Elektrownia testuje instalacje za 58 mln zł

10.02.10, 19:54
Metoda SNCR ( selektywnej niekatalitycznej redukcji, jak chce się zastosować w
EO, jest powszechnie stosowana m.in w spalarniach odpadów...jest to dosyć
dobra metoda...ale z zastrzeżeniami.


Powodem może być emisja amoniaku w spalinach. Niewykluczone, że Ministerstwo
Środowiska niedługo doda do rozporządzenia o standardach emisyjnych normę dla
amoniaku ( 20 mg/Nm3 ), jak to już jest dla niektórych gałęzi przemysłu, ale
nie dla elektrowni.

Powodem emisji amoniaku jest okno temperaturowe dla SNCR...które jest dosyć
rygorystycznie określone na 930-1020 C. Powyżej tej temperatury amoniak spala
się do NOx ..poniżej zaś nie przereagowuje do końca...pozostając jako
półprodukt rozkładu mocznika do amoniaku.

Amoniak może mieć duży wpływ na jakość wód, powietrza oraz innych reakcji
zachodzących w aerosferze ( np tworzenia się amidów ).

Z tego powodu wg mnie w decyzji środowiskowej powinno być zastrzeżone, jaka
może być maksymalna dawka dozowania mocznika, by nie dozować niepotrzebnie
amoniaku do atmosfery.
    • Gość: amoniak Re: Elektrownia testuje instalacje za 58 mln zł IP: *.adsl.inetia.pl 10.02.10, 20:12
      amoniak, amoniak. a to będzie SMRÓD? Mam nadzieję, że wiatr będzie wiał jak
      zwykle w kierunku Opola a najlepiej z siłą wdmuchującą ten fetorek do gabinetów
      urzędasów odpowiadających za ochronę środowiska
    • Gość: prąd ze złota Re: Elektrownia testuje instalacje za 58 mln zł IP: *.adsl.inetia.pl 11.02.10, 06:05
      Będzie instalacja do wychwytywania CO - zdaniem specjalistów podnosi to cenę
      energii z bloku o około 30 proc. (nie wierzycie - poczytajcie jak wyliczono
      koszta tej technologii w Bełchatowie ) Będzie dodawanie mocznika do spalin (tona
      grubo ponad tysiąc złotych)i pewnie nie będzie to jeden woreczek, a raczej
      składy pociągów. Kolejne koszta. Za kilka lat elektrownie węglowe będą MUSIA LY
      kupować uprawnienia do emisji co. Też nie będą to drobne, bo celem ma być w
      końcu eliminacja tego paliwa. Ile będzie kosztowała jednostka energii z tych
      nowych bloków? FAchowcy już piszą, że całkiem niedługo energia elektryczna z
      gazu będzie tańsza niż z węgla. O atomie nie wspomnę. Kogo będzie na takie cuda
      stać? Za parę lat okaże się, że stoi sobie wspaniała spalarnia węgla z której
      energii nikt nie będzie chciał kupić, za to elektrownie atomowe w Czechach,
      Niemczech (już nie mówi się tak kategorycznie o zamykaniu atomówek jak w
      kampanii wyborczej) i węglowe na Białorusi będą liczyć kaskę od Polaków.
Pełna wersja