebie. Ale spoko łatwiej ponarzekać niż
      dać uczelni coś od siebie.
      A promocja uczelni jest bardzo ważna dzisiaj! I dobrze, że Uniwersytet o niej
      myśli...lepiej późno niż wcale.
      • Gość: absolwentka Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 14:42
        Nareszcie promocja - i bardzo dobrze! Są słabości i niedociągnięcia (a gdzie ich
        nie ma?), ale jest się czym pochwalić i trzeba to robić. Brawo władze UO!
    • Gość: ha! Promocja naszej uczelni jako spełniającej marzenia IP: 194.146.252.* 22.01.10, 15:00
      Budynki faktycznie macie ładne i wszystkie są w centrum! (w Opolu to raczej
      trudno, żeby były na peryferiach)

      Nie słyszałam jednak, żeby ktoś wybierał studia na UO (czy gdziekolwiek
      indziej), bo mu się sale wykładowe spodobały.

      Może mi ktoś podać ze 3-4 nazwiska osób z tej "doskonałej kadry z ogromnym
      dorobkiem"? Z jakiejkolwiek dyscypliny.
      • Gość: absolwentka Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 15:19
        Nie znasz tych nazwisk? To argument za tym, żeby w promocji one się ujawniły!
        Forum nie jest od podawania tego rodzaju informacji.
        • sanna-ho Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar 22.01.10, 18:09
          Gość portalu: absolwentka napisał(a):

          > Nie znasz tych nazwisk? To argument za tym, żeby w promocji one się ujawniły!
          > Forum nie jest od podawania tego rodzaju informacji.

          Nie znam. I też uważam, że w promocji należy je ujawnić!

          Dlaczego nie na forum?
          Co jest wstydliwego w posiadaniu "ogromnego dorobku"?
          Dorobek naukowców jest jawny, są powszechnie dostępne bazy danych, w których
          można go sprawdzić.

          Więc gdzie te nazwiska?
      • Gość: student Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 15:26
        do ha! Przyjeżdżają do UO maturzyści i mówią że chcieliby w takim miejscu
        studiować. Więc nie pleć andronów, że warunki nauki nie są ważne. Znam uczelnie,
        w których jeździ się cały dzień z jednego końca miasta na drugi, bo zajęcia są w
        wielu różnych budynkach, a w salach pisze się na kolanie.
        • Gość: aaa Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: 188.33.168.* 22.01.10, 16:12
          hahaha, no odbrze no niech sie promuja,
          ja tam sie ciesze ze to 5letnie podcinanie skrzydel, i wyzywanie studentow od
          osob niepelnosprawnych, sie skonczylo,
          Wykladowcy musza jakos wyladowac swoja frustracje, tylko studenci otrzepią się i
          pojda dalej w swiat, a wykladowcy od 20 lat to samo gadaja, frustruja, wyzywaja
          sie i to jest ich sposob na zycie,
          Kazdy wybiera to , jak chce zyc :)))
          Wykladowcy to banda malkontentow, i starych panien, niewyzytych,
          Jak ktos chce zbey go ktos taki uczyl i ponizal to spoko.
          • Gość: aaa czyli koziołek Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 06:03
            Należy podziękować tym, co debilowi podcięli skrzydła i nie dali dyplomu.
            Otrzepał się i poszedł dalej. W końcu trafi do swojego Pacanowa.
      • Gość: Bella Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.punkt.pl 23.01.10, 10:53
        Do "ha!" Sprawdź, proszę, choćby dorobek Pani Rektor. Na pewno nie musi
        się go wstydzić. Nie ona jedna zresztą. Co nie oznacza jednak, że nie
        przyłącze się do (wielokrotnie zresztą już formułowanego) postulatu
        jawności dorobku naukowego pracowników UO. Poprzez nakaz podania krótkich
        informacji o każdym pracowniku na stronach instytutów (w niektórych już to
        funkcjonuje) wraz z PEŁNYM wykazem publikacji naukowych i dydaktycznych (a
        nie tylko "dzieł wybranych"). Przypuszczam, że malkontenci mogliby się
        mile zdziwić, choć pewno też nie wszystkim pracownikom byłoby to w smak.
        • Gość: Bella Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.punkt.pl 23.01.10, 10:56
          P.S.
          I tylko przykro, że były pracownik UO, prof. Dolecki też daje wyraz swej
          zawiedzionej miłości.
          • Gość: Ania Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.01.10, 10:12
            Chyba Doliński, a nie Dolecki, a poza tym chyba wręcz przeciwnie:
            forum.gazeta.pl/forum/w,65,106072058.html
            • Gość: Ania Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.01.10, 10:16
              PS. Wychowałam się i studiowałam w Opolu, mieszkam teraz we Wrocławiu.
              Uniwersytet Opolski (skończyłam filologię polską) wspominam całkiem nieźle. Na
              pewno nie jest to klasa Uniwersytetu Wrocławskiego, gdzie wykładają sławy, jak
              Miodek, ale jest to całkiem przyzwoity wydział.
              I reklama powinna to podkreslać, a nie udawac, że jesteśmy najlepsi na świecie
              • Gość: Bella Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: 77.252.18.* 24.01.10, 16:30
                Oczywiście, że prof. Doliński (sprostowanie wysłane pół minuty później
                jako P.S. II nie wiedzieć czemu nie znalazło się na forum).
                Są profesorowie i profesorowie telewizyjni. Ci drudzy są zdecydowanie
                bardziej sławni, ale nie to powinno przesądzać o ocenie naukowej. Nie
                chcę jednak przez to powiedzieć, że w tym konkretnym przypadku nie mamy
                do czynienia z autorytetem w swojej dziedzinie. Czy jednak równie
                chętnie słuchano by profesora, mówiącego o swej umiłowanej
                termodynamice statystycznej, fizyce plazmy lub przestrzeni Hilberta?
                • Gość: wiedźma Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.10, 16:57
                  Do Ani: zacytuj choć jedno zdanie w tekstach promocyjnych UO mówiące o tym, że
                  polonistyka opolska jest "najlepsza na świecie". Nie znajdziesz, bo go nie ma.
                  Więc bezprzedmiotowa Twoja pretensja, że tu ktoś coś udaje.Ale sama mówisz, że
                  to całkiem przyzwoity wydział. Zgadzam się, i dodam, że jest bardzo dobry,
                  utrzymuje wysoki standard akademicki.
                  Co do celebrytów telewizyjnych, to należałoby oddzielić naukę od popularyzacji.
                  O poziomie językoznawstwa we Wrocławiu nie decydują poradniki językowe prof.
                  Miodka (które nota bene b. lubię), tak jak o poziomie architektury w Polsce nie
                  decydowały świetne zresztą pogadanki prof. Zina. Osiągnięcia naukowe, a ich
                  upowszechnianie to zupełnie różne rzeczy.
                  • Gość: Ania Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.01.10, 18:04
                    Do wiedźmy: Nie odnosiłam się do promocji polonistyki, ale całego Uniwersytetu.
                    Jeśli widzę hasło: "Doskonała kadra z ogromnym dorobkiem", to jak miałyby się
                    reklamować UJ czy UW, by było to adekwatne? Hiperdoskonała kadra z superogromnym
                    dorobkiem?

                    Znaj proporcjum... Można było w reklamie UO napisać: "Dobra kadra z poważnym
                    dorobkiem naukowym". Byłoby OK i bez zbędnego zadęcia.
                    Co do profesora Miodka, to użyłam tego nazwiska jako powszechnie znanego. Co
                    więcej, telewizyjna popularność tego profesora nie oznacza, że jest nikim na
                    arenie nauki. Profesor jest od wielu lat członkiem Rady Języka Polskiego, a do
                    tego ciała nie wybiera się ludzi na podstawie popularności w mediach.
                    • Gość: wiedźma Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.10, 18:52
                      Do Ani: jeśli powołałaś się na argument uczestnictwa w gremiach naukowych, to
                      radzę sprawdzić do jakich gremiów wybrani są opolscy językoznawcy. Ręczę, że
                      będziesz mile zaskoczona ich kompetencjami i miarą uznania nie tylko w kraju,
                      ale także za granicą. Biją Wrocław na głowę. Powtarzam: wrocławskie chwalicie,
                      bo opolskiego nie znacie...
                      A czy na UJ nie ma słabych wydziałów, kierunków, wykładowców? Są, zaręczam. A
                      mimo wszystko generalizujesz i podajesz tę uczelnię jako miarę rzeczy. UJ to, UJ
                      tamto. Stare uczelnie "jadą" na nobliwej tradycji, na młode patrzy się
                      podejrzliwie, jak na chłystka przy starym mędrcu.
                      Piszesz, że "można było w reklamie UO napisać: "Dobra kadra z poważnym
                      > dorobkiem naukowym". Byłoby OK i bez zbędnego zadęcia". Weź pod uwagę poetykę
                      reklamy (promocji), ta rządzi się innymi prawami, niż zeznanie na policji.
                      • Gość: Ania Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.01.10, 20:17
                        Wiem, że na UJ są też dość słabe kierunki. Ale, jak słusznie piszesz, reklama
                        kieruje się swoimi prawami. Nie można więc napisać: "na większości kierunków
                        mamy dobrą kadrę".

                        Stare uczelnie jadą nie tylko na tradycji. Są wskaźniki obiektywne, jak
                        kategoria naukowa czy liczba uprawnień do doktoratów i habilitacji. I tu UJ czy
                        UW (ale także UWR i UAM) jednak po prostu biją Opole na głowę. Co nie znaczy, że
                        muszą bić na każdym polu. Moim zdaniem, takie małe ośrodki jak Opole powinny
                        postawić na jeden kierunek i uczynić go wizytówką.

                        Z reklamą jest jednak tak, że aby była skuteczna może być tylko trochę
                        przesadzona. O średnim proszku do prania można napisać, że jest dobry, ale nie,
                        że jest rewelacyjny. O UO wystarczy pisać, że jest dobry.

                        Porównałam kadrę na UWR i UO na stronach internetowych. Mimo wszystko we
                        Wrocławiu jest lepsza. (Ale ciesze się, że w Opolu nie jest źle)
                        • Gość: Bella Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.punkt.pl 24.01.10, 22:35
                          Przed laty zrobiono specyficzny ranking Wydziałów Chemicznych,
                          uwzględniający wiele kategorii, ale wszystko w przeliczeniu "na
                          głowę" pracownika. Opolska chemia plasowała się w większości
                          prezentowanych tabel na 2-3-4 miejscu w Polsce. Przed UJ. Co dobrze
                          świadczy o pracy opolskich naukowców, choć przecież nikt nie
                          twierdzi, że Opolski Wydział Chemii jest lepszy od swego odpowiednika
                          z UJ. Takich przykładów znalazłoby się więcej - jednym z nich jest na
                          pewno polonistyka. A na wielu kierunkach z pewnością studiuje się
                          przyjemniej niż na dużych uczelniach.
                          • Gość: józek Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.01.10, 14:08
                            Fakt, chemia jest bardzo dobra, a teraz będzie dodatkowo wspierana
                            przez panią Rektor. Co z tego jak biurokracja i schmetyczne
                            utrudnianie czegokolowiek jest powyżej. Struktura i funkcjonowanie
                            uczelni jako całości nie jest najlepsze dlatego, choćby najlepszy,
                            wydział sam tego faktu nie zmieni.
      • Gość: heniek Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 23.01.10, 15:15
        Ładne budynki? polecam choćby Katedrę Inżynierii Procesowej na
        Dmowskiego wraz z tzw. pawilonem 5A... brak słów... Lub np. pseudo
        laboratoria w piwnicy katedry Biosystematyki na Oleskiej 22...
        • Gość: caveat emptor Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 21:39
          Nie rozmawiajmy o budynkach. Porozmawiajmy o ludziach. Uczelnia jest firmą i o
          jakości firmy decyduje jakość czynnika ludzkiego.
          Im lepsza załoga, tym lepsza firma.
          Nie chodzi tu tylko o kadrę nauko-dydaktyczną.

          Również panie sprzątaczki, konserwatorzy, kierownicy akademików, bibliotekarze,
          panie w dziekanacie pracują na dobre lub złe imię firmy zwanej na ten przykład
          uniwersytetem.

          Nad wejściem do dziekanatu powinien być napis:
          "Zabrania się wchodzenia z czekoladą. Tym bardziej bez!"
    • Gość: absolwent INP Promocja naszej uczelni jako spełniającej marzenia IP: 77.255.131.* 22.01.10, 16:02
      czy każda dobra idea/pomysł musi spotkać się z niezadowoleniem tłumu... Oczywiście, że promocja jest niezwykle istotna przy tak licznej konkurencji zarówno uczelni państwowych, jak i prywatnych. Wybrałem [ponad 5 lat temu] UO ze względu na kameralność właśnie - znać prawie wszystkich wykładowców osobiście, nie być 'X' wśród wielu, móc wyjechać na stypendium zagraniczne bez wielkich starań (ot tak:) - bezcenne :) Jeżeli narzekaczom-krzykaczom tak źle, niech zmienią uczelnię (o ile w ogóle są słuchaczami UO). Ja z perspektywy czasu uważam studia w Opolu, za czas owocny, dobry, niezapomniany - i w 100% godny polecenia. A INP swojego dziekanatu nie ma (są w obrębie W H-P), ale ma sekretariat - ze wspaniałą i niezastąpioną p. Basią, którą w tym miejscu serdecznie pozdrawiam. Luki
    • Gość: taaa Promocja naszej uczelni jako spełniającej marzenia IP: *.chello.pl 22.01.10, 17:59
      jak sie ktos nigdzie indziej na studia nie dostanie to moze na pocieszenie zostac w opolu kt jest tak naprawde dziura. kazdy kazdego zna a na uczelni liczy sie tylko kariera prowadzacych. bo tak latwo przeciez odwolac lub nawet bez uprzedzenia nie zrealizowac zajec lub uczyc ludzi pierdół a nie naprawde praktycznych rzeczy... moze i zdazy sie czasem jakis przeblysk w tunelu ale po 2 kieunkach studiow skonczonych na UO nawet nie chce żalowac bo moj narzeczony rownolegle studiowal na jednej z wrocławskich uczelni a tam moze tez nieba nie ma ale x razy lepiej niz opole...
      • Gość: kumkacz Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.10, 19:14
        ty taaa pisać po polsku nie potrafisz, pewnie cię wywalili ze studiów i tu
        produkujesz swoje żale. współczuję narzeczonemu, a co to, we Wrocławiu nie
        znalazł sobie mądrzejszej? radzę iść do zawodówki, tam cię nauczą praktycznych
        rzeczy, pozamiatać, wyprać, ugotować.
        • chilly Mierz siły na zamiary ... 23.01.10, 11:33
          Zwracam uwagę na taki drobiazg: w Polsce 25 uczelni publicznych
          kształci 44$ studentów, zatrudnia 50% nauczycieli akademickich i
          pożera 84% (!) wszystkich środków na badania. Co prawda, uczelni tych
          nie ma w pierwszej setce najlepszych uczelni świata,
          www.arwu.org/
          ale umożliwia to zajęcie przez UW i UJ (prowadzących chów wsobny
          doktorów) znakomitego miejsca w setce czwartej.
          Cóż więc zrobi MNiSzW w ramach reformy. Zwiększa konkurencję? Nie -
          usankcjonuje ten stan rzeczy ("okręty flagowe" polskiej nauki).
          Niektóre zaś ośrodki (ale nie opolskie!), wychodząc przed szereg,
          będą próbowały się łączyć, bo duże jest piękne:
          poznan.gazeta.pl/poznan/1,36037,7472809,Poznanskie_uczelnie_ja
          k_Sorbona__To_mozliwe.html
          Inne smaczki - w raporcie:
          www.fuw.edu.pl/tl_files/ogloszenia/Diagnoza_stanu_prezentacja.
          pdf
          • Gość: kolo Re: Mierz siły na zamiary ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 13:36
            chilly, po pierwsze to Twoja wypowiedź ni przypiął ni przyłatał do tematu
            niniejszego wątku. po drugie, jak już mowa o rankingach, to dowiedz się, jaki
            procent dochodu wydaje się na badania naukowe w Polsce, a ile w państwach, które
            mają uniwersytety w pierwszej światowej dziesiątce.
            Zresztą z rankingami różnie bywa, nie zawsze są uczciwe.
            • chilly Re: Mierz siły na zamiary ... 23.01.10, 19:52
              Chyba mnie jednak nie zrozumiałeś, kolo... Toż o tym piszę, że
              oczekiwania wobec UO takie, jak wobec Harvardu, który jednak ma większy
              roczny budżet na badania, niż cała Polska nauka.
              • Gość: kolo Re: Mierz siły na zamiary ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 20:17
                A to przepraszam. I pozdrawiam
              • Gość: citizen Sławy UO we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.10, 23:44
                Uniwersytet, to nie tylko budynki, ale przede wszystkim ludzie.

                Nie każdy wie, ale to z UO związani do niedawna byli:

                1) Prof. Dariusz Doliński - psycholog społeczny, autor poczytnych
                książek, które przyniosły mu fortunę (czytaj górę forsy:). Przejęty przez Wrocław.
                2) Prof. Jan Krasicki - filozof, autor znakomitych książek, które
                wprawdzie nie przyniosły mu fortuny, ale za to były mądre. Zresztą po co
                filozofowi pieniądze? Przejęty przez Wrocław.
                3) O Prof. Łukaszewskim - psychologu, nie wspomnę.

                Zastanawiające, w jak bezrefleksyjny i niefrasobliwy sposób Uniwersytet Opolski
                pozbywa się najlepszych wykładowców...
                • Gość: wiedźma Re: Sławy UO we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.10, 08:46
                  Z pracy można odejść po złożeniu wypowiedzenia, albo przenieść się - kiedy się
                  chce i dokąd się chce. Jesteśmy wolni i podejmujemy decyzje jako odpowiedzialni
                  ludzie. Motywy są różne,często praktyczne,merkantylne, najczęściej głęboko
                  osobiste, postronni winni je szanować. Więc nie wyliczaj i nie rozpaczaj,lejąc
                  krokodyle łzy nad odpływem geniuszy. Ponadto co znaczy: UO pozbyło się tego czy
                  tamtego, na dodatek w "sposób bezrefleksyjny i niefrasobliwy"? Oni po prostu
                  wybrali inne miejsce pracy.
                  Gratuluję mimowolnej szczerości: niekłamany podziw dla autora, któremu książki
                  przyniosły fortunę. Nie są te książki mądre, ale dały twórcy kasę, bo - należy
                  przypuszczać - miały publiczność czytającą tak szeroką, jak, nie przymierzając,
                  poradniki kucharskie albo "harlequiny". Tylko dlaczego mamy koniecznie pamiętać,
                  że pracował na UO?
                  Na tym tle autor mądrych książek wychodzi na frajera. Albo mądrość, albo "góra
                  forsy". Jednak w dzisiejszych czasach nawet filozof nie chce mieszkać w beczce i
                  żywić się korzonkami, więc pokusa kasy nie jest mu obca.
                  Nie wiem, jak było w przypadku opisanym przez citizena, ale należałoby do tych
                  spraw podchodzić z dystansem i racjonalnie.
                  • Gość: citizen Re: Sławy UO we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.10, 21:02
                    Do wiedźmy; dziękuje za odpowiedź.
                    Na szczęście dla Opola obaj profesorowie: Dariusz Doliński oraz Jan Krasicki nie
                    zerwali całkowicie swoich więzi z Opolem. Pierwszy z nich bywa często w Opolu w
                    Instytucie Psychologii z gościnnymi wykładami, a prof. Jana Krasickiego miałem
                    okazję zobaczyć i podziwiać w Opolu podczas IV Opolskiego Karnawału
                    Filozoficznego.


                    Nie dalej, jak 22 stycznia wystąpił w Muzeum Śląska Opolskiego w dyskusji
                    panelowej "O doświadczaniu".
                    Asystowali mu: ks. prof. Joachim Piecuch, dr Stanisław Kijaczko i dr
                    Marcin Pietrzak.

                    Gwiazdą pierwszej wielkości był prof. Jan Krasicki.
                    Następna okazja, aby zobaczyć tego sympatycznego, 'rumcajsowatego' brodacza (w
                    stylu filozofów greckich), to wykład z "Eschtologii rosyjskiej" 11 lutego
                    w Muzeum Śląska Opolskiego.
                    Warto nadmienić, że spektakle filozoficzne "idą" przy pełnej sali.
                    Moderatorem jest Witold Sułek z księgarni Naukowo-Literackiej.

                    Takie małe miasto, a tylu rozbudzonych filozoficznie ludzi...
                    • Gość: szuedat Re: Sławy UO we Wrocławiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 22:45
                      Serdecznie pozdrawiam Pana Profesora Jana Krasickiego nieprzypadkowo uważanego
                      za pierwszego, z młodego pokolenia, współczesnego polskiego filozofa-badacza
                      myśli rosyjskiej.
                  • Gość: IZA R. Re: Sławy UO we Wrocławiu IP: *.tdi.tktelekom.pl 29.01.10, 23:51
                    Harlequiny? Doliński? Wiedźmo, walnij się czymś ciężkim. To jeden z
                    najczęściej cytowanych w literaturze światowej polskich naukowców z
                    dziedziny nauk humanistycznych i społecznych. Mieliście człowieka
                    tej klasy w Opolu, straciliście go, bo nie potrafiliście o niego
                    zadbać i jeszcze go opluwacie? Byłam jego uczennicą. Jestem z tego
                    dumna .
                    • Gość: wiedźma Re: diabeł pilnuje interesu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 09:31
                      Do izar: nawzajem! Jak widać, masz pod ręką "ciężkie" argumenty, ale tu raczej
                      prostacki młotek by się przydał, abyś się nim "walnęła" i czytała ze zrozumieniem.
                      Moja wypowiedź odnosiła się do niefortunnego/ironicznego, jak sądzę,
                      sformułowania citizena (choć kto go tam wie, citizen to cynik i lubi zadymy),
                      który przeciwstawił poczytność mądrości, z sugestią, że mądre książki pieniędzy
                      autorowi nie dają, a poczytne - dają górę kasy. Zwłaszcza jeśli autor odejdzie z
                      UO i zatrudni się w UWr.
                      Pomijając fakt, że osoby, które stały się bohaterami tego wątku, odeszły z UO
                      kierując się własnymi motywami

                      - a te motywy wypada uszanować, bo wynikły z własnej i nieprzymuszonej woli
                      tychże osób, i dopóki one same nie wypowiedzą się tu na ten temat, dyskusja o
                      migracji zawodowej wymienianych profesorów jest bezprzedmiotowa -

                      problem polega na tym, że ilekroć pojawi się na forum informacja związana z
                      ruchami kadrowymi na UO, zawsze wywołuje ona te same
                      reakcje: wściekłość i pretensje, że UO nie rozpacza, nie sypie głowy
                      popiołem i nie popełnia harakiri, gdy ten lub ów, z całym dla nich szacunkiem,
                      odejdzie z opolskiej uczelni i zatrudni się gdzie indziej
                      . Ach, cóż by to
                      była za radość, gdyby się skryte marzenia spełniły, gdyby po którymś odejściu
                      Collegium Maius zapadło się pod ziemię, a tych, którzy tu pracują (w domyśle -
                      nieudaczniki, głupki, życiowe niedorajdy i co tam jeszcze)zalał czarny potop.
                      Być może siedzi w piekle diabeł, któremu przydzielono zadanie specjalne, by nie
                      przepuścił żadnej okazji i malkontentów judził do ataków. Ulegli na szatańskie
                      podszepty klikają w bezsilnej złości, mając nadzieję, że w końcu to brzydkie
                      Opole wdzieje wór pokutny.

                      A tu proszę: UO ma się dobrze, co więcej, nikogo nie opluwa, jak to elegancko
                      ujęłaś, i wora nie wdziewa. Niektórych to okropnie drażni, stąd prowokacje.

                      Jeszcze mała uwaga: poczytność jest kategorią łączącą wskazane przeze mnie
                      teksty profesora, halequiny i poradniki kucharskie. W dobie postmodernistycznego
                      kapitalizmu szanuj czytelników, którzy dają kasę. I nie manifestuj świętego
                      oburzenia, że pojawiły się te teksty na tej samej płaszczyźnie.

                      • Gość: IZA R Re: diabeł pilnuje interesu IP: *.tktelekom.pl 03.02.10, 23:56
                        Czytam, czytam i choć z Citizenem polemizujesz, to jednak
                        postponowanie profesora, a nie Citizena uskuteczniasz. (Być może
                        nieintencjonalnie, ale wymowa tekstu jest jednoznaczna).

                        Profesor Doliński nie zatrudnił się w UWr, a dlaczego odszedł z UO?
                        Tu masz rację, nie ma sensu zgadywać, trzeba by go spytać. (Swoją
                        drogą x lat po, Gazeta mogłaby sptać byłych pracowników UO (nie
                        tylko psychologów) dlaczego odeszli, to mogłoby być ciekawe.

                        Pisałam, że Dolińskigo opluwacie (nie, że Uniwersytet go opluwa).
                        Opluwacie na (opolskim) forum, porównując go do twórców Harlequinów.
    • Gość: Zwiadowca!!!;) Promocja naszej uczelni jako spełniającej marzenia IP: *.opole.internetia.pl 26.01.10, 01:05
      Jest mi bardzo , przykro, że na piątym roku studenci
      zaoczni, nie mieli okazli zaobaczyć Sejmu czy Senatu, stacji
      telewizyjnej od środka, instytucji politycznych o których się uczymy
      etc. Wszakże teoria jest bardzo ważna ale gdzie jest praktka. Studia
      to moja pasja, szkoda tylko ,że dzienni mają nie jako więcej"praw"
      do wyjazdów itd. , bo nie jeden student zaoczny ma większy potencjał
      intelektualny niż dzienny i nie chodzi tu o sam podział na
      stcjonarnych i niestacjonarnych, chodzi o zasadę i kwestie
      nastawienia do osiągania celów. Uczymy się tego samego, lecz czesto
      zbyt olbrzymim kosztem przyjemności innych. Uniwersytet Opolski,
      jest świetny, mój kierunek polecę każdemu kogo spotkam, kadra jest
      tez znakomita, jednkaże małe niedociągłości są, szkoda ,że nie
      traktuje się nas tak jak powinno się taktować człowieka w erze
      komunikacji masowej, rozpowszechnionej wiedzy oraz wchechpotężnej
      informacji, która ponoć tak doskonale krąży między pokojami różnych
      instytutów. Jesteśmy żądni wiedzy, informacji, i współpracy. Czy nie
      na tym polega demokracja?I prawo do wyrażania własnych opinii?
      emocji?Ja własnie z niego skorzystałem. Proszę o wzgląd na moich
      przyjaciół i nasze związanie z Uczelnią. (My tez pragniemy,
      uczestniczyc w życiu towarzyskim, kulturalnym, promocyjnym
      Uniwersytetu, Pozwolicie Nam?)
      • Gość: citizen Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.10, 23:53
        Zwiadowca ma rację. Zgadzam się z nim. Liberte->Egalite->Fraternite!
        Studenci niestacjonarni - też ludzie i należy ich traktować "po macoszemu".
        Szacowna i zacna opolska Alma Mater powinna na równi traktować swoje ukochane
        dzieci :)
        Uwielbiam to forum, bo tu każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii.
        Wiemy również, że Pan Marcin Miga - rzecznik prasowy UO, czyta to forum z
        zapartym tchem i notuje pilnie wszystkie uwagi, opinie i sugestie. Czyż nie
        tak? :)
    • Gość: filozof Promocja naszej uczelni jako spełniającej marzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 16:21
      Zwróćcie uwage na subtelne rozróżnienie: filozof i historyk
      filozofii. Z tego co wiem, to Krasicki filozofem nie jest, co więcej
      filologiem z wykształcenia, nie odziewajcie go więc w szaty
      filozofa. A może to sam Krasicki tu serfuje? Skołataną duszę leczy?
      Coś nie tak chyba w tym Wrocławiu?
      • Gość: kolo Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.10, 17:53
        To nie jakaś izar, tylko wyraźnie napisane, że to uczennica IZA R. Czarno na
        białym stoi, że taż IZA R. pęcznieje z dumy z powodu, że była uczennicą, i
        bardzo odważnie - a co! nie wolno? - bierze w obronę uciśnionych. Bardzo odważna
        dziewczynka, podziwiam, taka młoda, a tyle w niej odwagi.
      • Gość: Bella Re: Promocja naszej uczelni jako spełniającej mar IP: *.punkt.pl 31.01.10, 19:36
        Dziwią mnie te "subtelne rozróżnienia". Dla filozofów filozofem jest -
        jak rozumiem - ten, kto ukończył studia filozoficzne. Dla psychologa -
        psychologiczne, dla pedagoga - pedagogiczne itd. Nieważne, czym zajmuje
        się od ...nast/...dziestu lat, nieważne co wynika z jego doświadczenia,
        nad czym pracuje naukowo, w jakiej dziedzinie publikuje. Bo przecież -
        jest filologiem (z wykształcenia), NIE JEST WIĘC FILOZOFEM.
        c.b.d.o.
        • Gość: Bella Sposób na promowanie IP: 77.252.18.* 01.02.10, 22:16
          A może by tak?
          publikacje.uz.zgora.pl:7777/skep/toolbox.show_main_page_pl
          Znów zostaliśmy w tyle.
          • Gość: Bella Re: Sposób na promowanie IP: *.punkt.pl 04.02.10, 15:39
            A tu już "Strategia" do okien puka (patrz np.
            forum.gazeta.pl/forum/w,87574,106715057,106727011,Jak_ktos_ma_oc
            hote_wiecej_poczytac.html )
            Gdzie znajdą się UO i PO?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja