Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie urz...

IP: 62.233.211.* 15.02.10, 21:48
niemce niemcom zgotowaly ten los :-)
    • Gość: dieter_h Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie urz... IP: 77.255.81.* 15.02.10, 22:21
      Ciemnogród nic więcej. Ciekawe co tam jest szkodliwego w tych wiatrakach? Może
      Pan Joachim Czernek odpowie na to pytanie.....
      • Gość: MLO Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u IP: 194.29.180.* 15.02.10, 23:19
        Np. emisja infradźwięków.
        • Gość: d Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u IP: 77.255.81.* 16.02.10, 09:54
          Zapominałeś/aś o wibracjach. Pewnie latasz samolotem i jeździsz pociągiem (z
          silnikami diesel'a) i tam ci infradźwięki i wibracje nie przeszkadzają choć ich
          natężenie jest większe.
          • Gość: MLO Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.10, 10:44
            A jak często latasz/ jeździsz ? Zamieszkaj koło farmy wiatrowej, życzę zdrowia !
            • Gość: dieter_h Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u IP: 77.255.81.* 16.02.10, 11:50
              Zamieszkaj obok lotniska albo węzła kolejowego gdzie pół dnia przetaczane są
              wagony towarowe. Tylko nie pisz, samoloty latają jeden na godzinę albo pociągi
              jeżdżą z taką częstotliwością bo to śmieszne.

    • Gość: ble Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie urz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 22:26
      Ciekawe, ile na tych rozmowach Niemców z "Niemcami" z MN zarobił tłumacz:)))
    • gonzor Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie urz... 15.02.10, 23:04
      Panie Joachimie, ma Pan swoje lata, ma Pan pracę, za niedługo emeryturka (a
      może już), a może by tak coś pozytywnego po sobie pozostawić na przyszłość??
      Miej Pan trochę rozsądku, 3-5km, ja nie wiem czy z poddasza Pan widzi taki
      horyzont. Tym sposobem można sobie każde ograniczenie ustawić, spoglądając na
      mapę naszego województwa. Wyjdzie na to, że jest teren pod wiatrak ale w
      dolince. Wiatraki, czy inne odnawialne źródła muszą powstać inaczej będą kary
      z UE, zapłaci Pan z własnej kieszonki, czy to Panu Emerytowi zapłacą młodzi
      podatnicy... Achim powiem krótko, nie p...
    • Gość: mm Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie urz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.10, 23:47
      elektrownie atomowe- złe
      elektrownie wiatrowe- złe
      ciekawe tylko co zrobimy jak zabraknie kiedyś prądu...? może Pan Joachim
      jakieś agregaty nam (wszystkim!) podrzuci?
      • Gość: Lejak Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u IP: 80.50.126.* 16.02.10, 07:29
        Nie elektrownie, ale przygotowanie ich inwestycji. Sytuacja zastana czasem
        zmusza do pójścia na duży kompromis obydwie spierające się strony, natomiast gdy
        coś powstaje od nowa, nie można mówić, że strona żądająca wykonania inwestycji
        od początku w taki sposób, by ani teraz, ani w dającej się przewidzieć
        przyszłości nie była niebezpieczna ani uciążliwa dla ludzi i środowiska, ma
        wybujałe fantazje. Jeśli coś ma sporo kosztować - niech kosztuje teraz nowa
        inwestycja, a nie ludzi utracone zdrowie teraz czy po latach.

      • Gość: jetro Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 10:52
        zaproponuj wiatraki przy swoim domu
    • Gość: oj fachowcy Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 07:24
      A moze niech głos zabierze pierwszy fachowiec od energetyki
      wiatrowej Pan Kostuś.
    • Gość: ecipeci Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie urz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 07:54
      to straszne!!! taki swietny gescheft; unia zwroci 200mln a my -
      czyli podatnicy pozostale 100mln + 500% prowizji - kilowat z takich
      wiatraczkow kosztuje 2zl/kwh a taki drobiazg, ze nie produkuja
      energii przez 24h pomine. jak inwestorowi zle w prl;u niech
      inwestuje tam gdzie mu latwiej np w byle NRD lub Afryce!!!
    • pudht Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie urz... 16.02.10, 08:22
      typowa polska ciemnosc. ale jak by tak rydzyk chcial inwestowac, to
      by mu jeszcze pieniadze dawali.
      elektrownie atomowe- zle
      elektrownie wiatrowe- zle
      kolektory sloneczne - zle
      pompy ciepla- zle

      wediel- dobry

      murzyny w afryce pewnie sie juz z polski smieja
      • Gość: MIK Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.10, 08:50
        A kto mówi, że kolektory i pompy ciepła są złe. Z wiatraków na zachodzie po
        okresie euforii rezygnują. Nakłady energetyczne na ich produkcję są wyższe niż
        późniejszy zwrot w postaci pozyskanej energii. Nie wspominając o nieodwracalnym
        zeszpeceniu krajobrazu, negatywnym wpływie wibracji i infradźwięków na ludzi i
        zwierzęta. Niemiec nie może budować tam to szuka geszeftu tutaj. I jeszcze mu
        dopłacą a polskie firmy padają. Murzyni się śmieją ale z takich naiwniaków jak
        ty, którzy lecą na nośne hasełka i kolorowe folderki.
        • Gość: synek Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.10, 09:29
          smolisz - co jadę przez DE to stoi tam więcej wiatraków. A Murzyni to się śmieją
          z twojego prezydenta
          • Gość: MIK Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.10, 10:45
            To może już tam zostań.
          • jkredman Ci którzy protestuja też często tam jeżdzą 16.02.10, 11:28
            spora część mieszkańców tej gminy w której nie chcą wiatraków nawet dłużej
            przebywa w DE niż we własnych chałupach - i dochodzą do innych niż ty wniosków,
            ale w końcu to ich rodziny będą słyszeć te wiatraki i będą narażeni na różne
            ultra i infra dźwięki
        • pudht Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u 16.02.10, 11:40
          MIK no to jestes troche zle poinformowany. bo niemcy chca w ramach
          redukcji CO2, jeszcze rozbudowac elektrownie wiatrowe.

          piszesz tu o "negatywnym wpływie wibracji i infradźwięków na ludzi i
          zwierzęta" czy masz tu jakies konkretne dowody, czy tylko jak
          kundelek szczekasz?
          znajac zycie wolal bys miec antene sieci komorkowej w poblizu niz
          cos ekologisznego
      • jkredman akurat ziomale inwestora są przeciw 16.02.10, 11:23
        typowy jest co najwyżej twój wredny charakter - nie ważne czy to ma sens, ważne
        byłe głośno przywalić polakom
    • Gość: MIK Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.10, 08:51
      To straszne. Już powinniśmy drżeć, że się poskarży ZDF. I gremialnie lecieć z
      łopatami i teren mu równać.
    • Gość: polak Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie urz... IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.10, 08:55
      Ale te "polskie niemce" głupie. Potrafią tylko tablice miejscowości zmieniać i
      to oczywiście na koszt POLSKIEGO podatnika.
      Nawet ich rodacy (rodowite niemce) nie chcą mieć z nimi nic wspólnego.
      Może te oszołomy napiszą co dały od siebie tej ziemi ?
    • gandharwa Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie urz... 16.02.10, 15:25
      Hmm tak jakby w Niemczech nie podkładano nóg energetyce wiatrowej.
      nawet ukute zostało przez media określenie "Verspargelung der Landschaft"

      Przykład gminy Walce też jest nietrafiony...akurat ta gmina ściągnęła trochę
      zagranicznego kapitału do siebie, w tym przemysłu.

      Niech każda gmina w tym województwie się wykaże podobną aktywnością, a byłoby
      pięknie!
    • Gość: Joachim Czernek Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie urz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 01:45
      Drogi Przyjacielu podpisujący się „dieter_h”!
      Bardzo chętnie odpowiem na Twoje pytanie, bo kto pyta, nie błądzi.
      Mam nadzieję, że Twoje pytanie jest szczere i myślę, że
      ten "ciemnogród" wynika z emocji.
      Na wstępie muszę powiedzieć, że cokolwiek podejmowałem w mojej, jak
      by nie było, kilkunastoletniej działalności publicznej, starałem się
      to czynić w służbie i dla dobra lokalnej społeczności. Tak jest
      również w tym przypadku. Jestem gorącym zwolennikiem wykorzystania
      źródeł odnawialnych do wytwarzania energii, w tym również energii
      wiatrowej. Jestem również zwolennikiem wykorzystania energii
      jądrowej. Ale jednocześnie jestem przeciwnikiem bezmyślnego
      podejścia do tego zagadnienia i lokalizowanie elektrowni w miejscach
      zagrażających ludziom. Prawdą jest, że mało jest publikacji na temat
      szkodliwego oddziaływania turbin wiatrowych na organizmy ludzkie i
      stąd ogólna niewiedza. Najnowsze badania prowadzone w USA wykazały
      bez wątpienia wysoką szkodliwość tych urządzeń dla zdrowia a nawet
      życia ludzi. Odsyłam do dwóch tylko publikacji na ten temat, z
      którymi radzę się zapoznać, zanim określi się kogoś mianem
      ciemnogrodu:
      1. Opracowanie pracownika naukowego USA Pani Dr. Niny Pierpont
      stopwiatrakom.eu/SYNDROM-TURBIN-WIATROWYCH.pdf
      2. Doświadczenia mieszkańców okolic farm wiatrowych w USA
      www.farma-wiatrowa.info/halas-turbin-usa.doc
      Trzeba na prawdę dużo złej woli, aby nie dostrzec w tych
      opracowaniach dowodów na negatywny wpływ elektrowni wiatrowych na
      zdrowie ludzi, mieszkających w ich sąsiedztwie, a uczonych
      Amerykanów traktować jak niedouczonych ignorantów. Dlaczego więc
      mieszkańcy Gminy Walce nie mają skorzystać z doświadczeń
      amerykańskich? Do Wójta Gminy Walce, jak również do radnych
      wystosowałem kilka miesięcy temu pisma z stosowną argumentacją
      przeciwko instalowaniu wiatraków na terenie Gminy. Niestety,
      włodarze Gminy do dnia dzisiejszego nie raczyli nawet na nie
      odpowiedzieć. Uparcie dążą do stworzenia warunków dla inwestora (a
      może tylko pośrednika?) i moim zdaniem ich działania podporządkowane
      są wyłącznie pod jego dyktando, którego nachalność daje wiele do
      myślenia. Nasze władze lekceważą przy tym podstawowe prawa
      mieszkańców Gminy i dopuszczają do negatywnej dla zdrowia degradacji
      środowiska, co jest niewątpliwie naruszeniem Konstytucji RP (Art. 68
      p.4).
      Wobec takiej postawy naszych władz wypada na tym etapie skorzystać z
      doświadczeń miejscowości Dębki nad morzem (powiat Pucki), gdzie
      protest VIP-ów, których trudno podejrzewać o brak wiedzy,
      ciemnogród, czy zwykłe pieniactwo, skutecznie zapobiegł budowie
      morskiej farmy wiatrowej - 33 wiatraków w odległości 5 kilometrów od
      brzegu morza. Wieś jest bowiem chętnie odwiedzana przez znanych
      polskich artystów. A więc protest okazał się tutaj skutecznym
      narzędziem w walce o swoje prawa. U nas jednak istnieją zamiary
      budowy wiatraków w dużo większej liczbie w odległości 10-krotnie
      mniejszej od tej nad morzem, nie zważając na gęstość zabudowy
      mieszkaniowej. Polecam zapoznać się z:
      trojmiasto.gazeta.pl/.../1,89917,6722636,Debki_bez_wiatrakow__Skutecz
      ny_protest_VIP_ow.html
      A jeżeli chodzi o dochody Gminy z tytułu podatku od wiatraków, jest
      to rząd zaledwie kilku tysięcy złotych rocznie od jednego wiatraka
      (Odpowiedź z dnia 28.03.2008 Ministerstwa Finansów na zapytanie
      poselskie nr 1206). Nie zrównoważą one nawet w małym procencie
      strat, jakie powstaną na zdrowiu mieszkańców oraz zniszczeniu
      krajobrazu. Informowanie o dochodach 40-60 tys. Euro rocznie od
      wiatraka (NTO 11.02.2010) jest moim zdaniem albo zwykłym nadużyciem,
      albo wręcz celowym wprowadzaniem opinii społecznej w błąd.
      Mam tę świadomość, że stanę się celem ataków lobby wiatrakowego,
      albo nieświadomych obywateli, do których żadne argumenty nie
      przemówią, ale jako mieszkaniec Gminy Walce nie mogę biernie
      przypatrywać się szkodliwym zjawiskom, którym należy się
      przeciwstawić.
      Jest to moim obowiązkiem niezależnie od przykrości jakie mnie
      spotkają.
      Serdecznie pozdrawiam
      Joachim Czernek
      • Gość: silesiamacios Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u IP: 194.50.110.* 17.02.10, 09:45
        Kolego Twój tekst tylko dowodzi temu, że reprezentujesz albo
        konkurencje albo środowiska zielonych...
        Amerykanie do granic możliwości opanowali naukowe krytykowanie i
        obalanie jakichkolwiek teorii. Pragne zauważyć, że cały świat został
        postawiony przed zwiększeniem produkcji z energii odnawialnych tzn.
        my też. A opolskie ciągle cierpi na jakiś niedowład decyzyjny i
        myślę, że ten swoisty niedowład jest wynikiem propagandy prowadzonej
        przez osobników takich jak Ty.
      • Gość: artur Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u IP: *.tktelekom.pl 26.02.10, 08:30
        co za brednie pan wypisuje zblizaja sie wybory na wojta wiec pan
        wykorzystuje sytuacje w calej europie zachodniej wiatraki pracuja i
        nikomu nie przeszkadzaja a pan wciska ludziom kit tak jak robi to
        kosciol
    • gandharwa Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie urz... 17.02.10, 10:45
      zieloni są raczej za energią odnawialną a nie przeciw niej...

      Odległość 500 m od budynków jest ze względu na promieniowanie, hałas, cienie i
      odbłyski wystarczający. Nie znam pozwolenia środowiskowego, ale z całą
      pewnością zwrócono uwagę na:

      - by farba nie była błyszcząca
      - by prędkość rotora nie była za duża
      - by był system rozpoznawania oblodzenia
      - by oświetlenie ostrzegawcze było regulowane z zależności od widoczności.

      problemem jednak jest wpływ położenia parku wiatrowego na dalszy rozwój gminy.
      Raz postawione, są już nie do ruszenia co może mieć wpływ na dalszy rozwój
      budownictwa jednorodzinnego i przemysłu w ich okolicy. Dlatego jest tak ważne,
      by parki wiatrowe nie były stawiane na podstawie WZ-tek ale pełnego MPZP ,
      najlepiej dla całej gminy.

      Drogi dojazdowe do wież ograniczają też teren rolniczy. Dochodzi jeszcze
      infrastruktura energetyczna (trafo, sieci)
      • dar54 Nikt nie patrzy w przyszłość 17.02.10, 18:13
        Macie rację mik i gandharwa
        Nikt nie patrzy w przyszłość. Każda inwestycja ma swój negatywny i
        pozytywny wpływ na okolicę, rozwój gminy - m,inn. odstraszanie
        wszelkich inwestorów , spadek wartości gruntów i własności
        prywatnej, domów itp. poza skutkami negatywnymi na psychikę,
        bezpieczeństwo.
        To tak jak wyskoczyli z gondolami a nie myślą co przyniosłyby
        konstrukcje wsporcze w strukturze miejskiej Opola czy innego miasta
        ( dlatego inni pogonili pomysłodawcę gondoli).
        Interes przynosi korzyści zawsze jednej stronie , bo druga musi
        dopłacić.
        Tutaj muszą mieć wsparcie w Marszałku i Wojewodzie , bo Oni jeszcze
        jednak myślą szerzej.
        Niech każdy czuje się gospodarzem, bo co zrobi dzisiaj to będą o nim
        mówić wnuki i prawnuki - negatywnie lub pozytywnie.
    • Gość: mat Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie urz... IP: *.tktelekom.pl 17.02.10, 22:37
      Panie Czernek, dlaczego nie walczy Pan o zamknięcie Elektrowni Opole i
      Elektrowni Blachownia?
      W ciągu doby w kotle Elektrowni Opole spala się zawartość 48 wagonów
      kolejowych, emitując przy tym do atmosfery 8 140 ton CO2 ale kto by sie tam
      przejmował.
      "Produktami zupełnego utlenienia pierwiastków palnych powinny być tlenki: CO2,
      H2O i SO2,
      ewentualnie SO3. Produkt utleniania azotu w spalinach kotłowych to przede
      wszystkim tlenek azotu NO (ok.
      95%) ze względu na jego trwałość w wysokich temperaturach. Zazwyczaj na skutek
      niedoskonałych
      warunków spalania, końcowe produkty spalenia zawierają również substancje
      palne. Jest to zjawisko
      niepożądane, ponieważ zmniejsza efekt energetyczny procesu (ilość użytecznego
      ciepła).
      Procesy spalania paliw (w tym węgla) są podstawowym źródłem skażenia atmosfery
      stałymi i gazowymi,
      toksycznymi i nietoksycznymi produktami spalania. Prawie wszystkie składniki
      spalin można uznać za
      zanieczyszczające środowisko przyrodnicze."
      "Spalanie węgla powoduje również powstawanie stałych produktów spalania -
      popiołu i żużla, zwanych
      odpadami paleniskowymi. Ilość tych odpadów zależy od ilości zużytego węgla,
      jego jakości (zawartości
      popiołu), rodzaju i konstrukcji paleniska oraz od skuteczności zastosowanych
      urządzeń odpylających (rodzaj
      urządzeń odpylających ma również wpływ na skład granulometryczny popiołów)."
      Życzę rześkiego powietrza
      • Gość: Joachim Czernek Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.10, 15:21
        Drogi Panie (a może Pani?),
        a dlaczego miałbym walczyć o zamknięcie Elektrowni Opole i
        Elektrowni Blachownia? Napisałem wyraźnie, że nie jestem
        przeciwnikiem nawet elektrowni wiatrowych. Jestem natomiast
        przeciwnikiem bezmyślności i głupoty. Jeżeli komuś opłaca się
        budowanie wiatraków, to niech sobie buduje, tylko niech nie naraża
        mojego i współmieszkańców zdrowia. Niech sobie znajdzie taką
        lokalizację, żeby była do zaakceptowania, np. kilka kilometrów w
        głąb morza, albo wielkie obszary nieużytków, z dala od obszarów
        zamieszkałych. W Gminie Walce, ale też w gminach ościennych takich
        miejsc po prostu nie ma i nie ma zgody społecznej na ich
        wybudowanie. Jeżeli obecne władze Gminy zapomniały o tym, kogo
        reprezentują, to im w jesiennych wyborach o tym przypomnimy.
        Jestem zwolennikiem inwestowania m.in. w przemysł wytwórczy,
        najlepiej, jeżeli przyczyni się do powstania nowych miejsc pracy, a
        przy tym wzbogaci gminę o dochody, nie tylko z tytułu podatków od
        przedsiębiorstw, ale też z udziałów od podatków osób fizycznych.
        Dzisiaj tysiące mieszkańców naszego regionu płaci te podatki w
        Niemczech albo w Holandii. Wybudowanie wiatraków spowoduje
        bezpowrotne zablokowanie innych, pożądanych inwestycji i o
        stworzeniu warunków do powrotów możemy zapomnieć (nie będę tutaj
        tego wątku rozwijał, bo to dłuższy temat). Sztandarowe hasło naszego
        województwa: „Opolskie – tutaj zostaję” trzeba będzie zamienić
        na: „Opolskie – stąd zwiewam”. Swego czasu, kiedy pełniłem funkcję
        starosty powiatowego, utworzyłem jedno z pierwszych na
        Opolszczyźnie, jeżeli nie pierwsze Stowarzyszenie Rozwoju
        Gospodarczego, skupiające powiat i gminy. Zostało ono utworzone po
        to, aby skoordynować działania inwestycyjne, pozyskać nowych
        inwestorów, ich kompleksową obsługę, czy wspomagania rozwoju już
        istniejących zakładów. Nie dane mi było kontynuowanie tego
        przedsięwzięcia, a mój zacny następca nie bardzo wiedział, a myślę,
        że dalej nie wie, w jakim celu zostało ono powołane, o ile jeszcze w
        ogóle istnieje. Ale to już nie moje zmartwienie.
        Każdy przemysł jest w mniejszym lub większym stopniu uciążliwy dla
        środowiska, jest to cena za postęp i dobrobyt. Po to jednak istnieją
        ograniczenia, aby zachować rozsądne proporcje pomiędzy efektem
        wytwarzania a szkodliwością dla środowiska i aby tą szkodliwość
        poprzez stosowanie różnych rozwiązań technicznych ograniczyć do
        minimum.
        Te tysiące ton CO2 jakie emitują elektrownie, a które według Ciebie
        miałyby być argumentem do walki o zamkniecie elektrowni, w ogóle nie
        wywarły na mnie wrażenia. Proponuję Ci ciekawą lekturę: Tygodnik
        Gość Niedzielny nr 49 z 6 grudnia 2009, a w nim artykuły: 1.
        Ideologia zastąpiła naukę, 2. Konferencja (przed)ostatniej szansy i
        3. Zagrożenie nieudowodnione (dostępne na www.goscniedzielny.pl).
        Efekt cieplarniany, który powoduje, że w ogóle jest możliwe życie na
        Ziemi, spowodowany jest w 95% przez parę wodną, a tylko w w 3,62%
        przez CO2, z tym, że to CO2 wyprodukowane przez człowieka, to
        0,117%, (jeden wybuch wulkanu, to o wiele więcej), a jeżeli weźmiemy
        jeszcze to CO2, które pochodzi z elektrowni węglowych, to otrzymamy
        może jakieś 0,02%. I aby te 0,02% zmniejszyć np. do 0,018%, to
        wydaje się na to wiele miliardów euro. To tak mniej więcej jak
        ostatnio z tą świńską grypą, na zwalczanie której, dzięki
        propagandzie i mediom wydano wiele milionów. Ktoś te miliony
        przecież zarobił, a epidemia istniała tylko w mediach. Te 300
        milionów euro, które zamierza się zainwestować w wiatraki tylko w
        jednej gminie nie powinny zasłonić zdrowego rozsądku, raczej powinny
        budzić grozę, bowiem to inwestycja w tysiące ton stali i betonu na
        dewastację i degradację naszych cennych terenów rolnych i pięknych
        krajobrazów, nie wspominając już o szkodliwości dla mieszkańców, o
        czym było już w poprzedniej mojej wypowiedzi. Takiemu inwestorowi
        trzeba grzecznie, ale zdecydowanie powiedzieć: NEIN DANKE! I trzeba
        tak zbudować miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, aby
        umożliwić inwestowanie w sposób rozsądny. I to jest zadanie
        samorządu lokalnego, który stanowią wszyscy mieszkańcy.
        Życzę obiektywizmu i rozsądku.
        Pozdrawiam
        Joachim Czernek
        • Gość: mat Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u IP: *.tktelekom.pl 21.02.10, 21:29
          Zastanawia mnie, dlaczego w np w Niemczech pozwolono na budowę elektrowni
          wiatrowych i to w tak ogromnych ilościach, skoro stanowią, jak Pan twierdzi, tak
          poważne zagrożenie, czyżby Niemczy nie miały takiego Joachima Czerneka, który
          blokuje takie inwestycje?
          Poza tym jeśli twierdzi się, że efektu cieplarnianego nie ma, a medialnie
          nagłaśniane jest, że jest, to czy nie jest tak samo z wiatrakami, czyli wiatraki
          nie szkodzą, ale jak się ludziom wmówi że szkodzą, to ludzie nie mający o tym
          pojęcia, bo przecież nikt nie zna się na energetyce wiatrowej i budowie takich
          elektrowni (uważam że Pan też), zaczną uważać że faktycznie wiatraki są do
          niczego bo.... i ta cała historyjka ...
          Trzeba też wspomnieć o aspekcie ekonomicznym, bo on też jest ważny dla Gminy i
          dla lokalnej społeczności, jak Pan sam o tym wspomniał.
          Jak widać żadne z przedsiębiorstw wytwórczych nie jest zainteresowane Gminą
          Walce, jeśli będziemy czekać na takiego inwestora, możemy stracić inwestycję
          wiatrakową która może przynieść naprawdę duże korzyści. Nie trudno je nawet
          wyliczyć, gdyż jeden , a w zasadzie dwa elementy składowe (fundament i wieża),
          wiatrak który będzie podlegał opodatkowaniu to koszt ok 3 mln zł z tego inwestor
          musi odprowadzić 2%. Do tego dodać trzeba podatek VAT i CIT, które w przypadku
          tego typu inwestycji, nie są wcale niskie. W sumie średnio jest to dochód około
          88tyś zł od jednego wiatraka rocznie. Nie wiem jak Pan, ale ja uważam że Gmina
          potrzebuje takich pieniędzy na dalszy rozwój.
          Twierdzenie że wszyscy z Gminy Walce uciekną wydaje mi się przesadzone, zresztą
          już kiedyś czytałem o tym w NTO i uśmiałem się do łez. Wszyscy mieli uciekać do
          Niemiec właśnie, tak jak by tam wiatraków nie było. :-)
          Nie wiem również, dlaczego wiatraki mają blokować inne inwestycje, nigdy nie
          słyszałem o tym, że w pobliżu wiatraka nie może powstać jakaś fabryka?
          Wracając jeszcze do tej elektrowni Opole, W wyniku całkowitego spalenia paliwa
          mineralnego w komorze paleniskowej kotła energetycznego powstają spaliny
          zawierające: dwutlenek węgla (CO 2 ), parę wodną (H 2 O), azot (N2), dwutlenek
          siarki (SO2), trójtlenek siarki (SO3) oraz popiół. Ze składników tych
          toksycznymi są: SO2 , SO3 oraz częściowo popiół (pył) ze względu na zawartość w
          nim takich pierwiastków jak kadm, ołów, arsen.
          Przy wysokiej temperaturze w jądrze płomienia komory paleniskowej elektrowni
          zachodzi częściowe utlenienie azotu z powietrza i azotu z paliwa, a w jego
          wyniku tworzenie się tlenków azotu. Tlenki azotu (NOx) nawet w minimalnych
          stężeniach w powietrzu działają drażniąco na organy układu oddechowego, niszczą
          urządzenia i materiały, przyczyniają się do powstawania smogów, pogarszają
          widoczność i ograniczają nasłonecznienie powierzchni Ziemi. Są one szkodliwe dla
          organizmów żywych, co stawia je zaraz za dwutlenkiem siarki SO 2 , jako
          najgroźniejsze zanieczyszczenie powietrza atmosferycznego.
          Na około połowie powierzchni naszego kraju występują stężenia SO 2 wyższe od 20
          mg/m3 co może już powodować pierwszy stopień uszkodzenia lasów iglastych. Duże
          przekroczenia dopuszczalnych stężeń zanieczyszczeń pyłowych i gazowych występują
          również na terenach chronionych i specjalnie chronionych. W przypadku
          niezupełnego spalania w komorze paleniskowej, powstaje: tlenek węgla CO, sadza
          oraz rakotwórczy benzo-a-piren.
          Komin tejże Elektrowni mierzy około 200m a strefa zrzutu tych wszystkich efektów
          spalania węgla jest od 40-50km czyli między innymi Gmina Walce. Na dodatek jest
          plan rozbudowy Elektrowni Opole o następne sekcje, no bo przecież tej energii
          potrzebujemy coraz więcej. No i teraz co jest lepsze, czysta energia z wiatraka,
          czy też opad kolejnych ton zanieczyszczeń które spowoduje rozbudowa Elektrowni?
          Jeśli chodzi o mnie "Nein Danke" powiem elektrowni Opole, ale ja nie mam takiego
          wpływu na społeczeństwo jak Pan, więc może warto protestować również pod
          Elektrownia?
          Również życzę Panu Rozsądku i podejmowania troszkę trafniejszych wyborów.
          Pozdrawiam
    • Gość: Menschenfresser Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie urz... IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.10, 16:10
      Ja rozumiem, ze jest problem,
      ze ludzie nie chca i ze trouble z sadem.
      Zycie jest problematyczne. :)

      Ale gdzie (autor widzi) problem w tym,
      ze niemiecki przedsiebiorca opowie o tym
      (np. niemieckiej) telewizji ????
    • tomulus21 Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u 23.02.10, 09:59
      Panie Czernek, tu znowu piszą że to tylko 40 db przy odległości 350
      metrów. Komu w takim razie powinienem wierzyć
      Tekst linka
    • Gość: karina Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie urz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.10, 08:22
      Rozpisujecie się wszyscy o "niemieckim inwestorze",jaki on ważny, na jaki
      lobbing ze strony władz regionu(gminy i województwa) może liczyć.
      Czy ktoś tego inwestora sprawdził pod względem jego dotychczasowych
      inwestycji? Ile farm wiatrowych już zbudował i w jakim kraju( bo w Polsce
      raczej nie)? Może gdyby mieszkańcy gminy Walce poznali "dorobek" tego ważnego
      "niemieckiego inwestora", szybciej zaakceptowaliby taką inwestycję. Skoro jest
      się cenionym "niemieckim inwestorem", to wypadałoby wykazać się pewną kulturą
      osobistą w rozmowach z mieszkańcami i o mieszkańcach, a tak nie jest ( audycje
      radiowe i reportaże telewizyjne).Mieszkańcy nawet najmniejszej miejscowości
      mają prawo poznać prawdę o inwestycji, bo dotyczy ona ich miejsca
      zamieszkania; najpierw był dom, dopiero później "niemiecki inwestor"...
      • Gość: Fran Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.10, 08:52
        Jest grupa ludzi, którym się wydaje, że na hasło "niemiecki", "niemiecka" itp.
        wszyscy powinni padać na kolana.
        • Gość: mat Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u IP: *.tktelekom.pl 26.02.10, 15:23
          Tak jest, Bo na Hasło Polski, nie mają co liczyć.
          Pozdrawiam
        • Gość: Nie masz racji Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u IP: 213.139.155.* 08.03.10, 16:57
          Raczej w tym przypadku naopak: pisza specjalnie "Niemiec!Niemiec!!!"
          itp., zeby osiagnac odwrotny cel. Jakby to byl, powiedzmy,
          Kanadyjczyk albo Hotentot, to by napisali po prostu "inwestor z".
          No bo przeciez to jest skandal, zeby Niemiec sie skarzyl (chocby
          mial nawet racje). :)
    • Gość: Artur Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie urz... IP: *.tktelekom.pl 26.02.10, 18:37
      Wprowadzic zakaz jazdy samochodem zakaz chodowli trzody zamknac
      lotniska itd bo wszystko za glosne i smierdzi dlaczego nie ma
      inwestorow bo wszystko przeszkadza zobaczcie jak czechy i slowacja
      sie rozwija a tu tylko nie. ciemnota i zacofanie wszystkim
      buntownikom podniosl bym podatki ze by sie zamkli raz na zawsze kto
      tu ma jeszcze ochote inwestowac jak ma sie do czynienia jak pan
      Czernek powolujacym sie na Amerykanow ktorzy sa najwiekszym
      trocicielem atmosfery to skandal jeszcze nasze wnuki beda jezdzic za
      praca za granice bo tu nigdy nic nie powstanie jak tacy wszystko
      wiedzacy beda sie wtracac Nie przypominam sobie by pan Czernek cos
      dobrego dla gminy zrobil bedac wojtem czy poslem pozdrawiam
    • mr.superlatywny Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u 26.02.10, 22:25
      Nie bardzo rozumiem, dlaczego w tytule tak 'podkreslone',
      ze niemiecki. Nie mozna by bez tego ?

      Kwintesencja: ze inwestor.
      A nie ze niem. inwestor i ze niem. telewizja.
      Wiec o co chodzi Autorowi ?
    • Gość: STOPWIATRAKOM.EU Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie urz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.10, 12:23
      Zajrzyjcie na www.stopwiatrakom.eu/
      Tam są naukowe badania na temat szkodliwości wiatraków!!!
    • Gość: ax Re: Niemiecki inwestor poskarży się na opolskie u IP: *.punkt.pl 08.03.10, 18:54
      dlaczego w tytule jest napisane "na opolskie urzędy"

      wskażcie konkretnie które, przecież nie wszystkie! robicie siano z mózgu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja