Gość: Ręce Opadają
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.01.10, 04:40
Prokuratura posiekała sprawę na drobne i cieszy się, bo plan wychodzi w 100%.
Promny przesiedział już prawie 2/3 kary i nie może wyjść na warunkowe
zwolnienie tak jak pospolite bandziory.Sąd Penitencjarny będzie się
zastanawiał do rozprawy apelacyjnej, tak że po zaliczeniu jednego wyroku być
może posiedzi sobie jeszcze rok i 8 miesięcy. Tak gdzieś w połowie tej kary
prokuratura wyciągnie z rękawa jakąś kolejną drobnostkę ze śledztwa, które
trwa już 7 lat i do sądu. Sędziowie piszą uzasadnienia wyroków przez
rok,później na rozprawę w Sądzie Apelacyjnym czeka się kolejne pół roku i tak
Promny może posiedzieć jak Pasek 6 lat i 8 miesięcy. I chyba oto chodzi naszej
prokuraturze.To skandaliczne, że obywatel ponoć demokratycznego państwa nie
może być szybko i uczciwie osądzony. Odbyć karę i ułożyć sobie nowe życie. Tak
właśnie działa nasz wymiar sprawiedliwości. A ciekawe jak daleko zaawansowana
jest sprawa sądowa kredytów Zembaczyńskiego udzielonych mafii paliwowej i
sprawa prokuratorskiego dochodzenia w związku z zarzutami udzielenia kredytu
przez naszego prezydenta z PO dla Przewodniczącego Sejmiku z PO - b. Wierdaka,
wszak tu idzie o milionowe kwoty - szkody banku?