Ślązacy dwujęzyczne tablice mają w rzyci

    • amoremio Pszon pluje 20.02.10, 12:18
      Ta Pszoniakosko widac specjalizuje sie
      na antyslonski agitprop:

      opole.gazeta.pl/opole/1,35114,7477949,Dwujezycznosc_stosowana_w_Chrzastowicach.html
      www.mniejszoscniemiecka.pl/de/news/151-dwujzyczno-jest-chorob

      Ciekawe, po jakiej "akademii"
      i fto niom steruje ? :((
    • welcometopoland Jakże kochamy ten spierd...y kraj ! 20.02.10, 12:22
      Och ! Ach ! Zaraz nam go znowu zabiorą !
      Tacy jesteśmy niezależni i samowystarczalni. Mamy nawet F16 i wspaniałego
      ministra !
      • Gość: ix Re: Jakże kochamy ten spierd...y kraj ! IP: *.19.165.4.osk.enformatic.pl 20.02.10, 20:18
        Zlinczuj sie przyglupie
    • stefan_ems Re: Ślązacy dwujęzyczne tablice mają w rzyci 20.02.10, 12:24
      Pani Pszon, do rzyci to sobie moze Pani ewentualnie ten artykul wsadzic, uprzednie drukujac go na papierze sciernym gruboziarnistym.
      Pozdrawiam.
    • Gość: xxx należy przyjżeć się bliżej tym niemieckim frajerom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.10, 12:27
      którzy zamieszkują polskie ziemie. załążę się że od razu jak szkopi
      by teraz nas zaatakowali (czyto hipotetycznie) to ci wolksdoiche
      odrazu by przystąpili do grup niszczących polską ludność. dlatego
      powinniśmy takim ludziom dawać jawnie do zrozumienia, że nie są mile
      widziani na tych ziemiach. czyli won ścierwa.
      • Gość: ricco "won scierwa" najbardziej pasuje do ciebie IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.10, 17:01
        mala pluskwo z ONR czy innego stowarzyszenia zakompleksialych
        • Gość: ix Re: "won scierwa" najbardziej pasuje do ciebie IP: *.19.165.4.osk.enformatic.pl 20.02.10, 20:21
          Powiedz to ONR-owcom w twarz.
          Zeby nie bylo watpliwosci - nie jestem ONR-owcem ani w zaden sposob z nimi nie
          sympatyzuje, ale jedno jest pewne: ONR-owcy nie boja sie pokazac publicznie i
          walnac kogos w ryj, natomiast "Europejczycy" to cioty i slabeusze, mocni jeno w
          gebie, zza ekranu "laptoka", z bezpiecznej odleglosci
    • Gość: gdynianka powstania śląskie IP: 94.254.158.* 20.02.10, 12:28
      biedni Ślązacy, nie po to się wykrwawiali w trzech powstaniach śląskich żeby
      teraz Niemcy podstępnie ich sobie przywłaszczali.
      • Gość: alois @gdynianka: Re: powstania śląskie IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.10, 12:29
        forum.gazeta.pl/forum/w,65,107570631,107587271,_sert_tzw_postancy_slascy_.html
        • Gość: ciekaw @gdynianka: Re: powstania śląskie IP: 82.177.12.* 20.02.10, 15:04
          propaganda niemiecka i ludzi zagubianych...poucz sie historii
          • Gość: alois @gdynianka: Re: powstania śląskie IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.10, 15:16
            w ktorym miejscu napisalem nieprawde?
    • Gość: cr33d Ślązacy dwujęzyczne tablice mają w rzyci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.10, 12:30
      w dowodoach tez powinni miec wpisane niemieckie nazwy, jestesmuy w polsce i
      takie rzeczy nie powinny miec miejsca, czy jest jakis kraj gdzie tez sa
      dwujezyczne nazwy miejscowosci??
      • Gość: alois brutalna polonizacja w szkole w raciborzu IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.10, 12:42
        a co powiesz na temat brutalnej polonizacji w Raciborzu?

        www.jungefreiheit.de/Single-News-Display-mit-Komm.154+M533654119ef.0.html?&tx_ttnews[swords]=ratibor
        • Gość: sam Racibórz jest Polski i każdy obywatel musi znać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.10, 15:28
          język Polski, podobnie jak każdy obywatel Niemiec musi znać język niemiecki.
          Kapujesz, czy jeszcze chcesz innych argumentów? I, nie powołuj się na
          antypolskie pisma niemieckie. Nikt ich nie czyta. No z wyjatkiem tych co chcą
          wywołać następną burdę na cały Świat jak w I i II WŚ. Mało was Niemców naginęło,
          mało biedy wam przyniosło? Chcecie powtórki? Bo ja i znakomita wiekszość nie.
          Szkoda Alojs Twoich nerwów. 99,99 % Niemców to zrozumiało a Ty należących do tej
          0,01 % jeszcze musi się, najpierw podszkolić, a potem zrozumieć.
          • Gość: Peter Re: Racibórz jest Polski i każdy obywatel musi zn IP: *.adsl.inetia.pl 20.02.10, 22:15
            Gość portalu: sam napisał(a):

            > język Polski, podobnie jak każdy obywatel Niemiec musi znać język
            niemiecki.
            > Kapujesz, czy jeszcze chcesz innych argumentów?
            a teraz Kali wyjaśnij nam jak się to ma do tej dawnej rzekomej
            germanizacji i na przykład dzieci z Wrześni które nie chciały w
            szkole mówić po niemiecku, choć były w państwie Pruskim.
            Na marginesie nieuku - przymiotniki piszemy małą literą.
            • Gość: sert Września była pod okupacją niemiecką, okupowanym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.10, 23:50
              wolno protestować wtedy jak okupant zabrania mówienia w ojczystym języku.
              Oczywiście, masz racje. Przymiotniki pisze się małą literą.
              A propos, moja Mama właśnie chodziła do szkoły w powiecie wrzesińskim. W szkole
              nie wolno było mówić po polsku, też na przerwach nie było wolno. Nauczyciele
              bili tzw. dyscypliną każdego ucznia za słowa polskie. W domach było na odwrót.
              Wyobrażasz sobie bicie dyscypliną dzieci w wieku, w jakim była wtedy moja Mama,
              tzn. od 7 do 11 lat! Dyscyplina to taki trzonek obciagnięty skórą z ok.
              siedmioma rzemieniami. Na szczęście następne lata chodziła już do polskiej
              szkoły, to była uciecha.
              Jeszcze dopowiem, że Jej brat będąc akurat w wojsku jak Niemcy napadli na
              Francję, tam więc zginął 23 września 1914 roku. Dwaj inni bracia zabrani też
              siłą do wojska niemieckiego cudem przeżyli. Ojciec jako już starszy wzięty był
              siłą do wojsk ochrony kolei.
              • Gość: Peter Re: Września była pod okupacją niemiecką, okupowa IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.10, 01:10
                Nie kłam. Września nie była wówczas pod żadną okupacją. Co najwyżej
                pod zaborem, choć wówczas cała Europa nie uważała tego za zabór.

                Wyobraź sobie, że śląskie dzieci również były bite w szkole a czasem
                nawet wyrzucane ze szkoły bo nie potrafiły z dnia na dzień mówić
                czysto po polsku. A wówczas nawet słowa czysto śląskie były uważane
                za niemieckie. To taka ironia. Dla Niemców był to polski, a dla
                Polaków niemiecki. Ten sam język. A dziś, gdy Ślązacy chcą
                skodyfikować swój język, zaczęto mówić że to tylko ... gwara polska
                i że nie należy kodyfikować.
        • Gość: powtorkaZhistorii brutalna germanizacja IP: *.prokon.coel-network.net 21.02.10, 13:17
          nie znam tematu i nie wiem czy to prawda...
          ale ta moda przyszło z cywilizacja-kulturą niemiecką !!!
          mam podać przykłady?
          • oppelner_os Re: brutalna polonizacja 24.02.10, 21:00
            podaj
        • bolivvar Re: brutalna polonizacja w szkole w raciborzu 26.08.13, 15:24
          a czego mają uczyć w polskich szkołach swahili? na lekcjach w europejskich szkołach nikt się nie pyta skąd jesteś i wykłada w miejscowym języku, ale tylko u nas jest wielki problem z tożsamością.
    • Gość: hanys Ślązacy dwujęzyczne tablice mają w rzyci IP: *.ostrog.net.pl 20.02.10, 12:32
      A polacy na Białorusi sami odebrali sobie dom.
      Debilizm kwitnie.
    • jacgg Ślązacy dwujęzyczne tablice mają w rzyci 20.02.10, 12:38
      Ludzie, skończcie z tym wymyślaniem sobie od hanysów i goroli, folksdojczy i
      hitlerków, etc. - bo to świadczy tylko o was (nie najlepiej).

      Nie wiem, jaka jest procedura określania, gdzie mogą stać tablice dwujęzyczne,
      trójjęzyczne (np. polsko-czesko-niemieckie), itd. Moim zdaniem mieszkańcy
      konkretnych miejscowości w całej Polsce powinni głosować w referendach
      lokalnych. Teraz to jest chyba administracyjnie ustalane, w gruncie rzeczy
      według widzimisię urzędników.

      Tam, gdzie mieszkańcy danej miejscowości przegłosują nazwy niemieckie
      (litewskie, ukraińskie, białoruskie, czeskie, karaimskie, etc.) - tam niech
      sobie je stawiają. Jeżeli w jakiejś miejscowości będzie paru Polaków i sami
      Niemcy czy Litwini (bądź jeszcze inna nacja) - to niech sobie stawiają tablice
      z nazwą miejscowości nawet tylko w swoim języku, jeżeli tak zagłosują. Nie
      wiem, czy w tym ostatnim przypadku znajdzie się więcej, niż parę takich wiosek
      w całej Polsce (raczej ani jedna większa miejscowość) - to będzie tylko
      atrakcja turystyczna, egzotyka pewna w kraju, w którym po II WŚ zostało
      KILKA PROCENT mniejszości - co jest ewenementem w skali europejskiej oraz
      rzeczą niespotykaną we wcześniejszej historii Polski
      od jej początków
      (przez większość czasu będącej państwem wielonarodowym, zupełnie przeciwnie było).

      Mamy tak nieliczne mniejszości w Polsce, że trzeba mieć istną fobię
      (ksenofobię) - by dwujęzyczne tablice krytykować czy wyśmiewać, a
      zamalowywanie tablic ustalonych w referendum będzie można (i trzeba będzie)
      uznać za
      zwykły wandalizm, karany mandatami.

      Jeżeli chcemy, by np. Litwini przestali dyskryminować Polaków na
      Wileńszczyźnie (moim zdaniem: polskich LITWINÓW, tzw. etniczni Litwini
      zawłaszczyli pojęcie Litwina, mieszkańcy Wielkiego Księstwa Litewskiego przez
      wieki mówili nie tylko po litewsku, ale także po polsku czy po rusku -
      uważając się za LITWINÓW) - to nauczmy się sami tolerować np. mniejszość
      niemiecką (i tak obecnie bardzo nieliczną, przy czym Niemcy nawet z NRD ciągle
      uciekają raczej na zachód; nawet przed wojną i jeszcze w XIX wieku - po
      zjednoczeniu Niemiec - wielu mieszkańców Niemiec wschodnich przenosiło się na
      zachód z uwagi na wyższy standard życia i mniejsze bezrobocie - odwrotny
      kierunek próbowało nadawać administracyjnie państwo niemieckie i udawało mu
      się to głównie wtedy, gdy stosowało przymus - np. w czasie II WŚ...).

      Co do traktowania Ślązaków i zespołu gwar śląskich (dialektu śląskiego) za
      odrębny język. Jestem Ślązakiem i uważam się za Polaka, co najwyżej nieco
      odmiennego typu niż np. Małopolanin (i to głównie z uwagi na odrębną historię
      regionu - która ukształtowała swoiste, lokalne obyczaje i nieco inną
      mentalność, niż np. w byłej Galicji czy Kongresówce - oraz z uwagi na żywą jak
      nigdzie w Polsce gwarę, funkcjonującą także w miastach - co najmniej w postaci
      charakterystycznej wymowy czy intonacji np. pytającej). I uważam, że w
      nazewnictwie oficjalnym na tablicach powinniśmy trzymać się ogólnopolskiego
      standardu językowego - nie zaś nazw pisanych w odmianach gwarowych, języku
      głównie mówionym (tym bardziej, że różnice ze standardem są kosmetyczne w tym
      przypadku, a ściślej bardzo rzadkie - Katowice to Katowice, Rybnik to Rybnik,
      Gliwice to Gliwice... - najczęściej dotyczą odmiennej wymowy niektórych
      samogłosek w wersji regionalnej, śląskiej - przy czym zapis według reguł
      standardowych można i tak przeczytać po śląsku w większości przypadku, np.
      Ornontowice czytane jako Ornóntowice - tu jest pochylone o, nie czyta się tego
      ani jak "o", jak "u" tylko jako coś pośredniego między o/u - bardzo
      charakterystyczna samogłoska, m.in. po niej właśnie słychać Ślązaka - choć
      trafia się też w innych gwarach i dialektach polskich, ale wiele innych gwar
      wymiera lub już zanikło, stąd to "ó" kojarzy się głównie z gwarą śląską).
    • supergrabek Krótka piłka 20.02.10, 12:45
      Zamiast kilku-języcznych nazw, nie lepiej się zdecydować na jedną? Np. : albo
      Wilki Małe albo Kleinen Wolfen. Szybkie referendum/głosowanie i po sprawie.
      Już bez przesady z tym specjalnym traktowanie. Mniejszości nie powinny być
      traktowane ani lepiej ani gorzej. To w końcu mieszkańcy Polski i nic poza tym.
    • Gość: anndy Eich znaczy żołądź.... IP: 212.244.132.* 20.02.10, 12:49
      Eich bynajmniej nie znaczy żołądź - coś się Pani dziennikarce pomieszało. A
      może o jakim żołądziu myślała.... Ech .... ten profesjonalizm naszych
      zurnalistów - żenada
    • Gość: Jasiu Ślązacy dwujęzyczne tablice mają w rzyci IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.02.10, 12:56
      Jezeli chcemy zeby nazwy na Litwie byly dwujezyczne to tolerujmy i
      te.
      W Niemczech miejscowosci ktore zamieszkuja "Sorbowie" tez sa
      dwujezyczne np: Weisswasser=Bela Woda, Bauzen= Budisin itd..
      pozdrawiam.
    • Gość: lunatyk Co do tablic... IP: 91.203.249.* 20.02.10, 12:59
      Jakieś 2-3 lata temu ktoś dopisał na tablicy miejscowości w Rybniku (dzielnica
      Stodoły znana z "prowokacji Niemieckiej w punkcie celnym") ówczesną nazwę
      Hochlinden co tak wzburzyło jakiegoś "patriotę" przejeżdżającego tam ścieżką
      rowerową że zrobił aferę i latał po wszystkich urzędach w mieście. To się nazywa
      dopiero psychoza..
    • Gość: gosciu Ślązacy dwujęzyczne tablice mają w rzyci IP: *.oc3.tsk.pl 20.02.10, 13:00
      Jeżeli chca miec niemieckie nazwy niech sobie jadą do nie niemiec
      mniejszosc Polska w niemczech jest dyskreminowana nie maja
      praktycznie zadnych praw wiec ci faszysci tez nie powini miec
      • Gość: klod Re: Ślązacy dwujęzyczne tablice mają w rzyci IP: *.versanet.de 20.02.10, 13:35
        jestem tez za tym nie jedziic BWM Oplem Audi czy VW.Polskie auta
        kupowac Syrenke wskrzesic. Wyjsc u unni , przylaczyc sie do Rumuni
        gdzie Polska jepiej pasuje
    • wilhelm4 Ślązacy dwujęzyczne tablice mają w rzyci 20.02.10, 13:41
      Czy ta osobniczka jest moskiewskiej szkole ?
      Konstrukcja, tresc i jezyk tego machwerku sa przerazajace i obrzydliwe.
      A juz szczytem jest specjalnie bledne pisanie nazwiska Joschko.
      Czy to jest jakas jadowita wszechpolska gazetka albo gnojowy tabloid ?
      • Gość: m Rzyć=DU PA IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.10, 00:35
        D U P A

        D U P A

        D U P A

        D U P A

        D U P A

        D U P A

        D U P A
    • Gość: Wilno Ślązacy dwujęzyczne tablice mają w rzyci IP: 81.7.122.* 20.02.10, 13:42
      Do tych ktorzy sa przeciwko nazw w dwu jezykach. w tej chwili walczymy z litewska wladza aby napisy byly w polskim i litewskim jezyku. Jestescie z nami czy przeciw nas?....
      • Gość: m Re: Ślązacy dwujęzyczne tablice mają w rzyci IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.10, 00:31
        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

    • wilhelm4 Ślązacy dwujęzyczne tablice mają w rzyci 20.02.10, 13:45
      > młody mechanik z Chrząstowic.
      > Taki to miało przynieść efekt? Nie sądzę - mówi

      Tak nie "wyslawia sie" zaden mlody mechanik, NIGDZIE.
      • Gość: m Rzyć=DUPA IP: *.adsl.inetia.pl 21.02.10, 00:30
        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

        DUPA

    • wilhelm4 Ślązacy dwujęzyczne tablice mają w rzyci 20.02.10, 13:48
      Niezbyt zgrabny paszkwil. I w wielu miejscach nieprzekonujacy, nawet naiwnych.

      "Maja w rzyci", ale jeden przechowal az od wojny ?
      A drugi czysci prywatnie i wlasnorecznie ?
    • Gość: J-23 Ślązacy dwujęzyczne tablice mają w rzyci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.10, 13:51
      Tym pseudo Niemcom wystarczy tylko odpowiednio zapłacić a sami i to w biały
      dzień pozdejmują te szwabskie tablice.Oni są wyjątkowo podatni na pieniądze
      jak ta dziewica co stoi pod latarnią.Związek Wypędzonych nie chce o tych
      cudakach słyszeć.Fanatycy z opolskiego myśleli ,że państwo niemieckie zrobi im
      ogromne kupsko marek a tu figa z makiem cha cha cha.Takiego folkloru jak te
      cudaki nie spotkacie w całej w Unii.Dać im więcej kasy to powiedzą ,że mają
      np,belgijskie korzenie.A co, raz się żyje nie! W końcu ŚLUNZOK to Europejczyk
      che che che.
      • Gość: Hanys Re: Ślązacy dwujęzyczne tablice mają w rzyci IP: *.pools.arcor-ip.net 20.02.10, 14:26
        ty gosciu powinienes sie nazwac j21, bo to udezylo tobie w twoj leb
        durny, poco siedzisz na slasku? tylko my mamy prawo tutaj mieszkac,
        bo mamy niemieckie obywatelstwo i nie potrzebujemy jak wy polusy
        zezwolenia na prace,hahahaha
        • Gość: J-23 Do Hanysa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.10, 15:05
          Na takich jak Ty porąbany ŚLUNSKI przygłupie tylko niemiecki bat i dyscyplina a
          zaraz byś wyzdrowiał z tego niemieckiego amoku.
    • Gość: nie moge Re: Ślązacy dwujęzyczne tablice mają w rzyci IP: *.pools.arcor-ip.net 20.02.10, 13:52
      To jak tak kochasz Niemcy to won z Polski! Nie po to moi dziadkowie o
      wolna Polskę walczyli, żeby teraz jakieś hitlerowskie pomioty narzucały
      w Polskim kraju napisy w swoim szwargoczącym języku!

      Twoi dziadkowie byli normalnymi zbirami i tepakami a nie walczyli o cos.
    • Gość: Pudelek g... prawda IP: *.ekspres.net.pl 20.02.10, 13:57
      przedstawią paru kretynów i od razu wielkie hasła, że Ślązacy albo tamto...
      zarówno jo jak i wszyscy moi znajomi cieszą się, że są dwujęzyczne nazwy, choć
      przydałyby się jeszcze ulice i inne. A paru idiotów, którzy przez przypadek
      urodzili się w śląskich rodzinach, to jeszcze nie Ślązacy
      • Gość: alois Re: g... prawda IP: *.dip.t-dialin.net 20.02.10, 14:09
        dziwisz sie?! to typowo polska polityka wzgledem mniejszosci. Stosowali ja juz
        tacy polscy nazisci jak np rydz-smigly czy tez kardynal hlond!
        • Gość: hanys Re: g... prawda IP: *.pools.arcor-ip.net 20.02.10, 14:22
          jestem dumny ze mam narodowosc niemiecka, a tablice zamalowuja
          polacken i ruskie przybysze po 45 roku
    • Gość: budowniczy Ślązacy dwujęzyczne tablice mają w rzyci IP: *.146.179.167.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.02.10, 14:25
      ,,Teraz się ludzie w końcu dowiedzą, skąd się na tych ziemiach wzięła
      cywilizacja - mówi dobitnie." Nie będę tego komentował bo bym musiał zniżyć
      się do bardzo niskiego poziomy autora wypowiedzi.
    • Gość: jołop Wprowadzajcie nazwy śląskie a nie nazwy niemieckie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.10, 14:29
      Niemcy okupowali Śląsk od 1742 roku do 1945, czyli 203 lata. Najechało sie tu
      w tym czasie trochę Niemców i stąd teraz te awantury. Popatrzcie na Kaszuby;
      są tam nazwy kaszubskie a nie niemieckie.
      • Gość: sart No to dlaczego nie wpisują nazwy śląskie tylko nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.10, 15:36
        mieckie, kto wie?
      • Gość: Johe Re: Wprowadzajcie nazwy śląskie a nie nazwy niemi IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.02.10, 17:43
        Od 1335 roku przez pokojowy układ w Trencin Wasz Kazimierz Wielki
        zrzekł się Sląska na rzecz Cesarstwa Niemieckiego. Sląsk nigdy nie
        był pod zaborami. W wojnie siedmioletnej Fryderyk Wielki odbił Sląsk
        Austro-Węgrom i włączył do Prus (Preussen). Poczytaj trochę zanim
        piszesz.
        • Gość: awe Jak król Polski mógł spprzedać swe ziemie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.10, 18:17
          Nawet gdyby sprzedał to powinien być natychmiast zgładzony. Ludzi (Slązaków) nie
          da się sprzedać
          • wilhelm4 Re: Jak król Polski mógł spprzedać swe ziemie? 20.02.10, 22:51
            bleble
            • Gość: fert Jasne, że ble ble ble o tym sprzedaniu Śląska Niem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.10, 23:07
              com.
        • jacgg Re: Wprowadzajcie nazwy śląskie a nie nazwy niemi 21.02.10, 01:30
          Do "Johe". Poczytaj sam, zanim zaczniesz innych nauczać.

          Na mocy układu w Trenczynie król CZESKI Jan Luksemburczyk zrzekł się swoich
          pretensji do tytułu króla Polski, a pełnomocnicy Kazimierza Wielkiego
          zobowiązali się jedynie, że ten nie będzie domagał się ZWROTU
          OPANOWANYCH przez Luksemburczyka dekadę wcześniej w czasie wojen jeszcze
          Władysława Łokietka z Brandenburgią (technika tzw. noża w plecy) drogą
          demonstracji militarnej (wysłanie wielkiego wojska w kierunku Bramy Morawskiej)
          księstw śląskich, których władcy ze strachu złożyli mu wskutek tego hołd
          (co
          to było, jak nie zabór?).

          To Karol IV Luksemburczyk w dniu 7 kwietnia 1348 roku dokonał po prostu
          inkorporacji Śląska
          i Łużyc do Korony Królestwa Czeskiego (i to pomimo
          faktycznej jeszcze wtedy niezależności księstwa świdnicko-jaworskiego - które
          było już tylko strzępkiem wolnego Śląska piastowskiego i nie mogło się temu
          przeciwstawić, chociaż walczyło długo - i to zbrojnie). Proklamował wówczas
          m.in. Koronę Królestwa Czech (Coronae Regni Bohemiae), włączając do niej Śląsk i
          późniejsze Górne Łużyce.

          W odpowiedzi na akt inkorporacji król Polski wkroczył do księstwa wrocławskiego,
          ale nie miał sił toczyć wtedy ciężkiej wojny (zagrożony od zachodu przez
          Brandenburgię, a od północy przez potężny wtedy zakon krzyżacki) i zawarł pokój
          w Namysłowie z Karolem - jednak także w tym akcie pokojowym w żaden sposób
          nawet nie wspomniano o zrzeczeniu się roszczeń Polski do zagarniętego przez
          Luksemburgów Śląska.


          Śląsk pozostał też częścią metropolii gnieźnieńskiej - bo papież nie widział
          powodu, żeby odrywać Śląsk od ustanowionej grubo ponad trzy wieki temu
          metropolii arcybiskupiej tylko dlatego, że Luksemburgom zachciało się wyrywać
          kawały z Polski, rozbitej od XII wieku na dzielnice - skoro nie mogli jej
          opanować w całości (to właśnie były zabory, powtarzam).

          Jeszcze blisko kresu swego życia - w liście do Stolicy Apostolskiej z 20
          kwietnia 1364 - Kazimierz prosił o unieważnienie układów, do których został
          zmuszony. Za pośrednictwem swojej Kancelarii pisał:

          "król zawarł, pod przysięgą pewne układy, ze szkodą swojego Królestwa i
          Kościoła rzymskiego, co do niektórych księstw, władztw i ziem, należących od
          dawien dawna do prawa, panowania i władzy Królestwa i stanowiących jego
          własność
          , a nie zachowała się pamięć, aby było inaczej". Suplika ta została
          przez kancelarię papieską opatrzona formułą "niech się stanie bez drugiego
          czytania" co oznacza, że wniosek ten zyskał aprobatę papiestwa, jednak bulla z
          tym związana nie jest znana - nie wiemy, czy została wydana.

          W 1404 roku Wacław IV Luksemburski obiecywał zwrócić "całą ziemię śląską z
          jej księstwami" Władysławowi Jagielle w zamian za pomoc wojskową
          , ten jednak
          propozycji nie przyjął - bo nie chciał wikłać się sprawy śląskie przed rozprawą
          z Krzyżakami.

          Jagiellonowie rozwalili Krzyżaków na atomy, ale potem władali CAŁĄ Koroną Czeską
          i Węgrami, więc niemal zupełnie temat śląski "olali" (niewielką różnicę robiło
          im, czy władali Śląskiem jako częścią Królestwa Czeskiego czy Polskiego -
          bardziej interesowały ich problemy z Moskwą, Turcją, czy Habsburgami) - a potem
          już było za późno.

          pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Al%C4%85sk
    • Gość: CiekawyHistorii Ślązacy dwujęzyczne tablice mają w rzyci IP: 82.177.12.* 20.02.10, 14:42
      a ja myślałem, że Ślązacy co Polacy a Niemcy to ludność napływowa?
    • Gość: POLSKA I dobrze polska dla polaków!!! IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.02.10, 14:54
      CZY W NIEMCZECH CZY W USA GDZIE JEST DUŻO POLAKÓW SĄ 2 JEZYCZNE NAZWY WSZĘDZIE
      NAS MAJA W 4 LITERACH A MY INNYM MAMY W TE 4 LITERY WŁAZIĆ??
    • Gość: Polak Ślązacy dwujęzyczne tablice mają w rzyci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.10, 14:57
      Acha , czyli jednak Ślązacy to Niemcy ???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja