Gość: Nieufny
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.01.10, 04:58
No tak, sędzia Sądu Apelacyjnego w Opolu, czyli taka wtyka. Nic dziwnego, że
większość wyroków Sadu Okręgowego utrzymuje się w sądzie Apelacyjnym we
Wrocławiu, bo jakże inaczej skoro jesteśmy tak zaprzyjaźnieni. Dopiero teraz
otwarły mi się oczy, chociaż spore podejrzenia, co do tej przyjaźni były już
wcześniej. Widać było gołym okiem jak często przyklepywane są w apelacji
wyroki Sądu Okręgowego w Opolu. Przecież Sąd Apelacyjny jest instancją
kontrolną dla Sądu okręgowego. Czy sam siebie będzie kontrolował?